Witam,
U mojego taty ( 48 lat ) przed 1,5 tyg zdiagnozowano nowotwór złośliwy jądra. Dziś miał operację usunięcia jądra na oddziale urologicznym w Łodzi ( szpital Pirogowa). Przed operacją, po tomografii urolog powiedział, że ' Nie jest dobrze, przerzuty są na węzłach chłonnych, jamie brzusznej. Jeśli będzie miał szczęście to będzie druga'. Podobno jeden z przerzutów jest wielkości przepukliny. Wyników markerów jeszcze nie otrzymaliśmy, ale przed operacją krew została pobrana, mocz również, tomografia od klatki piersiowej w dół oraz rentgen klatki piersiowej. Nie wiem kiedy tato wyjdzie ze szpitala po operacji, ale chcemy działać jak najszybciej, aby podjąć leczenie. Zarejestrowałam go w Warszawie ( CO-I dr Wiechno) na 18 lutego, ale nie wiem czy do tego czasu wypuszczą go ze szpitala. Poza tym napisałam do dr Sarosieka z prośbą o konsultację w pierwszym możliwym terminie. Mam pytanie co może oznaczać to ' druga', chodzi o zakwalifikowanie do typu nienasieniak, nasieniak czy raczej drugi stopień zaawansowania? Proszę o porady, bo póki jestem zdeterminowana chce zrobić wszystko co możliwe i to jak najlepiej.
Pozdrawiam

