prośba o konsultacje dot. chemioterpii - nasieniak jądra

Chirurgiczne oraz zachowawcze metody terapii raka jądra. Nowoczesne schematy chemioterapeutyczne, radioterapia oraz leczenie wspomagające.

To forum jest miejscem na indywidualne tematy dotyczące choroby poszczególnych chorych. Tutaj możesz umieścić temat odnoszący się do Twojej/bliskiej Ci osoby choroby aby przedyskutować prawidłowość leczenia, uzyskać informacje, porady, odpowiedzi na nurtujące pytania.

prośba o konsultacje dot. chemioterpii - nasieniak jądra

Postprzez ARM » 05 Gru 2012, 11:36

zwracam sie z prośbą o radę dotyczącą procesu leczenia nowotworu złośliwego
jądra. Mam 33 lata. Zdiagnozowano u mnie Nasieniaka jądra lewego po
orchidektomii (radykalne usunięcie jądra) pT1N0M0. Rozpoznanie
histopatologiczne: Seminoma testis pT1, 6,5x5x4,5cm w całości złożony ze
struktur nasieniaka, bez domieszki innych nowotworów. W całości obejmuje
jądro z zachowaniem drobnego fragmentu niezmiennego jądra z zajęciem
najądrza i przekraczaniem ogniskowym osłonki białawej. W jądrze poza guzem
IGCN - intratubular germ cell neoplasia nie stwierdza się. Inwazji
nowotworowej naczyń nie stwierdza się.
KT jamy brusznej z objięciem miednicy mniejszej - nie stwierdzono zmian.
Otrzymałem chemioterapię wg schematu Karboplatyna w monoterapii wg AUC7, jeden kurs. Zakwalifikowano mnie do kontynuacji leczenia według schematu BEP, podanie 2 kursów (łącznie do 3).
Stan sprawności oceniono jako WHO0.
Proszę o konsultacje czy wyznaczony kurs leczenia jest wg Państwa właściwy. Martwi mnie przekroczenie ogniskowe osłonki białawej i być może tylko dwóch kursów BEP będzie zamało żeby zwalczyć raka. Wolę pomęczyć się na tym etapie, żeby do minimun zniwelować ewentualny nawrót choroby, bo walka z nawrotami będzie pewnie o wiele trudniejsza i szanse na całkowite wyzdrowinie drastycznie zmaleją. Z góry dziękuję.
ARM
 
Posty: 7
Rejestracja: 05 Gru 2012, 11:17

Re: prośba o konsultacje dot. chemioterpii - nasieniak jądra

Postprzez figaro » 05 Gru 2012, 11:57

Witaj,
W nasieniaku jądra w I stopniu zaawansowania są 3 opcje postępowania: obserwacja, uzupełniająca karbolatyna 1 kurs lub uzupełniająca radioterapia na okolicę zaotrzewnową. Postępowaniem z wyboru jest w zasadzie obserwacja. Leczenie uzupełniające (chth lub rth) zmniejsza ryzyko nawrotu, ale nie wpływa na poprawę wyleczalności i przeżyć całkowitych. Poddając się obserwacji masz dużą szansę na uniknięcie jakigokolwiek leczenia, a nawet jeśli dochodzi do nawrotu, to szanse na wyleczenie nie są jak piszesz "dramatycznie gorsze", tylko nadal bardzo wysokie. Nawroty nasieniaka leczymy przy pomocy radioterapii lub chemioterapii BEP lub EP (w zależności od lokalizacji i wymiarów zmian, nie ma potrzeby w tej chwili bardziej wchodzić w szczegóły).
W Twoim przypadku podanie karboplatyny obniżyło właśnie ryzyko nawrotu. Czynnikiem, który mógł zwiększać to ryzyko był wymiar guza >4 cm. Na tym etapie przechodzisz do obserwacji.
Zakładam, że profil markerów odpowiadał rozpoznaniu nasieniaka: AFP - norma, HCG - norma lub niewielkie podwyższenie (max. do 200 mIU/ml). W innych sytuacjach nasieniaka leczymy jak nienasieniaka.
Propozycja chemioterapii w czystym nasieniaku w I stopniu: 1x karboplatyna + 2x BEP jest niewłaściwa.
Pozdrawiam,
Figaro.
Awatar użytkownika
figaro
Ekspert
 
Posty: 99
Rejestracja: 20 Sty 2011, 22:04
Miejscowość: Warszawa

Re: prośba o konsultacje dot. chemioterpii - nasieniak jądra

Postprzez ARM » 05 Gru 2012, 12:08

Dziękuję za odpowiedz. Markery były w normie. "Propozycja chemioterapii w czystym nasieniaku w I stopniu: 1x karboplatyna + 2x BEP jest niewłaściwa"-czyli rozumiem, że powinno wystarczyć 1xkarboplatyna i obserwacja? Po jakim okresie czasu bez nawrotów można mówić o całkowitej remisji choroby?
ARM
 
Posty: 7
Rejestracja: 05 Gru 2012, 11:17

Re: prośba o konsultacje dot. chemioterpii - nasieniak jądra

Postprzez figaro » 05 Gru 2012, 12:28

Hmm.. Co rozumiesz przez "powinno wystarczyć"? Mimo najszczerszych chęci lekarza, podanie leczenia uzupełniającego nie jest niestety gwarancją braku nawrotu. Ryzyko się zmniejsza, ale nie do zera. Z drugiej strony nie ma takiego leczenia, które całkowicie wyeliminuje ryzyko nawrotu. Podanie teraz 2 BEPów też może nie zabezpieczyć Cię przed nawrotem, a na pewno zwiększy toksyczność leczenia, czasem bardzo poważną (niewydolność nerek, uszkodzenie słuchu itd.).
Zalecenia są w Twojej sytuacji jasne - teraz obserwacja. Jeżeli (tfu, tfu, odpukuję w niemalowane!) będziesz miał nawrót, to absolutnie nie możesz wtedy myśleć "gdybym wziął te 2 BEPy, to może byłoby inaczej".
W guzach zarodkowych jąder ryzyko nawrotu jest największe w ciągu 2 lat (chociaż bardziej dotyczy to nienasieniaków, które z reguły rosną szybciej niż nasieniaki). Nasieniaki czasami mogą dawać późne wznowy, nawet po 5 latach od leczenia. Wniosek: nie zaniedbuj kontroli.
Tak z ciekawości: gdzie jesteś leczony?
Jeszcze raz pozdrawiam,
Figaro.
Awatar użytkownika
figaro
Ekspert
 
Posty: 99
Rejestracja: 20 Sty 2011, 22:04
Miejscowość: Warszawa

Re: prośba o konsultacje dot. chemioterpii - nasieniak jądra

Postprzez ARM » 05 Gru 2012, 13:00

leczenie we Wrocławiu
1-rozumiem, że w przypadku raka nie funkcjonuję pojęcie "całkowite wyleczenie".
2-Jak często z reguły zalecane są kontrole i co ma się na myśli pod kontrola: tomografi komputerowa jamy brzusznej i miednicy małej (czy w tomografii miednicy małej widoczne są węzły chłonne zaotrzewnowe?), rentgen klatki piersiowej, badania krwi?
3-jakie istnieje ryzyko statystyczne, że drugie jądro może ogarnąć choroba?
4-płodność: wiem, ze w wyniku leczenia mogę stracić płodność, ale zakładając że nie stacę to po jakim okresie czasu po leczeniu chemią mogę starać się o potomstwo? I czy okres zwłoki wynika z tego, że organizm musi mieć czas na regenerację jakości nasienia? Czy też z przeciwskazań takich, że chemia jeszcze jest obecna w organizmie i może mieć negatywny wpływ na dziecko?
pozdrawiam i z góry serdecznie dziękuję
ARM
 
Posty: 7
Rejestracja: 05 Gru 2012, 11:17

Re: prośba o konsultacje dot. chemioterpii - nasieniak jądra

Postprzez arek » 05 Gru 2012, 13:29

hej. A gdzie we Wrocku? DCO?
Pozdrawiam
ca embryonale (pT1N0M0) >> rok obserwacji >> 4 BEP - 4 WSK Wroc. >> RPLND - MAGODENT
Awatar użytkownika
arek
 
Posty: 649
Rejestracja: 21 Gru 2010, 21:26

Re: prośba o konsultacje dot. chemioterpii - nasieniak jądra

Postprzez m9nika » 05 Gru 2012, 13:30

Witam
ARM napisał(a):1-rozumiem, że w przypadku raka nie funkcjonuję pojęcie "całkowite wyleczenie".

Po 5 latach od zakończenia leczenia zgodnie ze standardami traktuje się pacjenta jako wyleczonego. Jednak w przypadku niepoprawnego leczenia mogą wystąpić (lecz nie muszą) nawroty również w późnym okresie.
2-Jak często z reguły zalecane są kontrole i co ma się na myśli pod kontrola: tomografi komputerowa jamy brzusznej i miednicy małej (czy w tomografii miednicy małej widoczne są węzły chłonne zaotrzewnowe?), rentgen klatki piersiowej, badania krwi?

Okres obserwacji powinieneś uściślić z lekarzem. Więcej znajdziesz w "Baza wiedzy" viewtopic.php?f=6&t=192
Obserwacja dla nasieniaków
http://annonc.oxfordjournals.org/conten ... phic-4.gif
3-jakie istnieje ryzyko statystyczne, że drugie jądro może ogarnąć choroba?

Nie wiem czy ktoś zna odpowiedź na to pytanie. Zdarza się, że drugie jadro atakuje nowy guz, niekoniecznie może być to wznowa - przykład forumowiczki gabrysia1
4-płodność: wiem, ze w wyniku leczenia mogę stracić płodność, ale zakładając że nie stacę to po jakim okresie czasu po leczeniu chemią mogę starać się o potomstwo? I czy okres zwłoki wynika z tego, że organizm musi mieć czas na regenerację jakości nasienia? Czy też z przeciwskazań takich, że chemia jeszcze jest obecna w organizmie i może mieć negatywny wpływ na dziecko?

O dziecko mozna sie starać dopiero po 2 -óch latach od zakończenia leczenia chemioterapią
Więcej znajdziesz w moim wątku viewtopic.php?f=9&t=230&start=30
Pozdrawiam
Zabrałeś mi tatę [*], męża ci nie oddam!
"Ty sam jesteś dla siebie największym zadaniem i twoim obowiązkiem jest dołożyć wszystkich sił, by wykonać je jak najlepiej."
Awatar użytkownika
m9nika
Przyjaciel Forum
 
Posty: 1603
Rejestracja: 17 Lut 2012, 20:07

Re: prośba o konsultacje dot. chemioterpii - nasieniak jądra

Postprzez ARM » 05 Gru 2012, 13:46

dziękuję
ARM
 
Posty: 7
Rejestracja: 05 Gru 2012, 11:17

Re: prośba o konsultacje dot. chemioterpii - nasieniak jądra

Postprzez troll » 05 Gru 2012, 14:16

Witaj,

Może doprecyzuję jeszcze niektóre informacje :)
Przede wszystkim podawanie kolejnych dwóch kursów wg BEP bez wskazań jest ogromnym nadużyciem i błędem! Jeśli rzeczywiście jest to nasieniak CS IA to jeden kurs karboplatyny AUC7 jest postępowaniem właściwym i optymalnym. Żaden BEP!
Po jakim okresie czasu bez nawrotów można mówić o całkowitej remisji choroby?

1-rozumiem, że w przypadku raka nie funkcjonuję pojęcie "całkowite wyleczenie".

Całkowita remisja jest już teraz :) Po 5 latach bez wznowy od zakończenia leczenia pacjenci uznawani są za osoby wolne od choroby nowotworowej. To znaczy, że ryzyko, że będzie się coś działo po tym okresie jest drastycznie małe i nie ma potrzeby zaprzątać sobie nim głowy. Co więcej, po dobrze przeprowadzonym leczeniu (właściwym dla danego CS) w niskich stadiach zaawansowania klinicznego choroby - zwykle do nawrotów nie dochodzi nawet w ciągu tych 5 lat obserwacji.
(czy w tomografii miednicy małej widoczne są węzły chłonne zaotrzewnowe?)

W TK miednicy ocenia się węzły chłonne biodrowe, w TK brzucha węzły chłonne biegnące wzdłuż dużych naczyń jamy brzusznej (zaotrzewnowe).
3-jakie istnieje ryzyko statystyczne, że drugie jądro może ogarnąć choroba?

U pacjentów, których dotknął nowotwór jądra istnieje ryzyko, że nowotwór może rozwinąć się także w drugim jądrze. Nie jest to jednak ryzyko tak bardzo znaczące - wynosi do około 5-6%. Wskazane jest jednak samobadanie i w razie wątpliwości ocena w USG.
I czy okres zwłoki wynika z tego, że organizm musi mieć czas na regenerację jakości nasienia?

Chemioterapia, którą podaje się w leczeniu nowotworów jądra (podobnie jak większość leków chemioterapeutycznych) powoduje uszkodzenie materiału genetycznego komórek szybkodzielących się. Do takich należy także w dużym uogólnieniu męskie nasienie, które potrzebuje czasu aby mechanizmy naprawcze mogły skutecznie wyeliminować uszkodzenia powstałe po chemioterapii. Jednym słowem istnieje ryzyko, że zapłodniona komórka jajowa przed upływem 2 lat po zakończeniu leczenia może zawierać poważne wady genetyczne powodujące niewłaściwy rozwój płodu - działanie teratogenne.
Jeszcze raz ja zapytam - leczysz się w DCO we Wrocławiu?

Pozdrawiam
Image
Image
Awatar użytkownika
troll
Ekspert
 
Posty: 3985
Rejestracja: 21 Gru 2010, 16:36

Re: prośba o konsultacje dot. chemioterpii - nasieniak jądra

Postprzez ARM » 07 Gru 2012, 12:08

Witacie,
trollu tak w DCO. Jestem zdezorientowany, stanowczo odradzasz mi BEP, więc nie wiem czym kierowali się lekarzy wyznaczając 2 kursy BEP, być może tym, że rak w całości obeją jądro z zachowaniem drobnego fragmentu niezmienionnego jądra z zajęciem najądrza i przekraczaniem ogniskowym osłonki białawej. Pozatym mam żylaki, a Karboplatynę dostałem dopiero miesiąc po operacji. Mam nadzeję, że nie właściwe zastosowanie BEP nie wywołuje jakiegoś dodatkowego nowotworu.
ARM
 
Posty: 7
Rejestracja: 05 Gru 2012, 11:17

Następna

Wróć do Metody terapeutyczne / dyskusja przypadków

Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Google [Bot] oraz 3 gości