Rak prawego jądra a może i obu-moje obawy

Chirurgiczne oraz zachowawcze metody terapii raka jądra. Nowoczesne schematy chemioterapeutyczne, radioterapia oraz leczenie wspomagające.

To forum jest miejscem na indywidualne tematy dotyczące choroby poszczególnych chorych. Tutaj możesz umieścić temat odnoszący się do Twojej/bliskiej Ci osoby choroby aby przedyskutować prawidłowość leczenia, uzyskać informacje, porady, odpowiedzi na nurtujące pytania.

Rak prawego jądra a może i obu-moje obawy

Postprzez coci » 18 Lis 2013, 00:58

Witam
Pozwolę sobie przedstawić swoją skromną osobę.
Mam 38 lat .Dwoje dzieci,trzecie w drodze.Niestety raczycho też w drodze :(
Prawe jądro zawsze było trochę większe ale od ok. miesiąca lub dwóch(pewności nie mam)zaczęlo być wyrażnie większe.Żadnego bólu,tylko zaczęło mi trochę bardziej ciążyć w dół.Kilka dni temu wizyta u urologa(+usg na miejscu)).Diagnoza guz jądra prawego.Skierowanie na USG moszny oraz jamy brzusznej,oraz 3 markery.
Markery:
LDH 206 (referencyjne <250)
AFP 2.44 (ref.0.0-5.8)
BETA HCG 4.42(ref.poniżej 5.00)
USG j.brzusznej:
W skrócie-wszystkie narządy bez zmian i o prawidłowej wielkości,z tym że lekarz radiolog dopisał"Nie widać węzłów chłonnych wzdłuż aorty w obecnych warunkach badania-dokładniejsza ocena możliwa w TK."
Więc zrobiłem od razu TK.A tam:
"Jamy opłucnowe wolne od płynu.Miaższ płucny w widocznym zakresie bez uchwytnych zmian ogniskowych." ...ponadto w skrócie,wszystkie narządy prawidłowej wielkości,bez zmian ogniskowych.Z bardziej istotnych(podejrzanych)
"W prawym śródbrzuszu widocznych kilka niecharakterystycznych węzłów chłonnych największy wym.7x11 mm.
Poza tym powiększonych w.chłonnych nie wida jedynie pojedyncze,stłuszczałe.W oknie kostnym bez cech destrukcji."
Usg moszny :
"Masa guzowata w obrębie prawego jądra,zajmuje większą część jego objętości ma wym 49x37x44mm.W obrębie zmiany widoczne obszary hipoechogenne.Ponadto widoczne nieregularne unaczynienie zmiany.Jądro prawe w całości o wym 65x39x54 co daje obj.ok.72 ml.
Ponadto w prawym najądrzu większa ilość płynu-1 ml oraz wysięk przy dolnym biegunie prawego jądra o obj.ok.0,7 ml co morze sugerować zapalenia najądrza.

W lewym jądrze liczne drobne do 0.8mm hiperecha jak zwapnienia.Jądro lewe 44x29x21mm co daje obj.ok.14ml.Ponadto w lewym najądrzu większa ilość płynu-wysięk o obj.ok.1,3ml.
Nie ma cech żylaków powróżka."

Mam nadzieję że nie zostanę kastratem,ale jeszcze większą że będę oczywiście żył!

Już przy pierwszej(i na razie jedynej) wizycie u urologa,lekarz zaproponował mi termin zabiegu usunięcia jądra na początek grudnia(szpital w Wejherowie)Wcześniej nie ma ponoć wolnych terminów.
Proszę o poradę!!!
Nie wiem czy czekać czy na gwałt szukać placówki(choćby prywatnej) która mogłaby szybciej wykonać zabieg/operację.W końcu z rakiem "im szybciej tym lepiej" podobno.Jutro idę z wynikami do swojego Lekarza Urologa.
Gorąco pozdrawiam i z góry dziękuję za porady i odpowiedzi.
Awatar użytkownika
coci
 
Posty: 46
Rejestracja: 17 Lis 2013, 23:40

Re: Rak prawego jądra a może i obu-moje obawy

Postprzez troll » 18 Lis 2013, 02:26

Witaj,

Zgodzimy się wszyscy, że jądro zajęte masą guza musi zostać usunięte praktycznie natychmiast - nie ma mowy o czekaniu nie wiadomo ile. Początek grudnia, o ile jest to 1-2 grudnia jest ewentualnie dopuszczalny, choć w wielu ośrodkach szanujących zdrowie swoich pacjentów operacja odbyłaby się w przeciągu tygodnia od pierwszej diagnozy. Zabieg usunięcia jądra jest prosty a w Twoim przypadku (duża masa guza) powinien być wykonany nie w trybie planowym a w trybie ostrodyżurowym ze wskazań nagłych. Widzę trzy możliwe wyjścia:
- idziesz w poniedziałek do poradni urologicznej, prosisz o ponowne spotkanie z urologiem i nalegasz na maksymalnie tygodniowy termin operacji ponieważ termin grudniowy zagraża Twojemu zdrowiu.
- idziesz na SOR, nie pokazujesz papierów z poradni tylko pokazujesz chore jądro i twierdzisz, że w przeciągu kilku dni tak Ci się powiększyło a teraz doskwiera Ci np. ogromny ból (nikt tego nie stwierdzi, czy rzeczywiście tak jest).
- szukasz innej poradni urologicznej w Twoim rejonie, gdzie ktoś zaproponuje Ci sensowny termin zabiegu.

Pozdrawiam
Image
Image
Awatar użytkownika
troll
Ekspert
 
Posty: 3985
Rejestracja: 21 Gru 2010, 16:36

Re: Rak prawego jądra a może i obu-moje obawy

Postprzez coci » 18 Lis 2013, 08:23

Witam
Dzięki bardzo za odpowiedz :D Jadę do Urologa.
Jeszcze raz dziękuję i gorąco pozdrawiam.
Awatar użytkownika
coci
 
Posty: 46
Rejestracja: 17 Lis 2013, 23:40

Re: Rak prawego jądra a może i obu-moje obawy

Postprzez coci » 18 Lis 2013, 11:09

Witam
Jestem po wizycie,w dobrym nastroju(nigdy nie przypuszczałem że będę w dobrym nastroju po wizycie,umawiając termin usunięcia swojego jądra,a jednak-życie jest nieprzewidywalne).Zabieg w ten czwartek.Lekarz po obejrzeniu wyników(wszystkie robione prywatnie,na prędkości)powiedział że ten termin w czwartek to nagroda za niezwłoczne zrobienie wszystkiech badań-więc było warto.Drugim jądrem kazał się przynajmniej na razie nie przejmować.
Gorąco pozdrawiam.
Awatar użytkownika
coci
 
Posty: 46
Rejestracja: 17 Lis 2013, 23:40

Re: Rak prawego jądra a może i obu-moje obawy

Postprzez troll » 18 Lis 2013, 13:13

Witaj,

Świetnie! Mam nadzieję, że to Twoje szczęście w nieszczęściu, że tak szybko zrobisz najważniejszy krok do uporania się z problemem :) Daj znać jak nastrój przed zabiegiem i oczywiście odezwij się po. Wszystkie dręczące Cię pytania możesz zadawać na Forum!

Pozdrawiam serdecznie
Image
Image
Awatar użytkownika
troll
Ekspert
 
Posty: 3985
Rejestracja: 21 Gru 2010, 16:36

Re: Rak prawego jądra a może i obu-moje obawy

Postprzez m9nika » 18 Lis 2013, 15:36

Witam
Mimo, że markery mieszczą się w zakresach referencyjnych, dopilnuj by po zabiegu zrobiono Ci badania wszystkich trzech markerów.
Powodzenia! ;)
Pozdrawiam
Zabrałeś mi tatę [*], męża ci nie oddam!
"Ty sam jesteś dla siebie największym zadaniem i twoim obowiązkiem jest dołożyć wszystkich sił, by wykonać je jak najlepiej."
Awatar użytkownika
m9nika
Przyjaciel Forum
 
Posty: 1603
Rejestracja: 17 Lut 2012, 20:07

Re: Rak prawego jądra a może i obu-moje obawy

Postprzez coci » 18 Lis 2013, 19:13

m9nika napisał(a):Witam
Mimo, że markery mieszczą się w zakresach referencyjnych, dopilnuj by po zabiegu zrobiono Ci badania wszystkich trzech markerów.
Powodzenia! ;)
Pozdrawiam

Witam
Właśnie,a'propos tych markerów.Jak to możliwe że te markery są w normie podczas gdy rak rozwija się w najlepsze?Czy to normalne?
Niby powinienem się cieszyć że są w normie-OK.Ale(tak na chłopski rozum) skoro teraz ,z guzem we mnie,są w normie,to jaką wartość będą miały dla mnie badania markerów po zabiegu?Po usunięciu jądra(z guzem)chyba tym bardziej powinny być ok?Nie wiem.Tylko pytam.
Nastroje przed zabiegiem w czwartek są dobre :) Mam nadzieję że wszystko pójdzie jak najlepiej.
Dziękuję Wam bardzo za odpowiedzi,porady oraz słowa otuchy.
Gorąco pozdrawiam.
Awatar użytkownika
coci
 
Posty: 46
Rejestracja: 17 Lis 2013, 23:40

Re: Rak prawego jądra a może i obu-moje obawy

Postprzez Adrian1975 » 18 Lis 2013, 19:43

bądź spokojny,
pamietaj, że zabieg to pierwszy i chyba najważneijszy krok do zdrowia
Adrian
seminoma testis PT1, 4BEP w DCO, obecnie pod kontrolą w Krotoszynie
Awatar użytkownika
Adrian1975
Przyjaciel Forum
 
Posty: 1009
Rejestracja: 01 Paź 2012, 19:00
Miejscowość: Trzebnica,DLN

Re: Rak prawego jądra a może i obu-moje obawy

Postprzez romi » 18 Lis 2013, 20:36

Witaj
Nie zawsze markery pokazują że coś się dzieje, dlatego wykonuje się również inne badania. Nie oznacza to, że można zaniechać ich badania, ponieważ nowotwór może zacząć je produkować. Nie jesteś jedyny u którego mimo obecności nowotworu markery były w normie.
Procedura jest taka, że po zabiegu niezależnie od tego czy były w normie przed zabiegiem czy nie, muszą być oznaczone dla określenia stanu zaawansowania. Wcale nie jest powiedziane, że skoro przed zabiegiem markery były w normie to po zabiegu również będą w normie.
Pozdrawiam
romi
 
Posty: 4210
Rejestracja: 03 Paź 2011, 10:46

Re: Rak prawego jądra a może i obu-moje obawy

Postprzez dar122333 » 18 Lis 2013, 23:25

coci napisał(a):Witam
Właśnie,a'propos tych markerów.Jak to możliwe że te markery są w normie podczas gdy rak rozwija się w najlepsze?Czy to normalne?
Niby powinienem się cieszyć że są w normie-OK.Ale(tak na chłopski rozum) skoro teraz ,z guzem we mnie,są w normie,to jaką wartość będą miały dla mnie badania markerów po zabiegu?Po usunięciu jądra(z guzem)chyba tym bardziej powinny być ok?Nie wiem.Tylko pytam.
Nastroje przed zabiegiem w czwartek są dobre :) Mam nadzieję że wszystko pójdzie jak najlepiej.
Dziękuję Wam bardzo za odpowiedzi,porady oraz słowa otuchy.
Gorąco pozdrawiam.


Cześć!

Nie zawsze rak jądra wiąże się z produkcją markerów. Wszystko zależy od tego z jakich komórek utworzył się guz. Odpowiedź na to poznasz dopiero przy odbiorze wyniku histopatologicznego. Póki co nie ma się co nakręcać, że markery są w granicy normy. Najważniejsze to dać się pokroić a potem spokojnie czekać na wynik, który zadecyduje o ewentualnym leczeniu uzupełniającym czy (oby!) obserwacji.

Pozdrawiam
Darek
dar122333
 
Posty: 139
Rejestracja: 06 Kwi 2011, 17:18

Następna

Wróć do Metody terapeutyczne / dyskusja przypadków

Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 4 gości