Strona 1 z 6

Kolejny

PostWysłany: 21 Paź 2014, 13:34
przez góral
Witajcie ,
moja historia jest podobna do wielu tutaj.
Ale w skrócie :
16.09. miałem wizytę u urologa , który zdiagnozował guza w lewym jądrze ( USG ) i wyjaśnił całe postępowanie "co dalej".
17.09. zrobiłem markery ,których wyniki wklejam w załączniku
zdjęcie+1-2.JPG
zdjęcie+1-2.JPG (127.47 KiB) Obejrzany 13735 razy

18.09. miałem drugą konsultację u urologa , ale tym razem było dwóch lekarzy ( ten pierwszy z kolegą ) , i ten drugi lekarz
potwierdził diagnozę ( USG ) , ale oboje jeszcze chcieli wykluczyć stan zapalny tego jądra , i przez kolejne 1,5 tygodnia brałem antybiotyk o nazwie Bactrim Forte .
30.09. po kolejnej wizycie u urologa , po stwierdzeniu że jednak antybiotyk nic tu nie wskóra , ustaliliśmy termin zabiegu.
09.10. miałem zabieg , usunięcie jądra z dojścia pachwinowego. Okres czekania na wynik his-pat.ok 3 tygodni.
20.10. robiłem zdjęcie RTG płuc w dwóch płaszczyznach - wyniku jeszcze nie mam
20.10. ponowiłem markery , wyniki wklejam. I tu co mnie nie pokoi to wynik FSH. Przed zabiegiem w normie , po zabiegu ponad dwukrotny wzrost. Nie wiem do końca jak to wytłumaczyć .
zdjęcie+2-2.JPG
zdjęcie+2-2.JPG (110.56 KiB) Obejrzany 13735 razy

24.10. będe miał robione TK


Pozdrawiam

Re: Kolejny

PostWysłany: 21 Paź 2014, 13:49
przez acidtekk
FSH hormon folikulotropowy wzrasta po kastracji (pół-kastracji w twoim przypadku) bo usunąłeś ważne źródło hormonów steroidowych (jądro). Tym się nie martw. Czekaj na wyniki hist-pat, zrób diagnostykę obrazowa TK etc. I wtedy napisz co planują lekarze i co wyszło w wynikach. Pozdrawiam.

Re: Kolejny

PostWysłany: 21 Paź 2014, 20:35
przez góral
Witaj , dzięki za odpowiedź.
Tak też podejrzewałem , ale różne rzeczy przychodzą do głowy.
Jak będę miał więcej wyników to napiszę.
Pozdrawiam.

Re: Kolejny

PostWysłany: 24 Paź 2014, 14:30
przez góral
Witajcie ,
byłem dzisiaj na TK , wyniki w przyszłym tygodniu.
Również dzisiaj odebrałem wyniki RTG płuc i są ok.
Natomiast również odebrałem dzisiaj wyniki his-pat, które wklejam poniżej.
Proszę napiszcie co sądzicie , bo wg. mnie chyba są niepełne.

Pozdrawiam

Re: Kolejny

PostWysłany: 24 Paź 2014, 20:25
przez kaziu1
Witam,
Brak w his-pat czy jest inwazja naczyń krwionośnych i limfatycznych, a tym samym nie można określić czy to jest pt1 czy pt2. Musisz poprosić, żeby to doprecyzowali, a jeśli się nie zgodzą to musi zrobić twój onkolog.
Wstępne wyniki są dobre: markery w normie i rtg płuc bez zmian. Czekamy na wynik TK co najmniej brzuch i miednica mała. TK klatki też dobrze by było (jest dokładniejsze od rtg klatki).
Pozdrawiam.

Re: Kolejny

PostWysłany: 17 Lis 2014, 22:33
przez góral
Witajcie
długo nic nie pisałem , ale ciągle obserwowałem :)
Nie pisałem też ponieważ dużo się działo od ostatniego wpisu.
I tak :
1. Odebrałem TK klatki brzucha i miednicy , i wszędzie było czysto , tylko że na fotkach załapała się
jeszcze dolna część płuc i tam radiolog wychwycił guzka 11 mm.
No i załamka , dodam że w tym samym okresie zrobiłem markery - i tu wszystko w mocnych normach.

2.Pojechałem z tymi wszystkimi wynikami ( 28.10.14) na konsultacje do onkologa ( dobrego , i polecanego na forum :) ). No i Pan doktor zlecił zrobienie już samego TK płuc , a także poprosił o uzupełnienie wyniku his-pat o informację "czy stwierdza się cechy angioinwazji "

3. Dostałem uzupełnienie his-pat - cech angioinwazji nie stwierdza się. Dodam tylko że samo uzupełnienie załatwiłem na telefon , i po ok tygodniu dostałem poprawiony opis pocztą.
Zrobiłem TK płuc , no i tu powychodziły niespodzianki :
- prawe płuco guzki 11mm , 13mm , 4,5mm
- lewe płuco guzki 4 mm i 5 mm
No i tu już mega załamka , ale dodam że od dziecka jestem astmatykiem i pojawiły się sugestie że
to mogą być zmiany od tej astmy.
Ponowiłem markery , i tym razem wyszły najlepiej od czasu zabiegu , chociaż zawsze były w normach.

4. No ale pojechałem z tym wszystkim ( 12.11.14) do mojego lekarza i tu szybka już i bezsprzeczna decyzja 3 x BEP.

5. Dzisiaj zaczełem pierwszą 5 dniówkę.

Napiszcie proszę bo nie mogę znaleźć nigdzie na forum, o podobnym przypadku z podejrzeniem rozsiewu do płuc , i jak tam potoczyly się sprawy?
Dodam że mój lekarz powiedział , że rokowania się w tym przypadku nie zminiają i są dalej bardzo dobre.
Co o tym mam sądzić ?

Pozdrawiam.

Re: Kolejny

PostWysłany: 17 Lis 2014, 23:41
przez romi
Witaj
Lekarz który Ci powiedział że przerzuty do płuc nie zmieniają rokowania ma rację. Możesz spokojnie kontynuować leczenie tym bardziej że odbywa się pod okiem polecanego na forum specjalisty (możesz spokojnie napisać kto jest Twoim lekarzem). Domyślam się że jest to dr Świątoniowski.
Chemioterapia w Twoim przypadku z bardzo dużym prawdopodobieństwem zlikwiduje te przerzuty w płucach, także po leczeniu będzie czysto, tak jak to było w wielu przypadkach.
Oczywiście poinformowałeś lekarza o tym że jesteś astmatykiem, bo to istotna informacja. Może dobrze byłoby przed rozpoczęciem leczenia zrobić spirometrię, ale o tym decyduje lekarz prowadzący.
Masz wszelkie przesłanki do całkowitego wyleczenia po chemioterapii.
Powodzenia

Re: Kolejny

PostWysłany: 18 Lis 2014, 08:00
przez nuta
Witaj,

Mój 17 letni syn miał liczne przerzuty w obu płucach.4 kursy BEP zrobiły swoje, płuca bez zmian ogniskowych. Minęły 2 lata,odpukać, jest ok

Trzymam kciuki,będzie dobrze,może chemia nie jest ,,sympatyczna",ale dasz radę

Re: Kolejny

PostWysłany: 18 Lis 2014, 14:11
przez domel
Witam,

U mnie również widoczne były niewielkie guzki w obu płucach, które zniknęły w zasadzie już po pierwszym kursie BEP.
Także wszystko będzie dobrze, trzymam kciuki.
Domel

Re: Kolejny

PostWysłany: 18 Lis 2014, 16:30
przez góral
Cześć ,
dzięki za odpowiedzi. Mam nadzieję że będzie tak jak piszecie.

O astmie mówiłem , spiro nikt nie zalecał.

Pozdrawiam.