Strona 1 z 5
Mamy diagnozę - rak jądra

Wysłany:
01 Sie 2014, 15:33 przez bomba79
Dzień dobry wszystkim na forum. Jestem zmartwioną żoną faceta u którego wykryto w środę podczas badania USG nowotwór jądra. 3 tygodnie temu mąż zauważył zaczerwienienie worka mosznowego, w kolejnym nastąpiło dwukrotne powiększenie jądra. Mój ślubny to bagatelizował, ja umówiłam go na wizytę u urologa. Diagnoza zwaliła mnie z nóg. Dzisiaj odebrał wyniki badań: hCG 464,6mlU/ml (norma <2ml), AFP 571,3ng/ml (norma <7,0), LDH 487,82 UL (norma 135-225). Jak dla mnie to kosmiczny wynik. Bardzo Was proszę o ocenę tych wartości. Czy aż takie przekroczenie norm wskazuje na przerzuty? Mąż ma umówiony zabieg orchidektomi na środę. Czy mamy czekać do środy, czy lepiej jechać na IP i w trybie pilnym usunąć jądro? Czy przed zabiegiem warto zrobić jeszcze inne badania np. poziom testosteronu?
Pozdrawiam
bomba79
Re: Mamy diagnozę - rak jądra

Wysłany:
01 Sie 2014, 15:42 przez troll
Witaj na Forum,
Stężenie markerów w surowicy jednoznacznie wskazuje na nowotwór jądra, który należy do grupy nienasieniaków. Do kosmicznych wyników jednak jeszcze na szczęście daleko. Ostatecznie diagnozę i określenie dokładnych składowych komponent nowotworowych w guzie potwierdzi badanie histopatologiczne usuniętego jądra. Środa jest terminem dopuszczalnym, do tego czasu niewiele się zmieni. Nie ma mowy jednak o dalszym odraczaniu tego terminu. Środa to środa

Koniecznie przed zbiegiem powtórzcie oznaczenie markerów, tak samo w kolejny dzień po zabiegu. Wynik markerów wskazuje jedynie na nienasieniaka jądra. Nic więcej na podstawie wartości markerów powiedzieć nie można. Dopiero tomografia komputerowa klatki piersiowej, jamy brzusznej i miednicy małej da odpowiedź, czy w tych lokalizacjach dzieje się coś niepokojącego - posłuży też określeniu stopnia zaawansowania klinicznego choroby. W tej chwili priorytetem jest zabieg i markery prze i po zabiegu. Dalej będzie oczekiwanie na wynik hist-pat i konsultacja onkologiczna. Poziom testosteronu będzie można oznaczyć w momencie, gdy zacznie się coś dziać w kwestii np. nastroju, libido czy w przypadku wystąpienia niepokojących objawów somatycznych. W tej chwili nie ma takiej konieczności.
Pozdrawiam serdecznie!
Re: Mamy diagnozę - rak jądra

Wysłany:
01 Sie 2014, 16:12 przez bomba79
Dzięki troll'u za szybką odpowiedź. Dopilnujemy badań przed i po operacji.
Jestem ze Szczecina, widzę że na Waszej mapce ośrodków onkologicznych zaznaczony jest na czerwono. Planuję wizytę w ośrodku onkologicznym w Gdańsku lub u Słonia w Świdnicy (mamy niedaleko rodzinę). Jaki jest termin oczekiwania na wizytę? Mam umówić się już teraz i czekać, czy dzwonić gdy będziemy mieli wynik histopatologiczny?
PS. Jak dobrze, że istnieje takie forum...
Re: Mamy diagnozę - rak jądra

Wysłany:
01 Sie 2014, 18:12 przez romi
Witam
Jeśli chodzi o terminy to z tym jest różnie. Trzeba dzwonić i dowiadywać się. W ośrodkach zaznaczonych na naszej mapie na zielono pacjenci z nowotworem jądra traktowani są priorytetowo i terminy są kilkudniowe. W Gdańsku terminy mogą być nieco dłuższe, natomiast najkrótsze terminy są w Magodencie i w CO-I w Warszawie, ale to trochę daleko ze Szczecina.
Świdnica i dr Świątoniowski to bardzo dobry wybór, pozostaje kwestia terminu wizyty.
Wyniki badań markerów pokazują na toczący się proces nowotworowy i ze względu na ich poziomy niezależnie od tego co będzie w wyniku badania histopatologicznego leczenie będzie takie jak w przypadku nienasieniaka. Jeśli po zabiegu markery będą utrzymywać się na tym samym poziomie lub będą rosły wskazane będzie szybkie rozpoczęcie leczenia.
Pozdrawiam
Re: Mamy diagnozę - rak jądra

Wysłany:
01 Sie 2014, 23:27 przez troll
Witaj,
Dr Świątoniowski (Słoń) przebywa obecnie na urlopie. Myślę, że wizyta zaraz po powrocie do pracy jak najbardziej będzie możliwa i jest to bardzo sensowna opcja.
Pozdrawiam serdecznie
Re: Mamy diagnozę - rak jądra

Wysłany:
09 Sie 2014, 11:31 przez bomba79
Mąż jest już w domu.
Został przyjęty na oddział urologiczny we wtorek. Rozpoznanie: Nowotwór o nieokreślonym charakterze (inne męskie narządy płciowe).
Wykonano USG jądra, EKG, RTG klatki piersiowej, morfologię krwi. Nie oznaczono markerów. Odmówiono nam badania, nie było żadnej możliwości odpłatnego wykonania badania. Środa zabieg orchidektomii prawostronnej w znieczuleniu podpajęczynówkowym. Zabieg trał 45 min., cięto brzuch laserowo. Przez dobę mąż leżał. Od zabiegu miał podawane 2x dziennie dożylnie antybiotyki.
Markery doba po operacji: beta HCG 305,8 mlU/ml, LDH 1197U/I. , AFP - brak
Dla przypomnienia markery z 31,01 : beta HCG 464,60 ,lU/ml, LDH 487,82 U/L, AFP 571,3 mg/ml.
RTG klatki piersiowej: Miąższ płucny bez zmian naciekowych. serce i śródpiersie nieposzerzone.
Zalecenia: 7 dni po zabiegu usunięcie szwów, 2x dziennie Bactrim 960, zalecona konsultacja urologiczna, wynik histo-pat 2 tygodnie po zabiegu.
I jeszcze jedno pytanie: co oznacza taki wzrost AFP dzień po zabiegu?
Pozdrawiam
bomba79
Re: Mamy diagnozę - rak jądra

Wysłany:
09 Sie 2014, 11:33 przez bomba79
Errata: markery były oznaczane 31/07 a nie 31/01
Re: Mamy diagnozę - rak jądra

Wysłany:
09 Sie 2014, 11:59 przez Słoń
hej,
1. przede wszystkim spokój - nawet jeśli mąż ma przerzuty, to jego szanse na pełne wyleczenie są bardzo duże;
2. wzrost aktywności ldh może wynikać z progresji raka albo z przyczyn pozaonkologicznych (np zapalnych) i w tej chwili nie ma to dużego znaczenia - tym się nie martwicie;
3. natomiast teraz trzeba już dość szybko ustalić zaawansowanie raka, gdyż od tego zależy zaplanowanie prawidłowego leczenia. jeżeli względnie wygodna jest dla was świdnica - to zarejestrujcie się na ten poniedziałek koło 16.00 - powiedzcie w rejestracji, że to pilne przyjęcie ustalone ze mną. natomiast na samą wizytę nie jedzcie - tylko przyślijcie kogoś z tej rodziny niedaleko świdnicy. wystawię skierowania na tk i markery. wtedy zdążycie zrobić tomografy zgrubsza do tego samego czasu co hist pat i ze wszystkim razem przyjedziecie do decyzji terapeutycznej.
słoń
Re: Mamy diagnozę - rak jądra

Wysłany:
09 Sie 2014, 12:05 przez bomba79
Dziękuję bardzo Panie Doktorze. Zadzwonię do rejestracji w poniedziałek.
Re: Mamy diagnozę - rak jądra

Wysłany:
25 Sie 2014, 21:12 przez bomba79
Witam po dłuższej przerwie. Na razie tkwimy w zawieszeniu - nadal nie ma wyników histo-pat., w środę TK klatki piersiowej, jamy brzusznej i miednicy mniejszej (mąż dostał skierowanie w Szczecinie od urologa PS. bardzo dziękuję Panie Doktorze za skierowanie i pozdrowienia, pozdrawiam również

).
Kontrolujemy cały czas poziom markerów, oto wyniki:
13.08 beta HCG 11,22 mlU/ml (norma <2), LDH 235,21 U/I (norma 135-225) , AFP - 227,4 ng/ml (norma <7)
22.08 beta HCG 0,64 mlU/ml w normie, LDH 211,54 U/I w normie , nadal podwyższone AFP - 56,23 ng/ml (norma <7)
Życie toczy się starym torem, mąż szybko wrócił do pracy, teraz czekamy na TK i jej wynik.
Po otrzymaniu wyników odwiedzimy forumowego doktora Słonia
Pozdrawiam
bomba79