Strona 1 z 2
Nienasieniak mojego syna

Wysłany:
26 Paź 2012, 20:34 przez jutinta
Witam. Śledzę to forum od kiedy zachorował mój syn. Ma 19 lat. Jest to dla mnie wręcz nieocenione źródło wiedzy. Ale od początku w wielkim skrócie. 4 lipiec br orchidektomia. Markery przed operacją AFP 32,2 BHCG 1,6. Potem 2 kursy BEP. 19 września zakończona chemia. TK i rezonans zarówno przed chemioterapią jak i po nie wykazały żadnych zmian. Węzły chłonne niepowiększone, płuca bez zmian. Markery zarówno zaraz po operacji jak i teraz w normie. Natomiast bardzo niepokoi mnie podwyższony ALAT 101 i ASPAT 65. Palpacyjnie powiększona wątroba. W wyniku TK powiększona śledziona. Żadnych innych niepokojących zmian nie ma. Proszę o inf. z jakiego powodu mogą być te zmiany. Czy mogą być wynikiem chemioterapii?
Będę wdzięczna za pomoc.
Re: Nienasieniak mojego syna

Wysłany:
26 Paź 2012, 23:52 przez troll
Witaj na Forum

Na samym początku informacja - nie wahaj się pytać. To klucz do sukcesu. Aby ocenić całość obrazu potrzebne są nieco bardziej szczegółowe informacje o które poproszę. Natomiast sama kwestia wątroby to wydaje mi się, że przyczyną jej złego stanu nie jest przebyta chemioterapia. Czy lekarz poruszał z Wami np. temat WZW? Czy przeprowadzono diagnostykę wątroby? Czy skierowano Was chociaż do hepatologa?
Co do samych pytań:
- jak wygląda guz z jądra pod względem morfologicznym (wynik histopatologiczny)?
- jak wygląda TK brzucha przed i po operacji?
- gdzie syn jest leczony?
- jak wyglądały próby wątrobowe przed leczeniem?
Pozdrawiam
Re: Nienasieniak mojego syna

Wysłany:
27 Paź 2012, 14:28 przez jutinta
Witam. Opis makroskopowy: jądro wraz z osłonkami 7,4x3,5 cm wraz z powrózkiem nasiennym o dł 7 cm. Lito torbielowaty guz z polami martwicy i wylewów krwotocznych na największym wym. 4 cm. Nie stwierdza się naciekania osłonki białawej. Wynik hist pat: neoplasma germinale mixtum testis (teratoma, carcinoma embrionale, seminoma et yolc sac tumor). W miąższu jądra dość liczne poza guzem rozsiane ogniska śródnabłonkowej germinalnej neoplazji (ITGCN) z mikrokamicą. Utkanie guza nie nacieka osłonki białawej i nie nacieka powrózka nasiennego. Obecne nieliczne zatory rakowe w naczyniach chłonnych. CD30(+++) w utkaniu carcinoma embrionale i teratoma, (-) w seminoma. PLAP (+++) w utkaniu seminoma, (-) w carcinoma embrionale. W licznych rutynowych i dodatkowych wycinka guza nie znaleziono utkania choriocarcinoma. pT2NxMxL1.
Wynik markerów 20 dni po operacji: AFP 2,86, BHCG <1,20, CEA 1,01
Wynika TK przed chemioterapią: Śledziona nieco powiększona 127x58, bez zmian ogniskowych. Wątroba w linii pachowej przedniej 171 mm bez zmian ogniskowych. Obszar pozostałych narządów jamy brzusznej i miednicy mniejszej bez uchwytnych patologii. Śródpiersie, miednica mniejsza i przestrzeń zaotrzewnowa jamy brzusznej bez znamiennie powiększonych węzłów chłonnych. Płuca bez zmian ogniskowych.
2 kursy BEP. Zakończony 19 września. W trakcie chemii podawane były zastrzyki granulocyte.
Po chemii markery w normie. W ubiegłym tygodniu syn miał robiony MR głowy, TK klatki, jamy brzusznej i miednicy oraz markery. Niestety nie mam jeszcze odebranych wyników. Ale telefonicznie mam udzieloną inf, że markery są w normie, ALAT 101, ASPAT 65. MR i TK bez zmian patologicznych. Śledziona powiększona (nie znam wymiarów), wątroba 178 mm.
Syn był jako dziecko szczepiony 3 x Engerix.
Dodam jeszcze,że przed operacją /04.07/ był leczony cipronex dożylnie.
Proszę o pomoc co może być powodem powiększenia wątroby i śledziony?
Jeszcze raz dziękuję po prostu za to, że jest takie forum. Od lipca jestem tu codziennie, czytam codziennie wpisy jak mantrę, choć nigdy nie miałam odwagi się zarejestrować. Ale to dzięki Wam, wiem o co pytać lekarzy, nauczyłam się wiele. Wasze wskazówki były mi niezmiernie pomocne jak "przeżyć" chemię. Dla mojego syna zrobimy z mężem wszystko. To dzięki Wam konsultowaliśmy syna w COI i Magodencie, gdzie spotkaliśmy fenomenalnych ludzi, którzy nie tylko są wspaniałymi lekarzami, ale przede wszystkim ludźmi.
Pełen szacunek i profesjonalizm dla wszystkich, którzy wzajemnie dzielą się swoją wiedzą. Czasem najprostsze wskazówki, dają tak wiele.
Pozdrawiam J.
Re: Nienasieniak mojego syna

Wysłany:
27 Paź 2012, 23:57 przez troll
Witaj,
A więc merytorycznie pod względem choroby zasadniczej nie mam nic do dodania

Darzę ogromnym szacunkiem specjalistów z CO-I i Magodentu, to najlepsi specjaliści w Polsce zajmujący się leczeniem nowotworów jądra. Natomiast wątroba moim zdaniem wymaga wykonania szeregu badań, być może biopsji po których lekarz internista, który dodatkowo ma pojęcie o wątrobie. Bez takiej konsutlacji ani rusz.
Pozdrawiam
Re: Nienasieniak mojego syna

Wysłany:
29 Paź 2012, 20:23 przez jutinta
Witam. Dziś odebraliśmy wyniki, więc trochę uzupełnię. Poza podwyższonym ALAT i ASPAT, podwyższony jest również kwas moczowy 7,6 /norma 3,4 - 7,0/. Sprawdziliśmy, przed chemioterapią Alat i Aspat był w normie. W morfologii: podwyższony RDW-SD 46 /norma 35,1-43,9/, RDW-CV 14,9 /norma 11,7-14,4, Monocyty 14,9 /norma 4,5-12,5/. Pozostałe wyniki w normie.
Wynik TK w skrócie: Płuca, nerki,nadnercza, węzły chłonne śródpiersia, kości i pozostałe narządy jamy brzusznej bez podejrzanych zmian ogniskowych. Wątroba bez podejrzanych zmian ogniskowych, powiększona dł 178 mm w linii środkowoobojczykowej prawej. Śledziona powiększona o wym. 131x72 mm bez zmian ogniskowych. Śledziona dodatkowa 12 mm. W śródbrzuszu w tk tłuszczowej krezki widoczne węzły chłonne do 14x9 mm /jak poprzednio/, poza tym w przestrzeni zaotrzewnowej nie uwidoczniono powiększonych węzłów chłonnych.
Syn ma przepisane na 10 dni hepatil, cholestil, milurit i dieta wątrobowa.
Proszę, może ktoś wie jaka może być przyczyna powiększonej wątroby i śledziony? Proszę również o zinterpretowanie czy podane wymiary węzłów chłonnych są prawidłowe?
Dziękuję.
Re: Nienasieniak mojego syna

Wysłany:
30 Paź 2012, 19:35 przez jutinta
Czy jest ktoś, kto może mi pomóc?
Re: Nienasieniak mojego syna

Wysłany:
30 Paź 2012, 20:46 przez romi
Witaj
Tak jak napisał Troll bez dodatkowych badań nic nie można powiedzieć. Jeśli chodzi o morfologię to stabilizacja po chemii może trwać jakiś czas. W tak krótkim czasie po chemii to jest bardzo dobra. Węzły chłonne nieco powiększone (przyczyna może nie być związana z chorobą nowotworową) ale interpretacja należy do lekarza, który ma całą historię choroby.
Pozdrawiam
Re: Nienasieniak mojego syna

Wysłany:
30 Paź 2012, 21:01 przez jutinta
Dziękuję.
A czy ktoś jest w posiadaniu "namiarów" na dobrego lekarza radiologa, któremu mogłabym wysłać płytki z obu badań TK, aby upewnić się, że w wątrobie nie ma żadnych ognisk oraz aby mógł obejrzeć krezkowe węzły chłonne? Może są odczynowe, zapalne i nie mają nic wspólnego z chorobą nowotworową?
J.
Re: Nienasieniak mojego syna

Wysłany:
30 Paź 2012, 21:25 przez romi
Myślę, że jeśli chodzi o wątrobę to wskazana jest wizyta u hepatologa.
Napisz skąd jesteś, może ktoś poleci lekarza radiologa. W CO-I na pewno też są dobrzy radiolodzy.
Pozdrawiam
Re: Nienasieniak mojego syna

Wysłany:
31 Paź 2012, 19:00 przez jutinta
Dzięki.
Jesteśmy z województwa świętokrzyskiego.
Czy ktoś może polecić i podać "namiary" na lekarza radiologa, właśnie najlepiej z Warszawy lub innego miasta, który mógłby prywatnie/odpłatnie obejrzeć płytki TK mojego syna?
Pozdrawiam. J.