Strona 1 z 1

Mój przypadek

PostWysłany: 17 Sty 2011, 14:31
przez Marek
Witam serdecznie, opis mojego przypadku znajduje się tutaj:
http://commed.pl/rak-jadra-vt36238-45.html

Mój nick to Marek1701.

Generalnie po roku od orchidektomii (seminoma testis PT1, N0, M0) wszystko jest super. Wszelkie badania kontrolne marketów, TK, USG, RTG dawały bardzo dobre wyniki.
2 miesiące temu miałem robione USG brzucha i RTG klatki piersiowej- również wszystko w porządku,
Dziś odebrałem wyniki markerów i wyniki biochemii krwi i tutaj pojawia się jedno małe pytanie:

Biochemia: AST 33 (<37)
ALT 42 (<41)
Fosfotaza alkaliczna 75 (53-128)
Kreatynina 1,13 (<1,30)
EGFR 79,8 ml/min
LDH 316 (230-460)
HCG <2,00 (0,00-5,00).

Jak widać markery super. Jedyną wątpliwość budzą wyniki biochemii , a dokładnie ALT, co może oznaczać delikatnie podwyższony wynik ?
W badaniu z kwietnia 2010 AST wynosiło 31, ALT 29, w październiku 2010 AST wynosiło 34, ALT 35.
Czy jest to jakiś powód do obaw związanych niekoniecznie z przebytą chorobą , czy może jestem lekko przewrażliwiony :) ? Pozdrawiam

Re: Mój przypadek

PostWysłany: 17 Sty 2011, 16:16
przez arek
Z tego co się orientuję to wynik ten może świadczyć o uszkodzeniu wątroby - ale nie w takim podwyższeniu jak twoje.
"Bardzo wysokie poziomu ALT (ponad 10-krotnie wyższe od górnej granicy normy) są zwykle związane z ostrym zapaleniem wątroby, często spowodowanym infekcją wirusową. W ostrym zapaleniu wątroby wysoki poziom ALT utrzymuje się zwykle ok. 1-2 miesięcy, ale może upłynąć 3-6 miesięcy zanim stężenie ALT wróci do normy"
Powiem Ci że przed kilkoma laty miałem ALT na poziomie 95 - przy opryszczce. Na poniesienie poziomu tego wskaźnika może mieć zażywanie niektórych leków, czy spożywanie alkoholu.Myślę, że nie ma powodów do niepokoju, a wyniki zawsze można powtórzyć.. Pozdrawiam!

Re: Mój przypadek

PostWysłany: 17 Sty 2011, 23:51
przez troll
Witam,

Podwyższony AlAT jest wynikiem świątecznego przeżarcia :D Nie ma powodu do niepokojów. Należy skontrolować wynik przy następnych markerach.

Pozdrawiam

Re: Mój przypadek

PostWysłany: 18 Sty 2011, 00:22
przez Marek
Arek, Troll - dziękuję za odpowiedzi :) Właśnie takich oczekiwałem, no ale zawsze to lepiej się upewnić.

Pozdrawiam :)