Strona 1 z 4

Właśnie rozpoczynam walkę.......

PostWysłany: 11 Sty 2013, 22:29
przez Slave
Witam wszystkich forumowiczów !

No i stało się ! Diagnoza po wykonaniu USG w dniu wczorajszym zabrzmiała dla mnie jak wyrok....
Po nieprzespanej nocy, i tysiącu "różnych" myśli - znalazłem WAS.........
Po 3 godzinach lektury czuje wewnętrzny spokój, teraz wiem że to jeszcze nie Game Over
i wiem że mogę mieć w Was oparcie.
Pytań nie mam, bo o co tu dziś pytać ?? tak wiele zresztą tu napisano.

Skierowanie do Szpitala na Pomorzanach w Szczecinie
termin przyjęcia: DORAŹNIE
jadę we wtorek.

Pokpiłem sprawę, powiększone jądro wyczułem w październiku....
Mam 42lata i nie ukrywam że boje się..........

Re: Właśnie rozpoczynam walkę.......

PostWysłany: 11 Sty 2013, 22:39
przez Adrian1975
cześć,
dasz radę, choć walka dopiero przed Tobą...
poczytaj sobie must be... tam są najważniejsze informacje
a i zobacz mapkę ośrodków onkologicznych

adrian

Re: Właśnie rozpoczynam walkę.......

PostWysłany: 11 Sty 2013, 22:43
przez elkomendante
siema,

Będzie dobrze, tylko tak masz myśleć.
Usuń jądro, badania i wyniki to najważniejsze i bądź dobrej myśli.

powodzenia

Re: Właśnie rozpoczynam walkę.......

PostWysłany: 11 Sty 2013, 22:49
przez troll
Witaj,

Niestety musisz zadbać o siebie nie tylko ze strony ogólnej kondycji ale także ze strony decyzji lekarzy... Zapytaj o rodzaj zabiegu (czy odbędzie się przez pachwinę) oraz czy wszystkie trzy markery nowotworowe będą oznaczone przed i po operacji (AFP, bHCG, LDH). Z resztą pewnie już sporo się naczytałeś i wszystko wiesz. Jakie badania dodatkowe miałeś wykonane? USG, RTG, TK?

Pozdrawiam

Re: Właśnie rozpoczynam walkę.......

PostWysłany: 11 Sty 2013, 23:12
przez Slave
Tak, trochę już poczytałem i wbiłem sobie do głowy właśnie sposób "pachwinowy".
Broń boże ten drugi - przez mosznę o ile pamiętam.
Markery też z naciskiem na LDH bo czytałem że nie zawsze robią.

Z badań tylko wczorajsze USG na prywatnej wizycie. TK i USG mam mieć w szpitalu zrobione ponoć - też tego przypilnuje. Świadomy jestem że sam muszę o siebie zadbać, a Wasze wpisy na pewno mi pomogą.

Ciekawostka, jądro nie bolało mnie wogóle, po wczorajszej diagnozie bali cały czas......
zbieg okoliczności czy psychika ???

Re: Właśnie rozpoczynam walkę.......

PostWysłany: 11 Sty 2013, 23:19
przez arek
Slave napisał(a):Ciekawostka, jądro nie bolało mnie wogóle, po wczorajszej diagnozie bali cały czas......
zbieg okoliczności czy psychika ???

Hej!
Na to pytanie nikt Ci nie odpowie, ale powiem Ci jedno: psychika swoje potrafi... :D
Trzymaj się ciepło. Życzę przespanych nocy!
Hej!

Re: Właśnie rozpoczynam walkę.......

PostWysłany: 11 Sty 2013, 23:35
przez romi
Witam
Wiedza jest bardzo cenna, dobrze, że poczytałeś co piszą ludzie na forum. To na każdym etapie leczenia i obserwacji jest nieocenioną pomocą. Obciążenie psychiczne niestety powoduje, że czuje się to czego nie ma. Pocieszające jest to, że jest to najlepiej poddający się leczeniu nowotwór, także spokój i zimna krew są jak najbardziej wskazane.
Jesteś w takim wieku, że nowotwór wykryty u Ciebie z dużym prawdopodobieństwem jest nasieniakiem.
Trzymaj się.
Powodzenia

Re: Właśnie rozpoczynam walkę.......

PostWysłany: 15 Sty 2013, 15:55
przez Slave
Witam
Leże już na oddziale, dziś mnie przyjęto. Zrobiono ponowne USG. Drugie jądro ok, nerki również.
Diagnoza potwierdzona niestety, lecz nie łudziłem się że będzie inaczej.
Krew pobrana w celu określenia markerów - dopytałem się że wszystkich trzech.
Lekarz potwierdził że zabieg przeprowadzony będzie przez pachwinę + proteza.
Zrobiono mi jeszcze RTG klatki piersiowej.
TK mam mieć robione kilka dni po zabiegu wraz z ponownymi markerami.

Właśnie przyszedł anestezjolog z ankietą, jutro już zabieg.......

Re: Właśnie rozpoczynam walkę.......

PostWysłany: 15 Sty 2013, 20:10
przez danek
Dobrze pamiętam, tą chwilę w której właśnie jesteś. To był nerwowy dzień i dość nieprzyjemny, jutro już będzie lepiej. Poważnie!
Jak rano wytną Ci intruza to kamień z serca ;)
Na noc poproś o coś żeby nie myśleć, mi się spało noc przed zabiegiem błogo 8-)

PS. Za chwilę przyjdzie piguła z wlewem :lol: hehe

Głowa do góry! Trzymam kciuki!

Re: Właśnie rozpoczynam walkę.......

PostWysłany: 15 Sty 2013, 20:19
przez Adrian1975
smacznego Danek :)

jak sobie przypomnę ten platynowy posmak,