przez troll » 02 Wrz 2012, 20:59
Witaj,
Nie, nasieniak to nasieniak. Za produkcję bHCG w utkaniu nasieniaka odpowiadają tzw. pola sycyntiotrofoblastu. Dlatego ich obecność warunkuje zdolność do sekrecji bHCG. Natomiast jeżeli pójdziemy dalej i stwierdzimy, że histopatologicznie potwierdzony nasieniak, który wydziela do 200 mIU/mL bHCG to jeszcze klinicznie nasieniak a histopatologicznie - nasieniak, który wydziela ponad 200 mIU/mL bHCG klinicznie będzie już nienasieniakiem (domniemanie obecności komponenty choriocarcioma, której nie udało się potwierdzić w badaniu h-p) to daleko idącym wnioskiem można stwierdzić, że nasieniaki wydzielające bHCG (ale tylko powyżej 200 i de facto traktowane już jako nienasieniaki) rzeczywiście przebiegają agresywniej. Natomiast nie ma jako takiej korelacji: poziom bHCG - agresywność nowotworu.
Pozdrawiam