Mój przypadek
Witam serdecznie, opis mojego przypadku znajduje się tutaj:
http://commed.pl/rak-jadra-vt36238-45.html
Mój nick to Marek1701.
Generalnie po roku od orchidektomii (seminoma testis PT1, N0, M0) wszystko jest super. Wszelkie badania kontrolne marketów, TK, USG, RTG dawały bardzo dobre wyniki.
2 miesiące temu miałem robione USG brzucha i RTG klatki piersiowej- również wszystko w porządku,
Dziś odebrałem wyniki markerów i wyniki biochemii krwi i tutaj pojawia się jedno małe pytanie:
Biochemia: AST 33 (<37)
ALT 42 (<41)
Fosfotaza alkaliczna 75 (53-128)
Kreatynina 1,13 (<1,30)
EGFR 79,8 ml/min
LDH 316 (230-460)
HCG <2,00 (0,00-5,00).
Jak widać markery super. Jedyną wątpliwość budzą wyniki biochemii , a dokładnie ALT, co może oznaczać delikatnie podwyższony wynik ?
W badaniu z kwietnia 2010 AST wynosiło 31, ALT 29, w październiku 2010 AST wynosiło 34, ALT 35.
Czy jest to jakiś powód do obaw związanych niekoniecznie z przebytą chorobą , czy może jestem lekko przewrażliwiony
? Pozdrawiam
http://commed.pl/rak-jadra-vt36238-45.html
Mój nick to Marek1701.
Generalnie po roku od orchidektomii (seminoma testis PT1, N0, M0) wszystko jest super. Wszelkie badania kontrolne marketów, TK, USG, RTG dawały bardzo dobre wyniki.
2 miesiące temu miałem robione USG brzucha i RTG klatki piersiowej- również wszystko w porządku,
Dziś odebrałem wyniki markerów i wyniki biochemii krwi i tutaj pojawia się jedno małe pytanie:
Biochemia: AST 33 (<37)
ALT 42 (<41)
Fosfotaza alkaliczna 75 (53-128)
Kreatynina 1,13 (<1,30)
EGFR 79,8 ml/min
LDH 316 (230-460)
HCG <2,00 (0,00-5,00).
Jak widać markery super. Jedyną wątpliwość budzą wyniki biochemii , a dokładnie ALT, co może oznaczać delikatnie podwyższony wynik ?
W badaniu z kwietnia 2010 AST wynosiło 31, ALT 29, w październiku 2010 AST wynosiło 34, ALT 35.
Czy jest to jakiś powód do obaw związanych niekoniecznie z przebytą chorobą , czy może jestem lekko przewrażliwiony