Rak jądra Śląsk mój przypadek
Witam 5 grudnia zauważyłem powiększone lewe jądro. Pomyślałem że może to po tym jak z 2 tyg.wcześniej moja 3letnia córeczka skoczyła mi kolanem. Ale w tym sąmym dniu poszedłem do rodzinnego po obejrzeniu skierowanie do urologa. Terminy w Sosnowcu oczywiscie na nowy rok 1-3 miesięcy ale udali mi sie wejść do lekarza gdy zobaczył wpis od rodzinnego zrobił usg powiedział ze nie jest dobrze. Dal skierowanie na krew markery. 12.18. badanie 18.12 z wynikami do lekarza (bez czekania juz . AFP - 65.21, LDH -187, beta HCG -75.39) powiedział ze potwierdziły sie podejrzenia i wskazuje to na nie nasieniaka. Skierowanie na oddział urologii do ordynatora termin operacji na 30.12. W międzyczasie poszedlem prywatnie do ordynatora przebadał dokładnie iść jadra brzucha, i diagnoza ta sama(to widzimy sie30.12) czekam co będzie dalej... Co sądzicie o tym czy wszystko jak do tej pory zgodnie ze sztuką?