Witam, jestem nowy na tym forum. Wizytę u lekarza mam niedługo, ale liczę, że podstawowych informacji dowiem się już od was. pozwole opisać sobie swój przypadek. Otóż jakiś czas temu wyczułem zgrubienie w jądrze i poszedłem do urologa. On stwierdził więc, że raczej nic nie wyczuwa, ale zalecił zrobienie badania USG. Oto jego wynik:
Jądro prawe o wym 30x25x47 mm, jądro lewe o wym. 27x23x42mm. W biegunie górnym jądra lewego dwa amorficzne zwapnienia średnicy 2 i 3 mm (do czasowej obserwacji w USG)- poza tym w obu jądrach bez uchwytnych zmian ogniskowych litych oraz torbielowatych. Głowy najądrzy bez zmian. Po stronie prawej w worku zwapnienie średnicy 4,5mm. Po stronie lewej niewielki wodniak jądra o wym 45x16mm. ze zwapnieniem w jego wnętrzu średnicy 9mm.. Skóra moszny niepogrubiona. Cech żylaków podwrózkowych nasiennych, przepuklin mosznowych i pachwinowych nie uwidoczniłem. Po odebraniu tego badania wrzuciłem wyniki na pewien portal w obawie przed rakiem, ale opinia lekarza internetowego specjalisty była pozytywna, więc zanim poszedłem do urologa minęły ok. dwa miesiące. On też stwierdził, że wszystko jest w porządku ale "by mógł pan spać spokojnie iżebym ja miał czyste sumienie " kazał wykonać jeszcze dodatkowo markery. Ich wyniki mnie zaniepokoiły:
LDH 157 IU/I zakres referencyjny: 120-246
AFP 2,0 ng/ml zakres referencyjny: 0,0-8,0
Gonadotropina kosmówkowa 2,3/mlU/ml zakres referencyjny: <2,0
co o tym wszystkim sądzicie?