nowotwór jądra

Chirurgiczne oraz zachowawcze metody terapii raka jądra. Nowoczesne schematy chemioterapeutyczne, radioterapia oraz leczenie wspomagające.

To forum jest miejscem na indywidualne tematy dotyczące choroby poszczególnych chorych. Tutaj możesz umieścić temat odnoszący się do Twojej/bliskiej Ci osoby choroby aby przedyskutować prawidłowość leczenia, uzyskać informacje, porady, odpowiedzi na nurtujące pytania.

nowotwór jądra

Postprzez ania1391 » 14 Lut 2014, 16:24

Witam,

U mojego taty ( 48 lat ) przed 1,5 tyg zdiagnozowano nowotwór złośliwy jądra. Dziś miał operację usunięcia jądra na oddziale urologicznym w Łodzi ( szpital Pirogowa). Przed operacją, po tomografii urolog powiedział, że ' Nie jest dobrze, przerzuty są na węzłach chłonnych, jamie brzusznej. Jeśli będzie miał szczęście to będzie druga'. Podobno jeden z przerzutów jest wielkości przepukliny. Wyników markerów jeszcze nie otrzymaliśmy, ale przed operacją krew została pobrana, mocz również, tomografia od klatki piersiowej w dół oraz rentgen klatki piersiowej. Nie wiem kiedy tato wyjdzie ze szpitala po operacji, ale chcemy działać jak najszybciej, aby podjąć leczenie. Zarejestrowałam go w Warszawie ( CO-I dr Wiechno) na 18 lutego, ale nie wiem czy do tego czasu wypuszczą go ze szpitala. Poza tym napisałam do dr Sarosieka z prośbą o konsultację w pierwszym możliwym terminie. Mam pytanie co może oznaczać to ' druga', chodzi o zakwalifikowanie do typu nienasieniak, nasieniak czy raczej drugi stopień zaawansowania? Proszę o porady, bo póki jestem zdeterminowana chce zrobić wszystko co możliwe i to jak najlepiej.

Pozdrawiam
ania1391
 
Posty: 30
Rejestracja: 14 Lut 2014, 16:08

Re: nowotwór jądra

Postprzez romi » 14 Lut 2014, 16:47

Witam
Nie podajesz żadnych wyników i trudno będzie cokolwiek powiedzieć. Jeśli będziesz miała jakieś wyniki badań to napisz i wtedy coś będzie wiadomo. Bardzo dobrze że umówiłaś już wizytę w CO-I, to dobry kierunek działania.
Pozdrawiam
romi
 
Posty: 4210
Rejestracja: 03 Paź 2011, 10:46

Re: nowotwór jądra

Postprzez Adrian1975 » 14 Lut 2014, 17:34

spokojnie, wypuszczą go zapewne jutro, najpóźniej w poniedziałek.

najczęściej jest tak, że wyganiją do domu dzień po zabiegu, wszak to wielka operacja nie jest.
Adrian
seminoma testis PT1, 4BEP w DCO, obecnie pod kontrolą w Krotoszynie
Awatar użytkownika
Adrian1975
Przyjaciel Forum
 
Posty: 1009
Rejestracja: 01 Paź 2012, 19:00
Miejscowość: Trzebnica,DLN

Re: nowotwór jądra

Postprzez Majk » 14 Lut 2014, 19:06

Ta 'druga' to zapewne chodziło lekarzowi o drugi stopień zaawansowania, bo jak są przerzuty to nie jest to pierwszy (może być drugi lub trzeci).
Poczytaj sobie:
http://rjforum.pl/viewtopic.php?f=6&t=8
http://rjforum.pl/viewtopic.php?f=6&t=7
Ale nie martw się na zapas, 2 i 3 stopień też się leczy i daje się z powodzeniem wyleczyć.
Majk
 
Posty: 27
Rejestracja: 14 Sty 2014, 14:57

Re: nowotwór jądra

Postprzez troll » 14 Lut 2014, 19:14

Witaj na Forum,

Przede wszystkim spokój. Bardzo o niego trudno ale tylko spokój rozważne działanie przyniosą tacie wymierne korzyści. Przede wszystkim także musisz zdobyć wszystkie wyniki (opisy tomografii, rtg, wyniki markerów) oraz powtórzyć markery. Niestety często nie robią tego w szpitalu. Wszystkie te wyniki będą potrzebne na konsultacji w Warszawie. Póki nie masz więcej informacji i my nie jesteśmy w stanie więcej powiedzieć. Wiem, jak trudne chwile teraz przeżywasz, szczególnie w związku z poczuciem ogromnej niepewności o zdrowie Twojego taty. To zrozumiałe i naturalne. Im więcej będziecie wiedzieć tym niepewność ta będzie mijać a wzrastać będzie wola walki i podjęcia najlepszego możliwego leczenia. W razie jakichkolwiek pytań, nie wahaj się pisać.

Pozdrawiam serdecznie
Image
Image
Awatar użytkownika
troll
Ekspert
 
Posty: 3985
Rejestracja: 21 Gru 2010, 16:36

Re: nowotwór jądra

Postprzez kasmos » 14 Lut 2014, 20:34

Informacja o chorobie bliskiej osobie jest ja grom z jasnego nieba... Nogi się uginają, w głowie pojawia się tysiąc myśli i pytań.
Ja od 21.02 walczę wraz z mężem. Piszę że wraz (razem) ponieważ tak to wygląda i jest...
Od pierwszej chwili, poznania diagnozy, zaczęłam czytać, szukać, dzwonić. I tak w ciągu 24h udało mi się ustalić konsultację, otrzymać skierowania na najważniejsze badania (TK, markery, prześwietlenie, USG - już mieliśmy), oraz mieliśmy wyznaczoną datę operacji.
Dziś mija 9 dzień od operacji. Wspieram, rozmawiam, rozwiewam lęki, dodaję sił i wiary. Czytam wpisy na forum, zadaję pytania i ani na chwilę nie tracę nadziei że mogło by być źle!
Czekanie jest najtrudniejsze. Więc gdybyś chciała porozmawiać, wymienić poglądy - to pisz .. jestem do dyspozycji.
K
kasmos
 
Posty: 21
Rejestracja: 09 Lut 2014, 16:39

Re: nowotwór jądra

Postprzez ania1391 » 14 Lut 2014, 21:58

Bardzo Wam wszystkim dziękuję za wsparcie. To bardzo dużo dla nas znaczy :) Jutro jadę do szpitala i postaram się zebrać wyniki, te które będę mogła. Nie wiem co z tymi ponownymi markerami po operacji? Mogę je zrobić w tym szpitalu dopiero w poniedziałek. Ile się na nie czeka? Jeśli tata wyjdzie w poniedziałek to chyba lepiej zrobić je już w Warszawie ( mamy tam być we wtorek rano). Mam nadzieję, że jutro zobaczę wyniki i będę się mogła z nimi z Wami podzielić.
ania1391
 
Posty: 30
Rejestracja: 14 Lut 2014, 16:08

Re: nowotwór jądra

Postprzez romi » 14 Lut 2014, 23:37

Witam
W Warszawie niezależnie od wszystkiego będą zrobione badania markerów także nie obciążaj tym teraz swojego taty.
Nastawcie się raczej na wizytę w CO-I - to przeżycie jedyne w swoim rodzaju. My jedziemy tam w poniedziałek na kolejną kontrolę, ale pamiętam ten pierwszy raz.
Przeczytaj - może się przyda
viewtopic.php?f=8&t=385&p=12254#p12254
Z czekaniem na wyniki markerów jest różnie w zależności od laboratorium, jeśli np. zrobisz je w Koperniku w Synevo to są na drugi dzień. Zalecane jest robienie badań w tym samym laboratorium, ponieważ łatwo jest je porównywać.
Pytaj jeśli masz jakieś wątpliwości.
Pozdrawiam
romi
 
Posty: 4210
Rejestracja: 03 Paź 2011, 10:46

Re: nowotwór jądra

Postprzez ania1391 » 15 Lut 2014, 21:45

Hej

Właśnie wróciłam do domu ze szpitala. Rozmawialiśmy jedynie z lekarzem dyżurującym, który sądząc po wypowiedzi kojarzył przypadek taty. Bardzo miły i sympatyczny lekarz wytłumaczył nam, że musimy zachować spokój a nowotwór jądra da się z powodzeniem leczyć. Wszystkie wyniki wraz z opisami tomografii mamy otrzymać przy wypisie ze szpitala. Zapytałam go o markery, które trzeba zrobić po operacji, ale powiedział, że kolejne takie badanie wykonują dopiero rozpoczynając leczenie onkologiczne... nie wiem co o tym sądzić, poprosić o zrobienie tych markerów w szpitalu w poniedziałek zanim tata wyjdzie ( prawdopodobnie wtorek, środa)?

Pozdrawiam
ania1391
 
Posty: 30
Rejestracja: 14 Lut 2014, 16:08

Re: nowotwór jądra

Postprzez romi » 15 Lut 2014, 22:02

Witam
Zasada jest taka, że badania markerów robi się przed zabiegiem, tydzień po zabiegu i następnie co tydzień do ustabilizowania się ich poziomu.
Markery to AFP. LDH i bHCG, nie można żadnego pominąć. Urolog zrobił swoje i nie bardzo musi orientować się jak powinna dalej wyglądać procedura leczenia chorego z nowotworem jądra
Pozdrawiam
romi
 
Posty: 4210
Rejestracja: 03 Paź 2011, 10:46

Następna

Wróć do Metody terapeutyczne / dyskusja przypadków

Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 5 gości

cron