Strona 1 z 4
Seminoma Testis sin pT1 (CS-I T1N0M0)

Wysłany:
22 Mar 2013, 15:28 przez eryk
Nie będę się rozpisywał na początku. Przeszedłem w zasadzie prawię tę samą drogę co każdy (poza oczywiście krwiakiem pooperacyjny dzięki, któremu musiałem mieć rewizję) urolog stwierdził guz, został on następnie wycięty onkolog zakwalifikował mnie na ścisła obserwację. Pierwsze badanie TK było w miarę optymistyczne. Węzły do 13 mm
Ale minęło dwa miesiące i zaczął mnie boleć mocno brzuch, akurat tak się zdarzyło, że miałem teraz badanie TK gdzie znajdują się w opisie węzły od 2,5 do 5,6 cm. Nadmienię, że w okresie zimowym zdarzyło mi się dwa razy przeziębić. Za tydzień mam wizytę u dr. Świątniowskiego umówioną 2 miesiące temu. W ten sam dzień bedę również robił Markery (te przed operacją były powiększone a po operacji wszystkie w normie)
Co teraz mnie czeka?
Re: Była ścisła obserwacja, ale będzie gorzej....

Wysłany:
22 Mar 2013, 16:09 przez troll
Witaj eryk,
Bardzo prawdopodobne jest, że to niestety nawrót. Pamiętaj, że z pobieżnego opisu niestety nie można wyciągać poważnych wniosków. Jeśli rzeczywiście węzły obecnie mają rozmiar od 2,5 do 5,6 cm to z ogromnym prawdopodobieństwem jest to wznowa. Teraz czas na powtórzenie stagingu (jeśli w czasie kontroli nie było robione TK klatki to najwyższy czas je zrobić, tak samo z markerami). Po stagingu będzie to najprawdopodobniej CS IIC (pTx N3 M0 S0?) ze wskazaniem do chemioterapii - 3x BEP lub 4x EP. Natomiast są to wyłącznie moje przypuszczenia, więcej dowiesz się jeśli zamieścisz na Forum przynajmniej wyniki markerów sprzed i z po operacji, świeży wynik TK klatki, brzucha i miednicy, świeże markery oraz bardzo ważny - wynik histopatologiczny po operacji.
Pozdrawiam
Re: Była ścisła obserwacja, ale będzie gorzej....

Wysłany:
22 Mar 2013, 16:44 przez eryk
Więc tak...
Markery z przed operacji 06.11.2012(:
LDH 256 (norma 250)
HCG 16,03 (norma 2)
AFP 3,39 (norma 5,8)
Markery tydzień po: 07.12.2012
LDH 208 (norma 250)
HCG 0,1 (norma 2)
AFP 2,50 (norma 5,8)
Świeże markery za tydzień rano przed wizytą w 4 WSK we Wrocławiu. (28.03.2013)
Badanie hist-pat 21.12.2012
Opis makroskopowy: Do badania przysłano jądro z najądrzem 5,5 x 5,5 x 3,5 z powrózkiem nasiennym długości 4 cm, w części centralnej szaro białawy, dobrze odgraniczony od otoczenia guz 3 x 2,8 x 3,8 nm, miejscami z ogniskami martwicy, makroskopowo guz nie przekracza torebek jądra,torebki zabarwione na kolor zielony.
Rozpoznanie: Seminoma testis sinistri pT1 classic type. Złośliwy nowotwór germinalny jądra w całości o utkaniu seminoma. W obrazie guza widoczne obszary zmian wstecznych, w tym martwicy, oraz wylewów krwawych (30% masy guza). Guz dochodzi do osłonki białawej jądra ale jej nie przekracza. W zachowanym jądrze poza guzem cech IGCN nie stwierdza się. Inwazji nowotworowej naczyń nie stwierdza się. Najądrze i liczne przekroje powrózka nasiennego, w tym marginesy cięcia chirurgicznego - bez nacieków nowotworowych.
Świeże badanie TK: 19.03.2013
- cechy wyraźnego stłuszczenia miąższu wątroby, narządy miąższowe jamy brzusznej w badaniu TK prawidłowe
- w przestrzeni zaotrzwnowej po stronie lewej blisko aorty poniżej odejścia tętntic nerkowych widoczne są policykliczne wyraźne powiększone węzły chłonne o średnicy dochodzące od 2,5 do 5,6 cm maksymalnie
- niewielki wezeł chłonny widoczny jest również w lewym kanale pachwinowych natomiast w prawym kanale pachwinowym widoczny jest owełkowaty niewielki zbiornik płynu o śrenidcy 1,4 x 3,1 cm
- pęcherz moczowy gładkościenny nerki wydzielają kontrast jednoczasowo
- nadprzeponowe segmenty płucne bez zmian patologicznych
TK klatki nie było robione, tylko RTG. Co to znaczy staging?
Re: Była ścisła obserwacja, ale będzie gorzej....

Wysłany:
22 Mar 2013, 16:51 przez troll
Witaj,
Staging to określenie stopnia zaawansowania klinicznego choroby na podstawie klasyfikacji TNM. Więcej tutaj:
viewtopic.php?f=15&t=7Pozdrawiam
Re: Była ścisła obserwacja, ale będzie gorzej....

Wysłany:
22 Mar 2013, 18:02 przez eryk
Domyślam się że moj ból podbrzusza związany jest ewidentnie z tymi węzłami chłonnymi, które się powiększyły i uciskają. W tej chwili biorę Metafen 1 tab na 8 godzin. I jest prawie niewyczuwalny ten ból, tak jak by go nie było...
Czy coś powinniem jeszcze z nim zrobić czy czekać na wizytę u onkologa?
Re: Była ścisła obserwacja, ale będzie gorzej....

Wysłany:
22 Mar 2013, 18:15 przez troll
Witaj,
Czekaj na wizytę do dra Świątoniowskiego. W tej chwili jeśli wg ustawionej dawki Metafenu nie odczuwasz bólu to znaczy, że leczenie jest dobrane odpowiednio. Również skłaniam się ku opinii, że ból pochodzi z procesu rozrostowego w jamie brzusznej.
Pozdrawiam
Re: Była ścisła obserwacja, ale będzie gorzej....

Wysłany:
29 Mar 2013, 10:19 przez eryk
Byłem wczoraj na wizycie u dr. Świątniowskiego. Zrobiłem też wczoraj też TK klatki w Dolmed Wrocław, 4 kwietnia mam TK miednicy małej i 5 kwietnia stawiam się na oddział chemioterapii. Wczoraj również zrobiłem markery. W tej chwili nie mam pod ręką tych markerów ale jeden z nich był podniesiony.
Re: Była ścisła obserwacja, ale będzie gorzej....

Wysłany:
29 Mar 2013, 10:52 przez m9nika
Witam
Przykro mi, że masz nawrót choroby.
Pamiętaj by przed chemioterapią zdeponować nasienie w banku spermy.
Jaki schemat leczenia został Ci zaproponowany?
Pozdrawiam
Re: Była ścisła obserwacja, ale będzie gorzej....

Wysłany:
29 Mar 2013, 11:07 przez eryk
Z nasieniem jest kiepsko badałem je tuż przed orchidektomią i już nie było tam plemników. A jądro które mam to wnętrostwo prawostronne. Od dziecka z nimi miałem problem. Przygotowałem się psychicznie do tego, ale mam na wychowaniu synka w bonusie z żoną. Jestem ojcem pełną parą

Jeśli chodzi o chemię to 3xBEP
Re: Była ścisła obserwacja, ale będzie gorzej....

Wysłany:
08 Kwi 2013, 18:13 przez eryk
Jestem już po 4 dniu chemii. Wyniki tk klatki i miednicy malej w porządku. Żadnych zmian. Tylko ta moja przestrzeń zaotrzewnowa zaatakowana. Chemia jest znośna. Da się wytrzymać. Mam nadzieję, ze te duże węzły będą na tyle male aby ich nie operować.