Mój przypadek...
Witam wszystkich! Bardzo długo zwlekałem, żeby podzielić się moim przypadkiem z Wami. A wygląda to po krótce tak:
Rok 2009 wyczuwam, że moje lewe jądro jest twarde, udaję się w tempie na USG. Dowiaduję się, że mam guza i jądro zostanie usunięte. W ciągu 2 tygodni od USG byłem już po operacji, wynik hist-pat. carcinoma embryonale, TK nie wykazuje przerzutów. Dowiaduję się, że moja dziewczyna ( teraz żona ) jest w ciąży
Luty 2010 chemioterapia cisplatyna 1 cykl. Kwiecień 2010 ślub (bez włosów
) W sierpniu tegoż roku rodzi mi się syn. Rok 2011 lipiec wyczuwam twarde lewe jądro, w ciągu tygodnia ląduję w szpitalu w Zabrzu i dokonują resekcji samego guza (seminoma). TK nie wykazuje przerzutów, markery OK, ścisła obserwacja co 3 m-ce. Styczeń 2012 rodzi mi się drugi syn
Marzec 2013, markery się pogorszyły (betahcg), USG - guz zajmuje już większość jądra (seminoma). Z początkiem kwietnia usunięto mi drugie jądro, tym razem już całe. Markery OK, TK także, ale badanie PET wykazuje aktywność 2 węzłów zaotrzewnowych, lekarze w Gliwicach przypuszczają, że to nie jest przerzut, ale lepiej to dobić. Miałem zaplanowaną już radioterapię, ale w dniu w którym miałem zaczynać okazuje się, że badanie PET wykazało aktywność wspominanych 2 węzłów. Zapada decyzja o chemioterapii, która bardzo mnie ucieszyła, bałem się radioterapii. Zaczynam chemioterapię 18 lipca w Rybniku, jeszcze nie wiem ile cykli. Wiem tylko jedno. Wygrałem z chorobą! Biedny rak nie ma u mnie szans!!!
Mam 2 zdrowych synków, kochającą żonę i mnóstwo pomysłów na przyszłość. Choroba umocniła mnie psychicznie, trafiałem na świetnych lekarzy. Mam 28 lat i nie pozwolę by rak zabrał tatusia moim dzieciom. Za pierwszym razem kiedy lekarz wręczał mi wynik hist-pat i powiedział, że to nowotwór złośliwy to powiedziałem mu: K...a biedny rak!Namawiam każdego z moich kumpli na zrobienie USG jąder. Nie wstydzę się braku jąder. Jak wrócę ze szpitala to napiszę coś więcej. Trzymajcie się! Pozdrawiam! Krzysiek!
Rok 2009 wyczuwam, że moje lewe jądro jest twarde, udaję się w tempie na USG. Dowiaduję się, że mam guza i jądro zostanie usunięte. W ciągu 2 tygodni od USG byłem już po operacji, wynik hist-pat. carcinoma embryonale, TK nie wykazuje przerzutów. Dowiaduję się, że moja dziewczyna ( teraz żona ) jest w ciąży