Strona 1 z 6

Rak jądra pt2

PostWysłany: 12 Mar 2015, 22:21
przez konrad123ck
Witam!
Mam 19 lat, 16 lutego tego roku zdiagnozowanu u mnie raka jadra lewego. 20.02 zabieg usuniecia przez pachwine lewostronnie. Przed zabiegiem markery w normie, po zabiegu rowniez z czego o ile dobrze pamietam HCG-B z ok 500 spad do ok.100. 23.02 opuscilem szpital, nastepnie udalem sie na konsultacje do onkologa, zlecil TK klatki, brzucha i miednicy. Wynik histopato wskazal ze jest to rak zarodkowy i zostal sklasyfikowany na pT2 pozniewaz byly pojedyncze zatory w naczyniach krwionosnych, guz byl ograniczony do jadra, nigdzie nie naciekal. Dzisiaj bylem na wizycie ze wszystkimi wynikami. Tak jak wyzej napisalem pT2, markery przed i po norma, TK nie wykazalo zadnych zmian w plucach, brzuchu ale pojedyncze wezly o wymiarach ok.7mm. Lekarz powiedzial ze ze wzgledu na to ze bez chemioterapi szansa na wznowe wynosi 50% a po leczeniu spada ponizej 10% oraz biorac pod uwage moje wyniki badan zalecil 2 kursy chemioterapi. Zaczynam od 16.03 pierwszy 5 dniowy wlew, potem jakies wlewy przeczyszczajace nastepnie co 3 dzien pojedynczy wlew ok 30 minutowy. Tydzien przerwy i 2 cykl.
Pisze tu bo chcial bym sie cos wiecej dowiedzec o moim przypadku, szansach na 100% wyzdrowienie, i ogolnie zaczerpnoc jakis nowych informacji. Pozdrawiam :)

Re: Rak jądra pt2

PostWysłany: 12 Mar 2015, 22:31
przez Adrian1975
cześć,


ze sposobu postępowania wnioskuję, że trafił ci się nienasieniak. jak możesz, podaj wyniki wraz z "widełkami" bo kazde laboratorim ma inna normę, przepisz szczegółowo hispat (wiem, że częściowo po łacinie).

sznase na wyzdrowienie masz bardzo duże, bo rj jest jednym z lepiej (jesli nie najlepiej) rokujących nowotworow.


więcej wiedzy znajdziesz tutaj:
viewtopic.php?f=6&t=192


głowa do góry,masz zaplanowanne dwa kursy (zapewne schemat BEP - 5 dniówki + dwie dolewki co tydzień bleomecyny), zapewne stracisz włosy w 2 tygodniu po pierwszym kursie, możesz moieć nudności, utratę wagi ciała i taakie różne, ale do przeżycia - wazne, że wykonałeś juz pierwszy krok ku wyzdrowieniu, usunąłeś jajko

Re: Rak jądra pt2

PostWysłany: 12 Mar 2015, 22:44
przez konrad123ck
Wyniki TK: badanie TK uwidocznilo w przesstrzeni zaotrzewnej pojedyncze wezly chłonne o śr do 7mm. Innych zmiaan w wykonanym badaniu nie uwidoczniono. To jest wynik tk pluc,brzucha i meidnicy.

Wynik histopato: embryonal 95% oraz yolk sac tumor 5%. Guz w 20% objety martwica z pojedynczymi zatorami z komorek nowotworowych w naczyniach chlonnych. Naciek nowotworu obejmuje siec jadra. Oslonka bialawa i pochwowa bez naciekow.
Nasada powrózka nasiennego z zatorami z komorek nowotworowych w naczyniach chlonnych bez nacieku nowotworowego.
Margines resekcji powrozka nasiennego bez utkanai nowotworowego. PT2 Nx.

Markery przed operacja:AFP < 0,50 IU/ml [0-10]

HCG-B 0.515 mIU/ml [<3]

LDH 143 [120-230]

Po zabiegu: AFP <0,50 [0-10]

HCG-B <0,100 [<3]

LDH tak samo

Re: Rak jądra pt2

PostWysłany: 12 Mar 2015, 22:55
przez troll
Witaj,

Mógłbyś zeskanować, zrobić zdjęcie (lub przepisać) następujące wyniki:
- wynik histopatologiczny usuniętego jądra
- wyniki markerów przed operacją i po operacji (z datami)
- dokładny wynik TK klatki piersiowej
- dokładny wynik TK jamy brzusznej i miednicy małej

Dotychczasowe postępowanie wygląda właściwie. Jądro zostało usunięte z dostępu pachwinowego (prawidłowo), markery oznaczono i spadały zaraz po operacji (czy oznaczono markery, kiedy już uległy normalizacji?). Wynik hist-pat wygląda na rzetelny (do zweryfikowania po jego zamieszczeniu na Forum). Wygląda na to, że rzeczywiście chemioterapia (2 kursy BEP) będzie postępowaniem rozważnym i naturalnie prawidłowym. W takim przypadku, szansa na wyleczenie jest większa od 95%.

Chemioterapia BEP wygląda tak, że przez pierwsze 5 dni, każdego dnia otrzymujesz cisplatynę i etopozyd w kroplówce (+nawodnienie i premedykację). Dodatkowo w jednym z tych pięciu dni otrzymujesz bleomycynę we wstrzyknięciu (zwykle 1 lub 2 dniu 5-dniówki). Następny kurs zaczyna się licząc 21 dni od 1 dnia pierwszego kursu. Wyjątkiem są podania bleomycyny, które odbywają się cotygodniowo, tak, że od kursu do kursu trzeba otrzymać 3 wstrzyknięcia bleomycyny. Myślę, że jest to jasne. Gdybyś miał jeszcze jakieś pytania - śmiało :)

Pozdrawiam serdecznie

Re: Rak jądra pt2

PostWysłany: 12 Mar 2015, 23:03
przez konrad123ck
UP. markery byly robione 2 dni przed operacja czyli 18.02 a pozniej tydzien po operacji.
Dokladnych wynikow TK nie mam poniewaz nie zdazyle mdzisiaj odebrac, mam tylko to co dal mi ten lekarz onkolog czyli ze sa tylko te wezly pojedyncze do 7mm. A histopatologiczne napisalem tam wyzej. Dodam ze lecze sie w Kielcach.

Re: Rak jądra pt2

PostWysłany: 13 Mar 2015, 01:11
przez troll
Witaj,

Koniecznie przepisz wynik TK, jak go odbierzesz. Wszystko wskazuje na to, że Twoja (mimo wszystko niezbyt przyjemna) przygoda z rakiem jądra zakończy się na dwóch BEP-ach, czego oczywiście wszyscy Ci życzymy. Jeśli coś Cię niepokoi - pytaj.

Pozdrawiam!

Re: Rak jądra pt2

PostWysłany: 16 Mar 2015, 21:36
przez konrad123ck
Jestem po pierwszej chemi, dziwnie sie czuje, jakos taki ejstem przymulony, oslabiony, takie delkiatne czuje mdlosci i kucie w brzuchu.

UP. Odebralem to TK ale nie chce mi sie go przepisywac. Podsumowanie calego TK pluc brzucha i miednicy jest takie ze jestem czysty poza powiekszonymi wezlami do sr ok7mm a lekarz mowil ze to norma i takie tam.

Dzisiaj przed ta chemia mialem jeszccze test na uczulenie, ogolnie podczas 3h wlewu tych 3 foli chemi + 2 jakis magnesow czy cos czulem soe normalnie, nic a nic mi nie bylo dopiwero jak poszedlem do domu. Zjadlem to zaczelo kuc w brzuchu i takie oslabienie nadeszlo.

Re: Rak jądra pt2

PostWysłany: 16 Mar 2015, 21:55
przez Ewa i Adam
Konrad - to samopoczucie jest przejściowe. Postaraj się odżywiać lekkostrawnie, przemyśl wykluczenie świeżych warzyw i owoców. Innymi słowy jedz tak by układ pokarmowy pracował jak najmniej.

Będzie lepiej!
Pozdrawiam serdecznie

Re: Rak jądra pt2

PostWysłany: 16 Mar 2015, 22:34
przez konrad123ck
Mam wielka nadzieje ze nie bede odczówał jaks strasznych skutków ubocznych tej chemi i ze wszystko bedzie ok, zwlaszcza samopoczucie. Włosy juz dzis obciałem ale z tym najmniejszy problem:D Staram sie jesc lekkostrawnie, dostalem kartke co mozna a czego nie. Jutro ruszam na 7 rano i leje te chemie, potem szybko do domu i spac :)

Re: Rak jądra pt2

PostWysłany: 16 Mar 2015, 23:14
przez JurekO
Hej,

nie wiem z jakego powodu sie zdecydowales ze bedesz przychodzil na BEP, ale jestesz hardkorowiec. "dziwnie sie czuje, jakos taki ejstem przymulony, oslabiony, takie delkiatne czuje mdlosci i kucie w brzuchu" no to bedesz czul nastepnych +-10 dni. 5 dni chemii, 8. dnia dolewka no i 2-3 dny na detox. Generalnie osczedzaj sie, mam nadzieje ze chociaz samochodem ktoz Cie wozi i nie korzystasz pare godzin z ZTM, albo roweru :D Zero wysilku, alkoholu, jedz cokolwiew na co masz ochote, byle bys coz zjadl. Jak beda zaparcia to pomoz sobie jakymz cudem, nie ma co sie meczyc. No i ze by szybko zlecialo ;) Trzymaj sie.