straszna diagnoza
Witam
nigdy nie zaglądałam na takie strony ale niestety i nas zaczął dotyczyć ten temat... zacznę od początku. w środę mój mężczyna wymacał guzek na lewym jądrze, pierwsza myśl była taka że się uderzył. w sobotę guzek powiększył się, w niedzielę wylądowaliśmy w szpitalu żeby zbadać sprawe, oczywiście skierowanie na badania krwi, usg i pilna wizyta u urologa. w poniedziałek zrobił komplet badań i a urolog wypisał skierowanie do szpitala, po 4 godzinnym czekaniu uslyszelismyh że urlog nas dzisiaj nie przyjmie bo mam duzo pracy i zaprasza[url][/url]ja jutro( czyli dzisiaj na 7:30) w celu umowienia terminu zabiegu. Zabieg został wyznaczony na czwratek, potwornie się boję
czy ktoś może mi coś więcej powiedzieć na ten temat, poniżej badania krwi jakie zrobiliśmy
HCG <0,100
reszta w załączniuku..
nigdy nie zaglądałam na takie strony ale niestety i nas zaczął dotyczyć ten temat... zacznę od początku. w środę mój mężczyna wymacał guzek na lewym jądrze, pierwsza myśl była taka że się uderzył. w sobotę guzek powiększył się, w niedzielę wylądowaliśmy w szpitalu żeby zbadać sprawe, oczywiście skierowanie na badania krwi, usg i pilna wizyta u urologa. w poniedziałek zrobił komplet badań i a urolog wypisał skierowanie do szpitala, po 4 godzinnym czekaniu uslyszelismyh że urlog nas dzisiaj nie przyjmie bo mam duzo pracy i zaprasza[url][/url]ja jutro( czyli dzisiaj na 7:30) w celu umowienia terminu zabiegu. Zabieg został wyznaczony na czwratek, potwornie się boję
HCG <0,100
reszta w załączniuku..