Carcinoma embryonale, Yolk sac tumor- AJCC IIA

Chirurgiczne oraz zachowawcze metody terapii raka jądra. Nowoczesne schematy chemioterapeutyczne, radioterapia oraz leczenie wspomagające.

To forum jest miejscem na indywidualne tematy dotyczące choroby poszczególnych chorych. Tutaj możesz umieścić temat odnoszący się do Twojej/bliskiej Ci osoby choroby aby przedyskutować prawidłowość leczenia, uzyskać informacje, porady, odpowiedzi na nurtujące pytania.

Carcinoma embryonale, Yolk sac tumor- AJCC IIA

Postprzez Izusia » 05 Mar 2011, 15:05

Witam serdecznie,
Pod koniec września mąż wyczuł guz w prawym jądrze.Wykonaliśmy markery B-HCG 61,46 (norma 0-5,00), AFP 44,4 (norma 0,5-5,5).
7.10.2010 odbyła się operacja usunięcia jądra prawego z cięciem nad kanałem pachwinowym. Po operacji nie określono ponownie markerów.Wykonano rtg klatki piersiowej- bez uchwytnych zmian, oraz USG jamy brzusznej- które też nie wykazało zmian.
Wyniki hist-pat z dnia 26.10.2010
Na przekroju widoczny guz śr 23mm. Guz o utkaniu mieszanym carcinoma embryonale ok. 75% i Yolk sac tumor ok. 25% powierzchni. Utkanie nowotworu nacieka osłonkę białawą jądra, ale jej nie przekracza. Utkanie najądrza bez cech rozrostu nowotworowego.Na granicy cięcia powrózka,powrózka(5,5cm), osłonek nad guzem, jądra poza guzem rozrostu nowotworowego nie stwierdzono.

Konsultacja onkologiczna w Zachodniopomorskim Centrum Onkologii 2.11.2010 skierowanie na TK jamy brzusznej, klatki piersiowej oraz na markery bBhCG AFP i LDHL.
[/u]Wyniki markerów z dnia 02-12-2010[/u] LDHL 414 (norma 211-480) bhcg 38,67 (norma 0-5) afp 46,55(norma 0-5,8)
[/u]Wyniki KT z dnia 3-12-2010[/u] W badaniu klatki piersiowej , przeglądowym i z użyciem wzmocnienia kontrastowego płuca i śródpiersie bez zmian ogniskowych.
[/u]Wynik KT 23-11-2010 [/u]w badaniu jamy brzusznej i miednicy , przeglądowym i z użyciem wzmocnienia kontrastowego w fazie tętniczej i żylnej widoczne są dwa węzły chłonne w przestrzeni zaotrzewnowej okołonaczniowej - w rozwidleniu aorty o dł. 1,3 cm i przy prawych naczyniach biodrowych wspólnych o dł. 0,9cm. Pozostałe narządy jamy brzusznej i miednicy bez uchwytnych zmian ogniskowych.
Na wyniki czekaliśmy do 14-12-2010 w tym też dniu mąż został przyjęty na oddział i rozpoczął chemioterapie 4 cykle BEP
Przed chemioterapią nie określono ponownie markerów.
Wyniki po I kursie BEP z dnia 07-01-2011 LDHL 544 (norma 211-480) bhcg 0,31(norma 0-5) afp 6,22(norma 0-5,8)
Wyniki po II kursie BEP z dnia 28-01-2011 LDHL 442 (norma 211-480) bhcg 0(norma 0-5) afp 2,58(norma 0-5,8)
Wyniki po III kursie BEP z dnia 17-02-2011 LDHL 372 (norma 211-480) bhcg 0(norma 0-5) afp 3,01(norma 0-5,8)

Obecnie mąż jest po IV kursie, zrobił tomografię jamy brzusznej i miednicy, i oczekujemy na wynik myślę że tak ok. 14-03-2011 będziemy już go mieli. W tym też dniu zrobimy wyniki markerów.
Niestety nie dostaliśmy skierowania na TK klatki piersiowej. Zastanawiamy się czy to nie jest błąd ,ale nie udało się namówić lekarza na kontrolne TK. Chcemy we własnym zakresie zrobić RTG ale czy to jest wystarczające badanie? Wykonanie badanie TK klatki nawet odpłatnie bez skierowania jest niemożliwe.
Jako iż nasz osrodek do wiodacych w tym zakresie nie należy :? zapisaliśmy się na konsultacje 23-03-2011 do COI w Warszawie, ale czy brak TK klatki piersiowej pozwoli na właściwą ocenę sytuacji przez lekarza w tym ośrodku?
Zastanawiamy się też jaka powinna być kontrola po zakończeniu leczenia, bo nasz ośrodek ma jakieś dziwne metody, delikatnie mówiąc- odbiegające od standardów leczenia nienasieniaków :roll:
Serdecznie proszę o opinię i komentarz.
Izusia
 
Posty: 13
Rejestracja: 13 Sty 2011, 09:02

Re: Carcinoma embryonale, Yolk sac tumor- AJCC IIA

Postprzez troll » 05 Mar 2011, 15:55

Witam serdecznie,

Przede wszystkim przykro mi, że trafiliście do Zachodniopomorskiego Centrum Onkologii, które słynie z popełniania błędów w zakresie leczenia nowotworów zarodkowych. Mąż otrzymał jeden kurs za dużo - w leczeniu stopnia zaawansowania klinicznego IIA stosuje się 3 kursy chemioterapii wg. programu BEP lub 4 kursy programu EP jako równoważny ekwiwalent.
Moim zdaniem po zakończeniu leczenia należy wykonać również TK klatki, jeśli nie dostaniecie skierowania to z pewnością lekarz z Warszawy owe napisze. W ogóle dobrze, że jedziecie na konsultację.
Kontrola obejmuje badanie TK co 3 miesiące i markery co 2 w pierwszym roku po zakończeniu leczenia. Potem czasy te wydłużają się.

Pozdrawiam
Image
Image
Awatar użytkownika
troll
Ekspert
 
Posty: 3985
Rejestracja: 21 Gru 2010, 16:36

Re: Carcinoma embryonale, Yolk sac tumor- AJCC IIA

Postprzez Izusia » 05 Mar 2011, 22:20

Proszę powiedzieć jakiego rodzaju konsekwencje niesie ze sobą ten dodatkowy kurs BEP, który mąż otrzymał. Ogólnie zniósł dobrze chemioterapię. Leki, które otrzymywał w trakcie dość skutecznie hamowały dolegliwości a morfologia też była dość dobra choć przed drugą dolewką Bleomycyny dostawał zastrzyk na przyrost białych krwinek przy każdym cyklu. Wg. lekarza była bardzo dobra tolerancja leczenia, a ten IV kurs miał być dla " pewności i profilaktyki".
Izusia
 
Posty: 13
Rejestracja: 13 Sty 2011, 09:02

Re: Carcinoma embryonale, Yolk sac tumor- AJCC IIA

Postprzez troll » 05 Mar 2011, 22:40

Witam,

Nie podaje się dla pewności i profilaktyki trucizny, to moja opinia. Następstwa mogą być poważne (generalnie większe ryzyko wystąpienia objawów niepożądanych charakterystycznych dla programu BEP) jak i może ich nie być wcale. To jest loteria. Myślę, że nic złego się nie wydarzy przez czwarty kurs, bowiem jest to standardowe leczenie dla stadium III i pośredniej i złej grupy prognostycznej i wielu chorych otrzymuje 4 kursy. Natomiast po to są zalecenia opracowane na podstawie bardzo dużych badań, przez lekarzy często zajmujących się tą tematyką przez całe życie, żeby je stosować. A własne widzimisię lekarzy w tym temacie niejednokrotnie już zabijały chorych, może to bardzo szokujące ale prawdziwe.
Pamiętajcie również o możliwych powikłaniach odległych leczenia programem BEP - zwłóknienie płuc, uszkodzenie nerwów obwodowych, zespół Raynauda, indukcja wtórnych nowotworów układu krwiotwórczego itd.

Pozdrawiam
Image
Image
Awatar użytkownika
troll
Ekspert
 
Posty: 3985
Rejestracja: 21 Gru 2010, 16:36

Re: Carcinoma embryonale, Yolk sac tumor- AJCC IIA

Postprzez Izusia » 05 Mar 2011, 22:52

Bardzo dziękuję za odpowiedź. Mam nadzieję,że ten dodatkowy kurs nie spowodował aż takiego spustoszenia i wszystko wróci do normy.
Serdecznie pozdrawiam
Izusia
 
Posty: 13
Rejestracja: 13 Sty 2011, 09:02

Re: Carcinoma embryonale, Yolk sac tumor- AJCC IIA

Postprzez troll » 05 Mar 2011, 22:59

Witam,

Również mam taką nadzieję :)

Pozdrawiam
Image
Image
Awatar użytkownika
troll
Ekspert
 
Posty: 3985
Rejestracja: 21 Gru 2010, 16:36

Re: Carcinoma embryonale, Yolk sac tumor- AJCC IIA

Postprzez Izusia » 16 Mar 2011, 18:58

Witam serdecznie,
mamy już opis tomografii komputerowej jamy brzusznej i i miednicy, przeglądowe i z użyciem wzmocnienia kontrastowego w fazie tętniczej,żylnej i opóźnionej wykazuje w porównaniu z poprzednim KT z dn. 23.11.2010 zmniejszenie się węzłow chłonnych w przestrzeni zaotrzewnowej.Węzeł chłonny w okolicy aorty ma dł. 0,6 cm poprzednio 1,3cm a węzeł chłonny prze prawych naczyniach biodrowych wspólnych ma dł. 0,7cm-poprzednio 0,9cm Pozostałe narządy jamy brzusznej i miednicy jak w poprzednim badaniu KT.

Mieliśmy konsultacje u chirurga, który nie widział wskazań do leczenia operacyjnego podobnie jak prowadząca onkolog. Zalecił kontrolę TK za 3 m-ce.

Chcielibyśmy wiedzieć czy zalecenia lekarzy z naszego ośrodka są słuszne. Czy te węzły powinny być usunięte dla pewności czy mogą pozostać, jaka wielkość kwalifikuje do zabiegu. Zważywszy na to jak prowadzono leczenie w przypadkach innych pacjentów z r.j. nie chcielibyśmy niczego zaniedbać ani przeoczyć.

Pozdrawiam
Izusia
 
Posty: 13
Rejestracja: 13 Sty 2011, 09:02

Re: Carcinoma embryonale, Yolk sac tumor- AJCC IIA

Postprzez troll » 16 Mar 2011, 23:46

Witam,

W tym przypadku naturalnie nie ma wskazania do wykonania limfadenektomii zaotrzewnowej (RPLND). Węzły znajdują się obecnie w granicach normy i należy je tylko obserwować. Istnieje nawet szansa, że z czasem wchłoną się całkowicie.
Dużo zdrowia i oczywiście regularnych kontroli! :)

Pozdrawiam
Image
Image
Awatar użytkownika
troll
Ekspert
 
Posty: 3985
Rejestracja: 21 Gru 2010, 16:36

Re: Carcinoma embryonale, Yolk sac tumor- AJCC IIA

Postprzez Izusia » 17 Mar 2011, 14:02

Bardzo dziękuję za szybką odpowiedź. Mam jeszcze pytanie dotyczące powikłań po chemioterapii BEP, w trakcie drugiego cyklu mąż zaczął odczuwać ból przy maksymalnym wdechu na wysokości wcięcia szyjnego (tak jakby tchawica- trudno mi dokładnie opisać) i to zostało mu do dziś, nie nasila się to wprawdzie, ale też i nie przechodzi(03.03.2011 miał ostatnią dolewkę bleomycyny ). Przy każdej wizycie zgłaszał to lekarzowi 2 razy dostał Nystatnę a przy ostatnim kursie Fluconazol 2 opakowania( niestety, ale za każdym razem rozwijał się stan zapalny jamy ustnej mimo płukania i pędzlowania różnymi specyfikami :roll: ) ale na te dolegliwości bólowe to nie pomogło. Nie wiem czy to z czasem minie i czy wymaga leczenia, pytanie tylko u jakiego specjalisty. W przyszłym tygodniu mamy konsultacje w Warszawie w związku z zakończeniem leczenia, ale nie wiem czy coś na to poradzą na ten dziwny ból.
Zastanawiam się czy można podać mężowi jakieś suplementy witaminowe czy jakiś tran, ponieważ po tym czwartym cyklu spadły wyniki krwi:
RBC 3,18(4,3-5,9), HGB 10,8 (13,5-18) i HCT 28,7% (39-49)
jest bardziej osłabiony, szybko się męczy (zwłaszcza schody), bardziej niż przy poprzednich kursach.Na pewno nie chcemy zaszkodzić a żadnych dziwnych "magicznych" specyfików nie zamierzam kupować.

Pozdawiam
Izusia
 
Posty: 13
Rejestracja: 13 Sty 2011, 09:02

Re: Carcinoma embryonale, Yolk sac tumor- AJCC IIA

Postprzez troll » 17 Mar 2011, 14:58

Witam,

Bardzo marne są te parametry czerwonokrwinkowe - stąd wynika złe samopoczucie, szybkie męczenie się itd. Szpik będzie się regenerował ale może to zająć trochę czasu. Natomiast do poprawy tych parametrów może przyczynić się dieta obfita w wątróbkę, buraki, nać pietruszki itd, ogólnie potrawy bogate w żelazo. Odnośnie bólu w krtani, nie notuje się występowania takowego jako powikłania po bleomycynie. Być może nie jest on wcale związany z chemioterapią, wspomnijcie o tym lekarzowi w Warszawie.
Tran osobiście polecam, lecz nie każdy go lubi, nie każdy uznaje jego działanie. Z własnego doświadczenia jednak wiem, że działa i zarówno trany Lyse jak i Mollers są godne polecenia (no może prócz tych dziwnych owocowych :) ). Również suplementacja witaminowa po zakończeniu chemioterapii nie jest przeciwwskazana, zależy to tylko od Was samych, czy chcecie ją stosować.

Pozdrawiam
Image
Image
Awatar użytkownika
troll
Ekspert
 
Posty: 3985
Rejestracja: 21 Gru 2010, 16:36

Następna

Wróć do Metody terapeutyczne / dyskusja przypadków

Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Google [Bot] oraz 2 gości