Strona 1 z 5

Nowotwór jądra lewego

PostWysłany: 29 Paź 2012, 10:23
przez elkomendante
Witam serdecznie ,
Miesiąc temu zobaczyłem , że moje lewe jądro ma dziwny kształt i strukturę. Od razu szybka akcja z urologiem, USG lewego jądra, markery nowotworowe bHCG i AFP.

Po tygodniu od wykrycia trafiłem do szpitala i usunięto lewe jądro.

Przed operacją markery były następujące:
AFP 77,35 ng/ml - nie mam zakresu min/max
bHCG 18,14 miu/ml - nie mam zakresu min/max.

Rozpoznanie hist.:
guzek o max. wymiarach 2cm.
339-341 - guz - Mixed gern cell tumor (seminoma and teratocarcinoma)
342 - obrzeże guza - Mixed gern cell tumor (seminoma and teratocarcinoma)
343 - najądrze - Status normalis
344 - osłonki - Status normalis
345 - powrózek - Status normalis.

Wyniki markerów po 5-ciu dniach:
AFP 29,64 - zakres 1,09 do 8,04
bHCG <1.20 - zakres 0,0 do 5,0

Wyniki markerów po 10-ciu dniach:
AFP 18,86 zakres jak wyżej
bHCG <1.20 - zakres jak wyżej.

Oczywiście po szpitalu urologicznym udałem się od razu do szpitala onkologicznego w Katowicach, tam zrobiono mi TK jamy brzusznej i klatki piersiowej (czekam na wyniki, będą w piątek) oraz markery. Oto wyniki markerów : markery po 21 dniach.
LDH 230,48 - zakres 240 do 480 U/l
AFP 4,80 - zakres 0 do 5,80
bHCG <0,100 - zakres max 2.0

Czy może mi ktoś napisać jakie są moje rokowania w tej paskudnej chorobie? Czy będzie konieczna chemioterapia i czy można się wyleczyć całkowicie przy takim mixie nowotworowym.
Pozdrawiam i dziękuję za odpowiedź.

Re: Nowotwór jądra lewego

PostWysłany: 29 Paź 2012, 10:38
przez elkomendante
Zapomniałem jeszcze dodać, że przed operacją usunięcia jądra miałem RTG kletki piersiowej i miednicy. RTG wyszło bardzo dobrze, wszystko było w normie.

Re: Nowotwór jądra lewego

PostWysłany: 29 Paź 2012, 11:16
przez m9nika
Witaj na forum,
Rokowania są bardzo dobre ;)
Rozpoznanie nowotworu jądra to nienasieniak.
troll napisał(a):Na podstawie skompletowanych badań (histopatologia, świeże markery, tomografia komputerowa jamy brzusznej i miednicy małej oraz RTG lub tomografia komputerowa klatki piersiowej) lekarz specjalista onkolog musi ustalić stopień zaawansowania klinicznego choroby.

I dopiero na podstawie stopnia zaawansowania klinicznego będzie wiadome czy czeka cię ścisła obserwacja (przez 5 lat) czy będzie potrzeba dalszego leczenia (chemioterapia).
Markery ładnie spadają.
Poczytaj sobie tutaj
viewtopic.php?f=9&t=192
viewtopic.php?f=9&t=160
Więcej napisze Ci Troll.
Pozdrawiam

Re: Nowotwór jądra lewego

PostWysłany: 29 Paź 2012, 11:35
przez elkomendante
Dziękuję za szybką odpowiedź. Wyrok zapadnie dopiero w piątek. Z tego co powiedział mi lekarz onkolog na ostatniej wizycie (czwartek) to nowotwór ograniczył się tylko do guza i nie "wyszedł na zewnątrz", takie są przypuszczenia lekarza, ale w 100% będziemy wiedzieć wszystko po wynikach TK. Mam nadzieję , że jego słowa się sprawdzą i będę całkowicie zdrowy. Ale czytałem, że nawet jak wszystko jest OK to daje się profilaktycznie 2 kursy BEP. Czy to jest prawda? Czy lepiej nie truć organizmu?

Re: Nowotwór jądra lewego

PostWysłany: 29 Paź 2012, 11:55
przez romi
Witaj
SEMINOMA=NASIENIAK
Jeśli będziesz miał wybór (chemia czy obserwacja), a to dopiero po skompletowaniu wszystkich badań, to decyzję będziesz musiał podjąć sam. Nie sugeruj się żadnymi radami, lekarz powinien Ci wtedy przedstawić wszystkie za i przeciw. Na forum był poruszany ten temat, trzeba poszukać.
I raczej nie dwa kursy BEP a jeden karboplatyna AUC7

Pozdrawiam

Re: Nowotwór jądra lewego

PostWysłany: 29 Paź 2012, 12:00
przez elkomendante
Witaj,
Seminoma to faktycznie nasieniak ale jest też i ten drugi :) Czyli chyba raczej ogólnie to nienasieniak? Ja się na tym kompletnie nie znam więc zapytałem na forum, mądrzejsi odpowiedzą :) A chyba jest to dosyć ważne bo leczenie jest zgoła inne dla nasieniaka i nienasieniaka.

Re: Nowotwór jądra lewego

PostWysłany: 29 Paź 2012, 12:16
przez romi
Witam
Masz rację leczenie jest inna dla nasieniaka i dla nienasieniaka, Nie zwróciłem uwagi, że jeszcze jest ten drugi. Niemniej, ponieważ markery uległy normalizacji, to dobry znak, to dalsze decyzje nastąpią po skompletowaniu wszystkich badań.
Pozdrawiam

Re: Nowotwór jądra lewego

PostWysłany: 29 Paź 2012, 15:24
przez troll
Witaj,

Dokładnie tak. W Twoim, elkomendante, przypadku należy rozpoznać nienasieniaka jądra. Natomiast sam wynik histopatologiczny - dostateczny proponuję jednak skonsultować ponownie z lekarzem, który go przygotował. Jakkolwiek określenie "teratocarcinoma" jest określeniem spotykanym w literaturze tak nie wyraża precyzyjnie z jaką komponentą (komponentami) jest "zmieszany" potworniak dojrzały i jak wygląda ich procentowy rozkład w guzie. Pomimo, że wytyczne nie przywiązują wagi do % rozkładu komponent nowotworowych i ich rodzaju tak podejrzewam, że większość specjalistów na tym Forum i poza nim zgodzi się ze mną, że nie pozostają one bez znaczenia podczas podejmowania decyzji co do dalszego postępowania. Poza tym oczywiście potrzebujesz kompletu badań:
- TK brzucha i miednicy małej - masz
- RTG klatki / TK klatki - masz
- świeże markery (AFP, bHCG, LDH) - masz
- doprecyzowanie wyniku histopatologicznego (ocena naczyń krwionośnych/limfatycznych w jądrze (zajęte/nie zajęte nowotworowo), rodzaj komponent budujących guza, przybliżony % rozkład komponent w guzie)

Obecnie wygląda to jednak na wczesne stadium zaawansowania (IA lub IB - do ustalenia po ponownej konsultacji preparatu przez patologa). W takim przypadku rokowanie jest znakomite a odsetek wyleczeń sięga 95-98% chorych. Sprawa będzie więc najprawdopodobniej rozgrywać się pomiędzy obserwacją a chemioterapią uzupełniającą (2x BEP). Poza tym w przypadku jakichkolwiek pytań - nie wahaj się ich zadać :)

Pozdrawiam

Re: Nowotwór jądra lewego

PostWysłany: 29 Paź 2012, 16:44
przez m9nika
elkomendante napisał(a):LDH 230,48 - zakres 240 do 480 U/l

Trollu zauważyłam, że wynik LDH kolegi jest niewiele ale poniżej zakresu referencyjnego :?
Tak się zdarza?
Pozdrawiam.

Re: Nowotwór jądra lewego

PostWysłany: 29 Paź 2012, 17:03
przez troll
Witam,

Zdarza się, nie jest to nic niepokojącego :)

Pozdrawiam