Serdeczne Podziękowania!
Witam!długo zbierałam się do napisania tego post.Choroba dotknęła moją rodzinę już jakiś czas temu i póki co wszystko jest w porządku.Życzę sobie i jemu oby tak było do końca:).Zawsze temat raka obchodził nas okręgiem słyszano się że sąsiad znajomy...i jakoś tak leciało.Oczywiście były słowa szkoda go...i takie tam ..aż w końcu jak grom z jasnego nieba dostaliśmy z mężem informacje o chorobie w rodzinie:(.Najpierw napady płaczu i paniki potem internet i WY KOCHANI:).
JESTEŚCIE LUDŹMI Z POWOŁANIA Kochani Eksperci każdy z Was wnosi tutaj tyle cennych rad słów otuchy nadziei ,ze pisząc to nie da się tego wyrazić. Niejedna osoba którą choroba dotknęła pewnie miała tak samo jak my ,dopóki nie natrafiła na Was:) i wasze wspaniałe Forum.Pomsył na utworzenie takiego ''miejsca '' dla takich laików jak my był czymś genialny.Każdy z Was wnosi do niego coś co połączone w całość daje taka kropkę nad i
Doktorem ''naszego chłopaka"" z rodziny był SŁOŃ i jemu w tym miejscu chciałabym podziękować szczególnie za to jaki kawał dobrej roboty wykonuje ,spotkałam go raptem dwa razy i przyjrzałam się z jakim zaangażowaniem ,podchodzi do pacjenta...i to poczucie humoru -nieocenione.Lekarz z powołania!!!Samo jego podejście to w jaki sposób rozmawia z chory daje pacjentowi takiego kopa do działania...wie że będzie ciężko ale jak mówi Słoń nikt nie obiecywał że będzie lekko.Doktorze Słoniu dziękuje Ci za dar życia i nadzieję jakom dajesz chorym!!!Zaistniała sytuacja we Wrocławiu jest dla nas nonsensem i jeśli szpital pozwoli mu odejść zrobi największą głupotę bo ma w ręku perełkę której pozwoli uciec.
Serdecznie Was pozdrawiam Kochani Forumowicze i Eksperci życzę zdrowia zdrowia i jeszcze raz zdrowia bo to jest najważniejsze!!!
DZIĘKUJEMY ŻE JESTEŚCIE!
JESTEŚCIE LUDŹMI Z POWOŁANIA Kochani Eksperci każdy z Was wnosi tutaj tyle cennych rad słów otuchy nadziei ,ze pisząc to nie da się tego wyrazić. Niejedna osoba którą choroba dotknęła pewnie miała tak samo jak my ,dopóki nie natrafiła na Was:) i wasze wspaniałe Forum.Pomsył na utworzenie takiego ''miejsca '' dla takich laików jak my był czymś genialny.Każdy z Was wnosi do niego coś co połączone w całość daje taka kropkę nad i
Doktorem ''naszego chłopaka"" z rodziny był SŁOŃ i jemu w tym miejscu chciałabym podziękować szczególnie za to jaki kawał dobrej roboty wykonuje ,spotkałam go raptem dwa razy i przyjrzałam się z jakim zaangażowaniem ,podchodzi do pacjenta...i to poczucie humoru -nieocenione.Lekarz z powołania!!!Samo jego podejście to w jaki sposób rozmawia z chory daje pacjentowi takiego kopa do działania...wie że będzie ciężko ale jak mówi Słoń nikt nie obiecywał że będzie lekko.Doktorze Słoniu dziękuje Ci za dar życia i nadzieję jakom dajesz chorym!!!Zaistniała sytuacja we Wrocławiu jest dla nas nonsensem i jeśli szpital pozwoli mu odejść zrobi największą głupotę bo ma w ręku perełkę której pozwoli uciec.
Serdecznie Was pozdrawiam Kochani Forumowicze i Eksperci życzę zdrowia zdrowia i jeszcze raz zdrowia bo to jest najważniejsze!!!
DZIĘKUJEMY ŻE JESTEŚCIE!