Strona 1 z 3

Guz jądra - początek walki

PostWysłany: 05 Gru 2013, 16:59
przez arti8769
Witam wszystkich forumowiczów,

chciałbym się z Wami podzielić moim przypadkiem zetknięcia się z chorobą.
Na początku października 2013 wyczułem zgrubienie na prawym jądrze, przez przypadek gdyż nigdy wnikliwie nie badałem się.
Po namowie żony zgłosiłem się do urologa 21.10.2013, który wykonał wstępne usg zmian jakie znalazłem.
Od razu została postawiona diagnoza - do wycięcia.

24.10.2013
poszedłem ponownie do urologa na usg tylko już dokładne i z opisem.

USG moszny: ściana moszny niepogrubiała. W jądrze prawym w jego środkowej części widoczna zmiana ogniskowa o wymiarach: 16,6 x 13,9 mm. Zmiana w łączności z osłonką jądra wydaje się jej nie przekraczać. W jądrze lewym w jego górnym biegunie ognisko mikrozwapnień o śr. ok. 1,8 mm, kolejne w środkowej części lewego jądra śr. ok. 1mm
Oba najądrza w sakresie głowy, trzonu i ogona prawidłowe. Wokół obu jąder strefa płynowa miernie poszerzona. Struktury lewego i prawego powrózka nasiennego bez uchwytnej u usg patologii.
Wnioski: guz jądra prawego do pilnego leczenia urologicznego, drobne mikrozwapnienia w jądrze lewym do obserwacji

30.10.2013
wizyta w Instytucie Onkologii w Krakowie, ustalony termin przyjęcia na oddział chirurgii na 7.11.2013

8.11.2013
Rozpoznanie: Tu testis dex.
Zastosowane leczenie: Orchiectomia dex.

Wyniki badań markerów przed operacją:
LDH - 264,8 U/l wartości referencyjne [100 - 225]
AFP - 1,70 ng/ml wartości referencyjne [0,00 - 15,00]
HCG+beta - <0,100 U/l wartości referencyjne [0,00 - 5,00]
TSH - 1,28 mU/l wartości referencyjne [0,23 - 4,00]

RTG klatki piersiowej - wynik: bez zmian

12.11.2013
wypis ze szpitala, kontrola za 7 dni, do tego czasu przepisano mi antybiotyk Unidox

20.11.2013
kontrola, stwierdzono nacieki zapalne, miejsce cięcia bardzo spuchnięte i okropnie bolało, trudności w chodzeniu (podobno normalka :| ) nie zdecydowano się na zdjęcie szwów, zalecono wizytę za tydzień, na ten czas przepisany został inny antybiotyk Cipropol

26.11.2013
zdjęcie szwów, już zdecydowanie lepiej, mogę chodzić bez większych problemów i opuchlizna zeszła, nadal brak wyników histopatologicznych gdyż zalecono dodatkowe barwienia

4.12.2013
ponowna wizyta w poradni urologicznej, poprosiłem o skierowanie na TK jamy brzusznej i małej miednicy, jednak dostałem informację abym zrobił sobie USG jamy brzusznej gdyż przy takich dobrych wynikach markerów jakie miałem przez zabiegiem to nie ma sensu mnie niepotrzebnie naświetlać, jeżeli jednak usg jamy brzusznej coś wykaże to dopiero wtedy będę miał skierowanie na TK

To by było na razie tyle jeżeli chodzi o moją historię.
Na razie nie mam wyników histopatologicznych więc i tak nie mam kompletu badań, wyniki mam mieć 7.12.2013 ale to będę wiedział na pewno jak będą. ;)
Czy powinienem wykonać ponowne badania markerów ? Czy nie jest za późno ?
Czy naciskać lekarzy na skierowanie na TK czy faktycznie na tą chwilę wystarczy USG jamy brzusznej ?
No i co dalej ?

Za wszelkie podpowiedzi i porady bardzo dziękuję.

Re: Guz jądra - początek walki

PostWysłany: 05 Gru 2013, 17:26
przez marko
Jaki jest wynik badania histopatologicznego?
O przepraszam nie doczytałem, że będzie dopiero 7 grudnia.

Wydaje mi się, że powinieneś jak najszybciej udać się do dobrego onkologa.

Re: Guz jądra - początek walki

PostWysłany: 05 Gru 2013, 18:27
przez romi
Witaj
Badanie markerów powinieneś wykonać jak najszybciej, a ponowne jeśli teraz będą w normie jak będziesz miał wszystkie wyniki badań łącznie z h-p.
Czy w szpitalu miałeś wykonane RTG w dwóch projekcjach?
Jeśli nic nie wykazało, to teraz należy wykonać TK brzucha i miednicy małej. Ponieważ terminy na TK są długie to już teraz powinieneś sobie zarezerwować termin badania, a później donieść skierowanie. Takie skierowanie możesz otrzymać od lekarza onkologa. Rola urologa skończyła się na zabiegu.
USG nie jest badaniem obiektywnym i dlatego do określenia stopnia zaawansowania należy zrobić TK. Wynik badania histopatologicznego będziesz miał za kilka dni, postaraj się jak najszybciej załatwić wszystkie badania, a będziesz wiedział "na czym stoisz".
Pozdrawiam

Re: Guz jądra - początek walki

PostWysłany: 05 Gru 2013, 20:39
przez arti8769
Witaj romi,
dziękuję za szybką poradę.
Wyniki h-p zgodnie z planem mam mieć jutro, tak więc markery również będę miał świeże. Wszystko razem.
Jak tylko będę miał wyniki zamieszczę je na forum.
W szpitalu zrobiono mi zdjęcie RTG klatki w projekcji przednio-tylnej i tyle.
Oczywiście badanie TK jamy brzusznej i małej miednicy musi być wykonane z kontrastem ?
Robię rozeznanie gdzie najszybciej mogę wykonać badanie. Jak szybko należy wykonać badanie TK ? Nie wiem czy robić wszystko aby wykonać na NFZ czy nie ma na co czekać i robić prywatnie.

Re: Guz jądra - początek walki

PostWysłany: 05 Gru 2013, 21:39
przez romi
Witaj
Teraz do kompletu brakuje Ci tylko TK. To badanie nie jest tanie, dlatego najlepiej gdybyś zrobił to na NFZ. Ponieważ nie obowiązuje rejonizacja to mając skierowanie możesz je zrobić tam gdzie będzie najszybciej.
Oczywiście TK z kontrastem.
Dobrze byłoby gdybyś u onkologa był ze wszystkimi badaniami do końca roku, także czasu masz stosunkowo mało. Pomaga, jeśli na skierowaniu jest dopisek "pilne" albo "cito". Zapisując się na wizytę do onkologa powiedz, że chodzi o nowotwór jądra. Jeśli to nie przyspieszy wizyty to nie zastanawiaj się i zmieniaj ośrodek na referencyjny z listy Forum - Warszawa lub Wrocław.
Pozdrawiam

Re: Guz jądra - początek walki

PostWysłany: 05 Gru 2013, 21:47
przez arti8769
Dzięki za informacje.
Mam jeszcze pytanie.
W związku z tym, że rola urologa kończy się na wykonaniu zabiegu, to kto może lub kto powinien wystawić mi takie skierowanie na wykonanie badania TK ?

Pozdrawiam

Re: Guz jądra - początek walki

PostWysłany: 05 Gru 2013, 22:01
przez romi
Witam
Onkolog, do którego możesz już teraz iść nie mając wszystkich badań tylko po skierowanie na TK. Chyba że wystawi inny lekarz, ale to mało prawdopodobne. Na prywatnej wizycie możesz dostać również skierowanie na TK, ale niestety wtedy będzie płatne.
Pozdrawiam

Re: Guz jądra - początek walki

PostWysłany: 05 Gru 2013, 22:15
przez Adrian1975
cześć,

ja pierwsze skierowanie na TK miałem od urologa, ale tylko dlatego, że mam abonament opłacony przez firmę w prywatnej przychodni,

a tak zapisz się już dziś na termin w jakiejś pracowni TK a skierowanie doniesiesz po wizycie u onkologa (on Ci je wystawi )

pzdr

Re: Guz jądra - początek walki

PostWysłany: 06 Gru 2013, 16:27
przez arti8769
Witam,
niestety wyników h-p nadal nie mam, dowiedziałem się, że ustalają jeszcze immunopatię. Mają być w poniedziałek tj. 9.12.2013
Dzisiaj zrobiłem badania markerów oto one:

LDH - 728 IU/I zakres referencyjny [313 - 618]
HCG <2,0 mUI/mI zakres referencyjny [ <3,0 ]
AFP - 1,5 IU/mI zakres referencyjny [ norma dla dorosłych do 5 IU/mI]

niestety udało mi się zrobić tylko HCG gdyż laboratorium nie wykonuje HCG+beta,
czy powinienem jednak zrobić HCG+beta czy samo HCG wystarczy ?

Pozdrawiam

Re: Guz jądra - początek walki

PostWysłany: 06 Gru 2013, 21:04
przez bongo
Ja dostałem skierowanie na TK od urologa który mnie operował więc warto zapytać ;)