Strona 1 z 2

Teratocarcinoma

PostWysłany: 11 Kwi 2011, 08:11
przez AgnieszkaW
Witam,
W połowie marca u mojego chłopaka wykryto guza prawego jądra. W przeciągu kilku dni jądro zostało usunięte, w tej chwili czekamy na wizytę u onkologa.
Poniżej wyniki:

Przed usunięciem:
- beta HCG - 16774,4mlU/mL
- AFP -17,76 ng/ml

Po usunięciu:
- beta HCG ? 26380,4 mIU/mL
- AFP ? 14,26 ng/ml

Badanie patomorfologiczne:
Opis makroskopowy: rozcięte jądro 4,5x3x3cm, w jednym z biegunów guzek kremowy śr. max. 1,6m
Raport histopatologiczny:
- guzek: Teratocarcinoma. Diameter tumoris około 15x10mm. Brak zatorów naczyniowych
- jądro spoza guza: signa oedematis
- osłonki: sine infiltratione
- najądrze: sine infiltratione
- powrózek nasienny ? l. cięcia: sine infiltratione

Bardzo proszę o wyjaśnienie jak należy interpretować te wyniki, co należy zrobić i na co musimy się przygotować.
Dziękuję i pozdrawiam

Re: Teratocarcinoma

PostWysłany: 11 Kwi 2011, 21:41
przez troll
Witam serdecznie,

Przepraszam, że tak późno odpisuję.. natłok zajęć. Po pierwsze mam nadzieję, że zabieg usunięcia jądra wykonano z dostępu pachwinowego a nie mosznowego (nacięcie na podbrzuszu a nie mosznie).
Następnie, po zabiegu wartość biologicznych markerów nowotworowych wzrasta - jest to samo w sobie wskazanie do chemioterapii, ponieważ oznacza to, że w organizmie Twojego chłopaka wciąż toczy się aktywny proces nowotworowy.
Celem na tą chwilę jest jak najszybsze udanie się do szpitala posiadającego oddział onkologiczny (najlepiej do jednej z placówek wymienionych w naszej bazie wiedzy - tam macie pewność, że leczenie będzie przeprowadzone jak najlepiej) i skonsultowanie Twojego chłopaka onkologicznie i najlepiej przyjęcie na oddział onkologiczny. Pilnie TRZEBA wykonać tomografię komputerową jamy brzusznej i miednicy, klatki piersiowej. Czy chłopak skarży się a bóle głowy, zawroty głowy, nudności, zapomina słów, wyraża się nieskładnie, ma mocne wahania nastroju (od radości do smutku) lub odczuwa drętwienia jakiejś okolicy ciała? Jeśli występuje choć jeden ze wspomnianych wyżej objawów trzeba do kompletu badań dołożyć tomografię komputerową lub rezonans magnetyczny głowy. Oczywiście jeszcze jedno oznaczenie wartości biologicznych markerów nowotworowych (AFP, bHCG oraz KONIECZNIE LDH) nie zaszkodzi, z uwzględnieniem w szczególności LDH, którego nie wykonano. Nie czekając na wyniki badań należy rozpocząć chemioterapię wg. programu BEP, liczba kursów uzależniona będzie od wyników badań - najprawdopodobniej będą to cztery kursy z oceną w badaniu tomograficznym po drugim i czwartym kursie oraz oznaczeniem markerów co kurs. W razie gdyby w TK głowy było coś niezbyt ok, proponuję zmienić program na VIP - z planem 4 kursów.

Póki co oddział onkologiczny (na dniach, najlepiej jutro!), w trybie PILNYM w ciągu kilka dni komplet tomografii (klatka, jama brzuszna i miednica mała oraz +- głowy) oraz najlepiej jutro oznaczyć jeszcze raz te trzy markery (AFP, bHCG, LDH), choćby prywatnie (szczególnie jeśli nie macie jakichś problemów finansowych). No i rozpoczynamy chemioterapię.

Pozdrawiam

Re: Teratocarcinoma

PostWysłany: 13 Maj 2011, 18:34
przez AgnieszkaW
Witam ponownie po dłuższej przerwie,

Dziś Tomek rozpoczął drugi cykl chemii, ale może po kolei?

Tak jak radziłeś, jeszcze raz wykonaliśmy badania markerów:
- beta HCG ? 33 648 mIU/ml
- AFP ? 11,7 IU/ml
- LDH ? 321U/l
oraz tomografię klatki piersiowej, jamy brzusznej i miednicy:
Miąższ obu płuc bez zagęszczeń ogniskowych o prawidłowej powietrzności. Węzły chłonne śródpiersia niepowiększone. Układ kostny bez cech rozsiewu. Liczne guzki Schmorla. Wątroba nermodensyjna jednorodnie wzmacnia się po podaniu kontrastu niepowiększona. Drogi żółciowe nieposzerzone. Pęcherzyk żółciowy prawidłowy. Trzustka i śledziona bez zmian. Oba nadnercza prawidłowe. Obie nerki morfologicznie bez zmian, funkcja zachowana. Węzły chłonne jamy brzusznej niepowiększone. Pęcherz moczowy o równych obrysach. Gruczoł krokowy jednorodny niepowiększony. W prawej pachwinie kilka węzłów chłonnych o nieregularnym kształcie w płaszczyźnie poprzecznej do 14mm, po stronie lewej dwa powiększone węzły biodrowe, większy o wym. 20x13 mm Wsk. Weryf. Hist.pat. Podejrzenie zm. meta do tych węzłów.

Onkolog zalecił 4 kursy chemioterapii wg programu BEP.

Pierwszy cykl rozpoczął się 22.03. i przebiegł bez problemów. Pierwsze 5 dni w szpitalu, dolewki w 8 i 15 dniu. Chłopak miał zapewnioną opiekę psychologa, w 7, 9, 10, 11 i 12 dniu cyklu miał zastrzyki Neupogenu. Był też przepisany Zofran, ale nie był potrzebny. Tomek cały czas ma dobre samopoczucie i apetyt, a jedyna oznaka to jak na razie stopniowa utrata włosów.

Dziś rozpoczął się drugi cykl. Badania morfologii krwi są w normie, a markery:
- beta HCG ? 109,6 mIU/ml
- AFP ? 2,66 IU/ml
- LDH ? 283,53 U/l

Jaka jest Twoja ocena aktualnej sytuacji?
Pozdrawiam

Re: Teratocarcinoma

PostWysłany: 14 Maj 2011, 13:18
przez troll
Witam serdecznie,

Zaplanowane leczenie wygląda bardzo sensownie i jest zgodne z obecną wiedzą medyczną w zakresie leczenia nowotworów jądra, brawo! Mam wrażenie, że jesteście pod opieką doświadczonego lekarza co bardzo mnie cieszy. W jakim ośrodku leczony jest Tomek?
Markery bardzo ładnie spadają. Po drugim kursie powinna zostać wykonana kontrolna tomografia. W związku z obecnością w usuniętym jądrze utkania potworniaka, po zakończeniu chemioterapii, niezależnie od wyniku TK sugeruję operować opisywane węzły biodrowe, wszystko bowiem wskazuje na to, że to w nich leżała przyczyna wzrostu markerów bo są one ogniskami przerzutowymi.

Pozdrawiam

Re: Teratocarcinoma

PostWysłany: 14 Maj 2011, 15:17
przez AgnieszkaW
Dzięuję za odpowiedź.
Tak jak piszesz, jest już wyznaczony termin drugiej tomografii, po zakończeniu drugiego cyklu.
Tomek leczony jest na oddziale onkologii szpitala im. S. Leszczyńskiego w Katowicach. Początkowo liczyliśmy na Centrum Onkologii w Gliwicach jednak mieli dość odległe terminy, a my nie chcieliśmy zwlekać. Padło na Katowice i jak na razie wydaje się, że ich podejście jest jak najbardziej w porządku.
Życzę wszystkim dużo zdrowia, odezwę się za jakiś czas.
Pozdrawiam.

Re: Teratocarcinoma

PostWysłany: 28 Cze 2011, 17:48
przez AgnieszkaW
Witam ponownie,
Tomek jest już po tomografii jamy brzusznej i miednicy, a także po trzecim cyklu chemii i w dalszym ciągu bardzo dobrze się trzyma. Kilka gorszych dni z problemami żołądkowymi, lekkie rozdrażnienie, ale generalnie jest bardzo ok.
Markery bardzo ładnie spadły:
- beta HCG ? 2,45
- AFP ? 3,23
- LDH ? 368
Nie wiem z kolei co sądzić o wyniku tomografii:
Wątroba jednorodna, prawidłowej gęstości, niepowiększona. Pęcherzyk żółciowy o niepogrubianej ścianie, bez widocznych uwapnionych złogów. Drogi żółciowe wewnątrz i zewnątrzwątrobowe nieposzerzone. Trzustka jednorodna, prawidłowej wielkości, bez zmian ogniskowych. Śledziona prawidłowa. Oba nadnercza oraz nerki zmian nie wykazują. Pęcherz moczowy słabo wypełniony o gładkiej i równomiernie pogrubiałej ścianie. Gruczoł krokowy niepowiększony, jednorodny. Struktury kostne prawidłowe. W przestrzeni zaotrzewnowej widocznych jest kilka drobnych węzłów chłonnych oraz powiększony do 24mm, okrągławy węzeł chłonny z cechami martwicy centralnej. W porównaniu z badaniem poprzednim odnotowano regresję wielkości tej zmiany węzłowej, która w badaniu poprzednim miała 34 mm średnicy. Nie zmienił się natomiast obraz licznych okrągławych węzłów chłonnych prawej pachwiny oraz podłużnych węzłów chłonnych biodrowych zewnętrznych obustronnie. W prawym kącie sercowo-przeponowym na granicy badania ujawniła się struktura tkankowa o niskich, płynowych gęstościach. Obraz niejednoznaczny, wskazane poszerzenie diagnostyki o badanie TK klatki piersiowej.
Tomek ma zleconą tomografię klatki piersiowej i w połowie lipca zaczyna czwarty cykl chemii. Lekarz wspominał też o operowaniu węzłów.
Czy wynik tomografii jest niepokojący czy może nie ma się czym martwić? W poprzedniej tomografii nie było mowy o powiększonym węźle w przestrzeni zaotrzewnowej. Niby się zmniejszył, ale jak to rozumieć? Przeoczenie?
Pozdrawiam.

Re: Teratocarcinoma

PostWysłany: 29 Cze 2011, 00:06
przez troll
Witam,

Markery są ok. Co do opisu. Opis opisem ale najważniejsze jest to co widać na zapisanym obrazie. Ocena pierwszej tomografii zwykle jest bardziej pracochłonna bo wszystko zaczyna się od początku. Opis kolejnych, to niejako porównywanie starego obrazu z nowym - stąd na pewno zapisano informację o regresji zmiany z przestrzeni zaotrzewnowej, która nie znalazła się w pierwszym opisie - przeoczenie? Pomimo świetnej odpowiedzi na chemioterapię - dwa fakty przemawiają jednak za operacją - po pierwsze pierwotne utkanie nowotworu (złożony guz germinalny z komponentą potworniaka), po drugie wyjściowo wysoki poziom markerów a co za tym idzie pośrednia grupa rokownicza. A więc przebąkiwania lekarza o operacji są absolutnie uzasadnione ;) Natomiast ogólnie wszystko idzie pomyślnie i jest to najlepsza droga do całkowitego wyleczenia!

Pozdrawiam

Re: Teratocarcinoma

PostWysłany: 21 Lip 2011, 16:40
przez AgnieszkaW
Witaj Trollu,
We wtorek Tomek rozpoczął czwarty cykl chemii. Ma ją mieć tylko przez 5 dni, bez dolewek. Przed rozpoczęciem czwartego cyklu wszystkie wyniki markerów były w normie:
- beta HCG - 0,98
- AFP - 2,43
- LDH - 345.
Zaniepokoił mnie z kolei wynik drugiej tomografii klatki piersiowej:
W łączności z opłucną kilka mikroguzków i dwa drobne głuzki o wymiarach do około 6 mm w pomiarach ręcznych (podobnie jak poprzednio). Pojawienie się nieregularnego zagęszczenia guzowego wzdłuż powierzchni przeponowej płata dolneg płuca prawego, o niejednoznacznym charakterze (różnidowanie w pierwszej kolejności między nierozprężonym miąższem płucnym, guzkiem metastatycznym lub zapalnym). Wprawym kącie sercowo-przeoponowym w polu węzłów chłonnych przymostkowych i przedosierdziowych, nieprawidłowa masa tkankowa łącznie o wymiarach okolo 29x14 mm (w poprzednim badaniu TK klatki piersiowej z 15.04.2011 okolo 14x8 mm, w badaniu TK jamy brzusznej z dn. 14.06.2011 około 24x11 mm) o niskich gęstościach z komponentą tkanki tłuszczowej: obraz może odpowiadać powiększonym węzłom chłonnym - wskazane rozważenie poszerzenia diagnostyki. Poza tym dość liczne, drobne węzły chłonne śródpiersia o wymiarach od kilku do okolo 4 mm osi krótkiej (poprzednio do okolo 7 mm); zmniejszenie liczby i wymiarów węzłów chłonnych widocznych do przodu od tętnicy podobojczykowej lewej; obecnie pojedyncze, o wymiarach do około 5 mm w osi krótkiej, oddzielone od siebie (poprzednio w pakiecie o wymiarach 18x12 mm i okrągławy o wymiarach 12x14 mm). Liczne węzły chłonne pachowe o wymiarach od kilku do około 9 mm, w osi krótkiej, większość z zachowanymi zatokami tłuszczowymi (podobnie jak poprzednio). Pojedyncze węzły chłonne przeponowe górne o wymiarach do około 5 mm w osi krótkiej (podobnie jak poprzednio). W trzonie kręgu Th3 jak poprzednio widoczne ognisko osteosklerotyczne średnicy 5 mm - wysepka kostna? Niewielkie zmiany zwyrodnieniowe kręgosłupa, guzki Schmorla.
Tomek dostał też skierowanie na operację limfadenektomii zmian resztkowych, która ma byś wykonana za około miesiąc.
Czy nowa tomografa klatki piersiowej wnosi coś nowego, coś niepokojącego?
Pozdrawiam,
Agnieszka

Re: Teratocarcinoma

PostWysłany: 22 Lip 2011, 20:09
przez troll
Witaj,

W łączności z opłucną kilka mikroguzków i dwa drobne głuzki o wymiarach do około 6 mm w pomiarach ręcznych (podobnie jak poprzednio). Pojawienie się nieregularnego zagęszczenia guzowego wzdłuż powierzchni przeponowej płata dolneg płuca prawego, o niejednoznacznym charakterze (różnidowanie w pierwszej kolejności między nierozprężonym miąższem płucnym, guzkiem metastatycznym lub zapalnym).

Tutaj brak podejrzenia onkologicznego lub jest ono bardzo, bardzo minimalne. Natomiast
Wprawym kącie sercowo-przeoponowym w polu węzłów chłonnych przymostkowych i przedosierdziowych, nieprawidłowa masa tkankowa łącznie o wymiarach okolo 29x14 mm (w poprzednim badaniu TK klatki piersiowej z 15.04.2011 okolo 14x8 mm, w badaniu TK jamy brzusznej z dn. 14.06.2011 około 24x11 mm) o niskich gęstościach z komponentą tkanki tłuszczowej: obraz może odpowiadać powiększonym węzłom chłonnym - wskazane rozważenie poszerzenia diagnostyki.

Ten opis budzi moje duże obawy, pomimo chemioterapii zmiana ulega ciągłej progresji i w chwili obecnej przyjmuje wymiary, które nie odpowiadają żadnym normom wielkości węzłów chłonnych. Trzeba założyć, że jest to przerzut. W tej sprawi proponuję ponowne badanie po zakończeniu chemioterapii - jeśli zmiana będzie wciąż się powiększać konieczne będzie jej zbadanie mikroskopowe.
Poza tym dość liczne, drobne węzły chłonne śródpiersia o wymiarach od kilku do okolo 4 mm osi krótkiej (poprzednio do okolo 7 mm);

Tutaj jest ok.
zmniejszenie liczby i wymiarów węzłów chłonnych widocznych do przodu od tętnicy podobojczykowej lewej; obecnie pojedyncze, o wymiarach do około 5 mm w osi krótkiej, oddzielone od siebie (poprzednio w pakiecie o wymiarach 18x12 mm i okrągławy o wymiarach 12x14 mm). Liczne węzły chłonne pachowe o wymiarach od kilku do około 9 mm, w osi krótkiej, większość z zachowanymi zatokami tłuszczowymi (podobnie jak poprzednio).

Zmiana uległa dużej regresji, świadczy to o skuteczności chemioterapii oraz przeważa szalę na fakt, że był to przerzut. Pozostałe opisywane węzły ok.
Tomek dostał też skierowanie na operację limfadenektomii zmian resztkowych, która ma byś wykonana za około miesiąc.

To bardzo dobra wiadomość i przede wszystkim jak najbardziej słuszna decyzja i bardzo w tym momencie pożądana. Tak na prawdę dopiero po zabiegu okaże się jakie będzie dalsze postępowanie. Obecna TK skłania do poważnego przyjrzeniu się kolejnemu badaniu. Póki co tyle.

Pozdrawiam

Re: Teratocarcinoma

PostWysłany: 23 Lip 2011, 17:19
przez AgnieszkaW
Witaj,
Dziękuję za wyjaśnienia. Na czym miałoby polegać badanie mikroskopowe powiekszającej się zmiany? Lekarz prowadzący wspominał Tomkowi o szpitalu w Zakopanem, podejrzewam, że chodzi o Samodzielny Publiczny Szpital Specjalistyczny Chorób Płuc w Zakopanem. Ta zmiana, jeśli byłaby przerzutem kwalifikowałaby się do wycięcia czy do dodatkowej serii chemii?
Na razie uzbrajamy się w cierpliwość i czekamy do operacji i jej wyników.
Pozdrawiam serdecznie.