Strona 1 z 1

Kilka pytań...

PostWysłany: 19 Mar 2013, 18:56
przez Życie
Witam. mam 20lat i wyczuwam guz/narośl na lewym jądrze... nie wielkie ale dobrze wyczuwalne. także wyczuwam na prawym jądrze ale mniejsze... :| i tu moje pytania
1. ile można żyć z rakiem jąder? tzn bez leczenia.
2. co jeśli na obu jądrach mam nowotwór, oba do usunięcia i co za tym idzie brak wzwodu do końca życia? gdzieś czytałem że stosowany jest testosteron.
3. czy guz na jądrze to w 100% nowotwór? może to być coś innego...

Re: Kilka pytań...

PostWysłany: 19 Mar 2013, 19:51
przez romi
Witam
1 - Jeśli masz raka (oby nie) i nie będzie leczony to na pewno nie dożyjesz 25 urodzin, a pewnie pożyjesz dużo krócej.
2 - Jądra nie mają nic wspólnego ze wzwodem, skąd wziąłeś taką informację? Faktem natomiast jest, że po usunięciu obydwu jąder należy włączyć terapię hormonalną, ale ona ma zapewnić prawidłowy rozwój i funkcjonowanie organizmu. Jeśli jest usunięte jedno to drugie bez problemu daje sobie radę.
3 - To może stwierdzić tylko lekarz urolog. Po takim opisie jak Twój nikt nie postawi diagnozy.
Pewnie poczytałeś wypowiedzi na forum, także wiesz co powinieneś teraz zrobić - udać się natychmiast do urologa. Możesz jeszcze zrobić sobie badania markerów AFP, LDH i bHCG.
Jak będziesz wiedział coś więcej na pewno nie zostaniesz sam.
Pozdrawiam

Re: Kilka pytań...

PostWysłany: 19 Mar 2013, 19:55
przez Adrian1975
cześć,

koniecznie, czym prędzej udaj się do urologa. Być może będziesz potrzebował skierowania od lekarza POZ (podstawowa opieka zdrowotna).
z rakiem jądra można żyć bardzo długo i cieszyć się pełnią życia . Przykład: chłopaki z tego forum, w tym ja,
warunkiem koniecznym jest diagnoza i szybko podjęte leczenie.

pod tymi linkami masz najważniejsze informacje dot. raka jądra:

viewtopic.php?f=6&t=192

viewtopic.php?f=15&t=6

viewtopic.php?f=15&t=4

pozdrawiam

Adrian

Re: Kilka pytań...

PostWysłany: 19 Mar 2013, 20:00
przez m9nika
Witam
Może zacznę od końca odpowiadać na twoje pytania
Życie napisał(a): czy guz na jądrze to w 100% nowotwór? może to być coś innego...

Może ale nie musi być. Są osoby, którym wydawało się że jest to guz a okazały się żylaki. Jednak cokolwiek Cię niepokoi należny niezwłocznie skonsultować to z urologiem. Po co narażać się na niepotrzebne powikłania niezależnie co to by było.
Jeśli okazałoby się, że jest to rak jądra, to wczesne stadium jego wykrycia umożliwia na całkowite wyleczenie.
Życie napisał(a):co jeśli na obu jądrach mam nowotwór, oba do usunięcia i co za tym idzie brak wzwodu do końca życia? gdzieś czytałem że stosowany jest testosteron.

Brak wzwodu po usunięciu jądek Ci nie grozi. Ale fakt, że w przypadku utraty obu jąder trzeba wspomagać się testosteronem. Mąż forumowiczki gabrysia1 jest po usunięciu obu jąder, śmiało możesz się jej spytać ;)
Życie napisał(a): ile można żyć z rakiem jąder? tzn bez leczenia.

Nie znajdziesz na to konkretnej odpowiedzi.
Pozdrawiam

Re: Kilka pytań...

PostWysłany: 19 Mar 2013, 20:10
przez m9nika
romi napisał(a): Możesz jeszcze zrobić sobie badania markerów AFP, LDH i bHCG.

Rak jądra typu nasieniak może nie produkować powyższych markerów, dlatego należy jeszcze zrobić USG jąder.
Pozdrawiam

Re: Kilka pytań...

PostWysłany: 19 Mar 2013, 21:53
przez Życie
A Co do tego testosteronu... ma może ktoś taki przypadek? tzn przecież nie można kupic... dostanę jakąś refundację czy coś że mogę w aptece kupic ...

Re: Kilka pytań...

PostWysłany: 19 Mar 2013, 22:01
przez troll
Witaj,

Nie doczytałeś dokładnie postów wyżej :) Każdy Ci pisze, że usunięcie nawet obu jąder to nie tak wielki problem jak możliwa diagnoza nowotworu jądra, który w ogromnej większości przypadków jest z definicji nowotworem agresywnym i szybko prowadzi do najmniej szczęśliwego zakończenia. Naturalnie, że preparaty testosteronu sprzedaje się w aptece bo jak niby inaczej można byłoby je dostać? :) Oczywiście wydawane są z przepisu lekarza bo do HTZ muszą być jasne wskazania.
Urolog nie gryzie, krzywdy Ci nie zrobi a wyjaśni Twoje wątpliwości.

Pozdrawiam

Re: Kilka pytań...

PostWysłany: 19 Mar 2013, 22:15
przez romi
Testosteron otrzymuje się na receptę, ale wcześniej muszą być wykonane odpowiednie badania i podawany jest pod kontrolą lekarza. Co do refundacji to w zależności od choroby może być refundacja.
Zanim jednak do tego dojdzie może minąć sporo czasu.
Skup się przed wszystkim na tym co jest w tej chwili najważniejsze - czyli wizycie u urologa.
Czysty nasieniak może produkować markery beta-hCG i LDH, ale nigdy AFP, ale takich przypadków (czystego nasieniaka) jest stosunkowo niewiele. Nasieniaki stanowią 25%, a nienasieniaki 75% wszystkich nowotworów jądra. Może się zdarzyć jak opisują obecni na forum, że nawet w przypadku mieszanego nowotworu markery nic nie wskazują. To również zależy od danego organizmu.
Nasieniak występuje z reguły u starszych mężczyzn, a nienasieniak (który produkuje markery) u młodszych, choć to też nie jest reguła.
Niemniej w każdym rodzaju nowotworu badanie markerów nowotworowych jest badaniem obligatoryjnym.
Pozdrawiam