Mój przypadek Carcinoma Embryonale
Chciałbym przedstawić historię mojej choroby i poznać waszą opinię na temat jej leczenia.
Jakoś na początku roku wyczułem guzka na lewym jądrze. Przeszedłem mnóstwo badań USG i palpacyjnych różnych lekarzy.
Dostałem też skierowanie na badania markerów, ale wszystkie były w normie.
AFP 2,94 ng/ml 1,09 8,04
beta-HCG 1,25 mlU/ml 5,00
LDH 213 U/l 248
Nie mogli jednoznacznie stwierdzić czy to guz, czy też zwapnienia.
Namawiali jednak do jego usunięcia, w końcu się zdecydowałem.
Wynik badania usuniętego jądra:
Carcinoma embryonale invasium testis. Średnica guza 12mm. Naciek raka ograniczony do miąższu jądra.
Stwierdzono zatory z komórek raka w cienkościennych naczyniach limfatycznych.
Immunofenotyp komórek raka: CK18 (+), CD30 (+), AFP (-).
Indeks proiferacyjny: MIB-1 (+) w około 80% komórek.
Po tym rozpoznaniu, została zarządzona ścisła obserwacja.
W pierwszym badaniu krwi po operacji, markery osiągnęły wyższe wartości, ale uspokajano mnie, że to normalne po zabiegu.
11.04.2012
AFP 11,39 ng/ml 7
beta-HCG 8,58 mlU/ml 0 3
LDH 187 U/l 135 225
Tomografia
Tu nie będę przytaczał długiego opisu. Wszystko ok.
Jedynie w obrębie pachwin liczne drobne, węzły chłonne. Te jednak powiększone miałem odkąd pamiętam, przy każdym badaniu USG mi wychodziły.
W kolejnych tomografiach lekarz zaznaczał, że ich struktura się nie zmieniła.
Zaniepokoiło mnie to, więc pojechałem do szpitala MSWiA w Warszawie. Tam powiedziano mi, że w przypadku tego nowotworu powinienem przyjąć standardowo
2 kursy chemioterapii BEP. Jednakże postępuje się tak w czasie do 6 tygodni po operacji i w tej chwili nie ma sensu podawać chemii.
Dostawałem więc kolejne skierowania na badanie poziomu markerów i tomografie:
14.05.2012
AFP 4,63 ng/ml 7
beta-HCG <2 ng/ml
LDH 183 U/l 135 225
Tomografia: wszystko ok.
10.07.2012
AFP 1,69 ng/ml 7
beta-HCG 0,10 mlU/ml 2
LDH 192 U/l 135 225
Tomografia: wszystko ok.
18.10.2012
AFP 3,63 ng/ml 7
beta-HCG 18,29 mlU/ml 2
LDH zgubiłem niestety gdzieś kartkę z wynikiem, ale był to jedyny marker, którego wartość spadała
Po tym wzroście wartości markerów zostałem skierowany na badanie PET/CT:
8.11.2012
Ogólnie wszędzie napisane, że obraz metabolizmu glukozy w normie oprócz jamy brzusznej:
Uwidoczniły się obszary wzmożonego gromadzenia znacznika zlokalizowane w obrębie:
- lędźwiowego węzła chłonnego po stronie lewej (na wysokości bieguna dolnego lewej nerki) - SUV Max 4,28 o dł. 19 mm.
Następnie dostałem jeszcze raz skierowania na poziom markerów i tomografię:
15.11.2012
AFP 7,14 ng/ml 7
beta-HCG 38,22 mlU/ml 2
LDH 159 U/l 135 225
Tomografia: Wszystko ok. Nie wykazała żadnej zmiany również w obszarze wspomnianym w badaniu PET/CT.
Skierowano mnie na chemioterapię.
Rozumiem, że to wznowa? Z tego co się orientuję nasieniaki produkują beta-HCG, czyli się zgadza.
Czy nie powinienem dostać od razu po zabiegu skierowania na chemioterapię?
Mam jeszcze trzy pytania odnośnie samej chemioterapii:
Czy jest możliwa jakaś aktywność fizyczna podczas trwania kursu?
Po jakim czasie można wrócić do uprawiania sportu? (w moim przypadku można powiedzieć, że wyczynowego)
Rejestrując się w szpitalu, wziąłem ulotkę na temat odżywiania podczas chemioterapii. Jednak zdziwiły mnie produkty, które są zalecane. Niedawno czytałem książkę "Antyrak".
Dr David Servan-Schreiber opisywał zupełnie inną metodę odżywiania podczas kursu, opartą na produktach o niskim indeksie glikemicznym, warzywach i owocach.
Jak to jest więc z tą dietą?
Jakoś na początku roku wyczułem guzka na lewym jądrze. Przeszedłem mnóstwo badań USG i palpacyjnych różnych lekarzy.
Dostałem też skierowanie na badania markerów, ale wszystkie były w normie.
AFP 2,94 ng/ml 1,09 8,04
beta-HCG 1,25 mlU/ml 5,00
LDH 213 U/l 248
Nie mogli jednoznacznie stwierdzić czy to guz, czy też zwapnienia.
Namawiali jednak do jego usunięcia, w końcu się zdecydowałem.
Wynik badania usuniętego jądra:
Carcinoma embryonale invasium testis. Średnica guza 12mm. Naciek raka ograniczony do miąższu jądra.
Stwierdzono zatory z komórek raka w cienkościennych naczyniach limfatycznych.
Immunofenotyp komórek raka: CK18 (+), CD30 (+), AFP (-).
Indeks proiferacyjny: MIB-1 (+) w około 80% komórek.
Po tym rozpoznaniu, została zarządzona ścisła obserwacja.
W pierwszym badaniu krwi po operacji, markery osiągnęły wyższe wartości, ale uspokajano mnie, że to normalne po zabiegu.
11.04.2012
AFP 11,39 ng/ml 7
beta-HCG 8,58 mlU/ml 0 3
LDH 187 U/l 135 225
Tomografia
Tu nie będę przytaczał długiego opisu. Wszystko ok.
Jedynie w obrębie pachwin liczne drobne, węzły chłonne. Te jednak powiększone miałem odkąd pamiętam, przy każdym badaniu USG mi wychodziły.
W kolejnych tomografiach lekarz zaznaczał, że ich struktura się nie zmieniła.
Zaniepokoiło mnie to, więc pojechałem do szpitala MSWiA w Warszawie. Tam powiedziano mi, że w przypadku tego nowotworu powinienem przyjąć standardowo
2 kursy chemioterapii BEP. Jednakże postępuje się tak w czasie do 6 tygodni po operacji i w tej chwili nie ma sensu podawać chemii.
Dostawałem więc kolejne skierowania na badanie poziomu markerów i tomografie:
14.05.2012
AFP 4,63 ng/ml 7
beta-HCG <2 ng/ml
LDH 183 U/l 135 225
Tomografia: wszystko ok.
10.07.2012
AFP 1,69 ng/ml 7
beta-HCG 0,10 mlU/ml 2
LDH 192 U/l 135 225
Tomografia: wszystko ok.
18.10.2012
AFP 3,63 ng/ml 7
beta-HCG 18,29 mlU/ml 2
LDH zgubiłem niestety gdzieś kartkę z wynikiem, ale był to jedyny marker, którego wartość spadała
Po tym wzroście wartości markerów zostałem skierowany na badanie PET/CT:
8.11.2012
Ogólnie wszędzie napisane, że obraz metabolizmu glukozy w normie oprócz jamy brzusznej:
Uwidoczniły się obszary wzmożonego gromadzenia znacznika zlokalizowane w obrębie:
- lędźwiowego węzła chłonnego po stronie lewej (na wysokości bieguna dolnego lewej nerki) - SUV Max 4,28 o dł. 19 mm.
Następnie dostałem jeszcze raz skierowania na poziom markerów i tomografię:
15.11.2012
AFP 7,14 ng/ml 7
beta-HCG 38,22 mlU/ml 2
LDH 159 U/l 135 225
Tomografia: Wszystko ok. Nie wykazała żadnej zmiany również w obszarze wspomnianym w badaniu PET/CT.
Skierowano mnie na chemioterapię.
Rozumiem, że to wznowa? Z tego co się orientuję nasieniaki produkują beta-HCG, czyli się zgadza.
Czy nie powinienem dostać od razu po zabiegu skierowania na chemioterapię?
Mam jeszcze trzy pytania odnośnie samej chemioterapii:
Czy jest możliwa jakaś aktywność fizyczna podczas trwania kursu?
Po jakim czasie można wrócić do uprawiania sportu? (w moim przypadku można powiedzieć, że wyczynowego)
Rejestrując się w szpitalu, wziąłem ulotkę na temat odżywiania podczas chemioterapii. Jednak zdziwiły mnie produkty, które są zalecane. Niedawno czytałem książkę "Antyrak".
Dr David Servan-Schreiber opisywał zupełnie inną metodę odżywiania podczas kursu, opartą na produktach o niskim indeksie glikemicznym, warzywach i owocach.
Jak to jest więc z tą dietą?