Strona 1 z 2

Musimy sie upewnić odnośnie decyzji

PostWysłany: 29 Mar 2013, 11:33
przez kasse
Witam serdecznie . Mój mąż miał zdiagnozowanego raka jądra. Jest po operacji i usunięciu lewego jądra.
Markery , pobrane przed zabiegiem były w granicach normy , tomografia rownież nie wykazala przerzutów.
Otrzymał nastepujący wyniki histopatologii:
Jądro z osłonkami i powrózkiem nasiennym, jądro rozcięte wzdłuż dł. osi.
Na przekrojach widoczny jest kruchy guz średnicy 2.5 cm.
A1, A2, B1, B2, mp-marg. W porozku, p-powrozek, n-najadrze
Wynik mikroskopowy
Seminoma testis sinistri
Pt1
Nasieniak jądra lewego o najwiekszym wymiarze 2.5 cm.
Nowotwór nacieka sieć jądra.
Cech angioinwazji nie stwierdzono.
Nowotwór nie przekracza błony śluzowej, margines w powrózku bez zmian.
W pozostalym miaższu w pojedynczych cechach widoczne są rozrosty Igcn.
Wiekszość cewek zeszkliwiała z zanikiem spermatogenezy.

Mąż jest pod opieką Instytutu Onkologii w Warszawie.
Aktualnie zasugerowano ścisłą obserwcję bez chemii. Ma robić USG jamy brzusznej co trzy miesiące oraz tomografię co pół roku
Niedługo minie 5 tygodni od operacji, więc czasu na zmiane decyzji jest niewiele.
Bardzo proszę o Wasze opinie.
Pozdrawiaml

Re: Musimy sie upewnić odnośnie decyzji

PostWysłany: 29 Mar 2013, 12:58
przez romi
Witam.
Mąż znajduje się pod opieką CO-I i jest to bardzo dobry wybór jeśli chodzi o nowotwór jadra. Jeśli padła propozycja obserwacji to można z całkowitym spokojem przyjąć, że jest to postępowanie rozsądne pod warunkiem bardzo ścisłego przestrzegania terminów badań i kontroli. Z tego co piszesz można wnioskować, że stan zaawansowania określono na PT1 a to zgodnie z zaleceniami podlega obserwacji.
http://annonc.oxfordjournals.org/conten ... phic-4.gif
Schemat który ustalono jest prawidłowy, pewnie jeszcze badania markerów o których nie wspomniałaś. Na forum sporo napisano na temat wyboru między obserwacją a chemioterapią.
Wszystko zależy od nastawienia i odporności psychicznej pacjenta, ale niezależnie od tego wyboru musi dokonać sam zainteresowany. Na pewno lekarz przedstawił Wam wszystkie za i przeciw.
Niezależnie od wyboru szanse na wyleczenie nie zmieniają się.
Pozdrawiam

Re: Musimy sie upewnić odnośnie decyzji

PostWysłany: 29 Mar 2013, 13:06
przez troll
Witaj,

Pozwolę sobie tylko dodać, że w nasieniaku CS IA prawidłowym sposobem postępowania jest wyłącznie obserwacja. W świetle obecnej wiedzy medycznej nie ma wskazań do jakiegokolwiek leczenia uzupełniającego. Teraz tylko dbać o terminy badań kontrolnych i będzie ok! :)

Pozdrawiam

Re: Musimy sie upewnić odnośnie decyzji

PostWysłany: 29 Mar 2013, 13:13
przez m9nika
Witam
A co mi tam zapytam ;)
Skoro nowotwór nacieka sieć jądra, to i tak prawidłowym sposobem postępowania jest obserwacja?
Pozdrawiam

Re: Musimy sie upewnić odnośnie decyzji

PostWysłany: 29 Mar 2013, 13:28
przez troll
Witaj,

Naciekanie sieci jądra jest czynnikiem ryzyka nawrotu (ale tylko wg ESMO!). Natomiast brak nacieku naczyń limfatycznych i krwionośnych pozwala na kwalifikację do CS IA (pT1 N0 M0 S0) gdzie brak wskazań do jakiegokolwiek leczenia uzupełniającego. Jednym słowem ryzyko zbędnego przeleczenia jest zbyt duże w stosunku do ryzyka nawrotu).

Pozdrawiam

Re: Musimy sie upewnić odnośnie decyzji

PostWysłany: 29 Mar 2013, 13:32
przez m9nika
Dzięki Trollu za wyjaśnienie :)
Pozdrawiam

Re: Musimy sie upewnić odnośnie decyzji

PostWysłany: 03 Kwi 2013, 14:41
przez kasse
Bardzo wszystkim dziekuję za odpowiedzi. Tego się będziemy trzymać. Mąż dostał namiary na lekarzy robiących USG jamy brzusznej (dr. Gołębiewski i dr.Stafiej) i zamierza regularnie się badać.
Oczywiście markery też ma stale sprawdzać.
Kolejna wizyta będzie pod koniec czerwca.

Pozdrawiam

Re: Musimy sie upewnić odnośnie decyzji

PostWysłany: 18 Paź 2013, 09:49
przez kasse
Witam ponownie i nie ukrywam ,że liczę na Waszą pomoc. We wcześniejszych postach pisałam o wynikach i przebiegu choroby mojego męża. Lekarze zasugerowali obserwcję i do tego się zastosował. Po trzech miesiącach miał zrobione usg jamy brzusznej, które nie wykazało nic odbiegającego od normy. Po pół roku, czyli na początku tego tygodnia zrobił tomografię.
Dzisiaj odebrał wynik, ale wizyta u lekarza jest dopiero za tydzień. Chciałąbym Was poprosić o pomoc. W wyniku większość punktów pokrywa sie z wczesniejszym wynikiem tomografii, ale pojawiło sie coś nowego:"- widoczne wezly chlonne biodrowe zewnętrzne obustronne wielkosci po 13x5mm i udowy wspolny lewy 12x4 mm"
Bardzo proszę o pilną pomoc. Czy to może oznaczać ,że są jakieś przerzuty?

Re: Musimy sie upewnić odnośnie decyzji

PostWysłany: 18 Paź 2013, 11:43
przez kasse
Jeszcze jedno dodam ,że tomografia wykazała powiększona wątrobę.

Re: Musimy sie upewnić odnośnie decyzji

PostWysłany: 18 Paź 2013, 12:12
przez kaziu1
Witam
Typowym pierwszym miejscem przerzutowym są węzły okołoaortalne,a nie te, które zostały opisane w wyniku opisu tomografu. Odnośnie wymiarów, które podałaś: jeśli większy wymiar jest wzdłuż węzła, a mniejszy w poprzek, to wymiary mieszczą się w granicy normy (jak dobrze pamiętam do 10 mm poprzecznie). Tomograf "skanuje" warstwami, więc te węzły mogły zostać pominięte w poprzednim badaniu, lub nie zostały opisane przez radiologa, ponieważ mieszczą się w granicach normy.
Jeśli chodzi o Twój poprzedni post, to ja razem z usg brzucha robię też usg jąder. W tym badaniu jest oceniane drugie jądro, węzły okołoaortalne, pachwinowe i wzdłuż tętnic biodrowych, nerki i prostata. Kontrola drugiego jądra jest konieczna, ponieważ tam też może się rozwinąć nowotwór (3-4 procent przypadków).
Podsumowując myślę, iż będzie dobrze tzn. iż nie ma przerzutów. Ale trzeba będzie prowadzić obserwacje obrazową plus pomiar markerów.
Wątroba może być powiększona w wyniku ciężkostrawnej diety lub brania niektórych leków. Nie jest to szczególnie groźne. Jeśli tomograf i usg nie wykazały innych zmian wątroby to jest dobrze.
Pozdrawiam.