Strona 1 z 5
mixed derm cell tumor

Wysłany:
23 Sty 2011, 01:10 przez czyzoo
Witam,
może szybko opiszę jak było u mnie...
16.12.2010 - wizyta u urologa, USG i podejrzenie raka jądra prawego
27.12.2010 - markery:
LDH - 202 (norma < 250,0)
beta HCG - 3613 (norma < 2,0)
AFP - 181,5 (norma < 5,8)
07.01.2011 - markery:
LDH - 170 (norma < 250,0)
beta HCG - 5263 (norma < 2,0)
AFP - 202,4 (norma < 5,8)
10.01.2011 - orchidektomia pachwinowa
12.01.2011 - wypis do domku
19.01.2011 - makery:
LDH - 157 (norma < 250,0)
beta HCG - 3813 (norma < 2,0)
AFP - 143,5 (norma < 5,8)
21.01.2011 - wyniki histopat.
1. Jądro z częściowo ukrwiotocznionym guzem zajmującym połowę przekroju. Mixed derm cell tumor. W utkaniu guza obecne fragmenty o budowie: carcinoma embryonale, chorioncarcinoma oraz yolk sac tumor. Obecne nieliczne elementy Teratoma maturum.
2. Jądro poza guzem. Intratubular germ cell neoplasia.
3. Rete testis. Infiltratio neoplasmatica.
4-5. Najądrze i kikut powrózka nasiennego prawego. Ognisk nowotworowych nie znaleziono.
w przyszłym tygodniu mam konsultację w Gliwicach i się strasznie stresuję. Pytanie do eksperta. Jaka będzie najprawdopodobniej droga leczenia?? Oprócz ww mam jedynie RTG klatki z 20.12.2010 - bez zmian.
Re: mixed derm cell tumor

Wysłany:
23 Sty 2011, 01:22 przez troll
Witam,
Przede wszystkim celem uzyskania rozpoznania stopnia zaawansowania klinicznego jest wykonanie tomografii komputerowej jamy brzusznej i miednicy małej. Takie skierowanie wystawić powinien onkolog do którego się udajesz.
W badaniu histopatologicznym rozpoznano mieszanego, nienasieniakowatego guza zarodkowego o utkaniu złożonym z komponenty yolk sac tumor (raka zarodkowego typu dziecięcego), carcinoma embryonale (raka zarodkowego typu dorosłego), chorioncarcinoma (raka kosmówki) oraz teratoma maturum (potworniaka dojrzałego). Zmiana pierwotna zaawansowana w stopniu pT2.
Obecny spadek wartości biologicznych markerów załóżmy zgodny z okresem półrozpadu (zabieg 3 dni po ostatnim oznaczeniu, generalnie jest ok).
W zależności od wyników badań obrazowych i dynamiki spadku markerów prawdopodobnym sposobem postępowania będzie jednak chemioterapia (powód - 3 wysokozłośliwe utkania w jądrze, pT2) - 2 lub 3 kursy wg. programu BEP. Szczegółowe wyjaśnienia z chęcią udzielimy po wyniku TK brzucha i miednicy.
Pozdrawiam
Re: mixed derm cell tumor

Wysłany:
23 Sty 2011, 01:31 przez czyzoo
thx za szybką odpowiedź.
Jeżeli chodzi o markery to spadek był 9 dni po zabiegu.
Jeszcze mam pytanko, ile trwa jeden cykl BEP i jaka jest przerwa między cyklami??
Re: mixed derm cell tumor

Wysłany:
23 Sty 2011, 01:35 przez troll
Witam,
Cały cykl/kurs trwa 21 dni (3 lub 5 dni trwa podaż leków (zwykle w warunkach szpitalnych), potem 16 lub 18 dni przerwy (w tym czasie 2x "dolewka" jednego z leków - bleomycyny w warunkach ambulatoryjnych).
Pozdrawiam
Re: mixed derm cell tumor

Wysłany:
25 Sty 2011, 17:52 przez czyzoo
dostałem "zaproszenie" na chemioterapię od 04.02.2011. Muszę załatwić do tego czasu dwie TK
1. TK jamy brzusznej i miednicy małej
2. TK klatki piersiowej
mam pytanie czy mogę te TK zrobić w jednym dniu?? Umówiłem się na TK jamy ale nie chcą mi zrobić w tak krótkim czasie zrobić drugi TK. Czy jak zrobię jednak obie to będzie normą w takim przypadku?? Czy te TK mają być z kontrastem??? Na skierowaniach nie mam napisane czy z kontrasem czy bez. Dzięki z góry za info.
Re: mixed derm cell tumor

Wysłany:
25 Sty 2011, 18:37 przez mama65
Jak porozmawiasz z radiologiem to istnieje możliwość że za jednym zamachem zrobią ci TK jamy brzusznej i płuc. W przypadku mojego partnera zawsze robią to za jednym zamachem.
Przy nowotworach TK robi się zawsze z kontrastem, bo zmiany te są wtedy lepiej widoczne.
Pozdrawiam
Re: mixed derm cell tumor

Wysłany:
25 Sty 2011, 20:40 przez troll
Witam,
Nie ma przeciwwskazań do wykonania obu badań w tym samym czasie (oprócz przeciwwskazania ze strony ukochanego NFZ

). Po prostu za badanie całego ciała (uściślając klatka + jb + mm) zapłacą jak za jedną procedurę, jeśli jednak badania odbędą się w innych dniach (klatka w innym, jb + mm w innym) to NFZ płaci już za dwie procedury. Po rozmowie z radiologiem można jednak dla wygody pacjenta wykonać jeden, cały skan w jednym dniu a lekarz rozbija go na dwa różne dni (ten drugi, innego dnia jest po prostu "w papierach"). Nie widzę w tym nic złego, dodatkowo działa to na korzyść pacjenta. Postaraj się porozmawiać z radiologiem w ośrodku w którym chcesz wykonać TK.
Badanie oczywiście wielofazowo z użyciem kontrastu.
Pozdrawiam
Re: mixed derm cell tumor

Wysłany:
25 Sty 2011, 23:18 przez czyzoo
Ale Polska:) okazało się, że mam kogoś kto zna "kogoś" w ośrodku, w którym nie ma terminów na TK i w którym mam te leżenie od czwartego.....no i się okazało, że jutro na TKx2 terminy się znajdą i jest to w tej chorobie standardem, że się TK w krótkim okresie czasu robi. Zobaczymy co dalej...
Re: mixed derm cell tumor

Wysłany:
25 Sty 2011, 23:34 przez troll
Witam,
To oczywiście świetna wiadomość. Mam nadzieję, że w badaniu TK żadne zmiany nie zostaną uwidocznione i na dwóch BEPach się skończy

Pozdrawiam
Re: mixed derm cell tumor

Wysłany:
25 Sty 2011, 23:59 przez czyzoo
3 to minimalny standard w Gliwicach. 63 dni i "wsio":):):)