Rak jądra jak kaszel

Wysłany:
22 Mar 2015, 23:50 przez silny80
Witam w 2013 dowiedziałem sie ze mam raka jądra nasieniak złośliwy powiem szczerze ze nie ma co sie łamac moim zdanie jest to jeden z najlepiej wyleczalnych raków. Na poczatku zawsze jest zle wiadomo 80%psychika 20% choroby. Nie mozna sie załamać bo bedzie źle, poprostu pomysl sobie ze to zwykly kaszel, przynajmnie ja tak zrobiłem w razie pytań to zapraszam
Re: Rak jądra jak kaszel

Wysłany:
23 Mar 2015, 00:05 przez Jeek
Witaj na forum
Jeżeli już ktoś ma r.j. oby to był nasieniak.
Pozdrawiam
Re: Rak jądra jak kaszel

Wysłany:
23 Mar 2015, 12:17 przez viking
Podzielam to pozytywne podejście. Miałem nienasieniaka i staram sie żeby to na mnie nie wpłynęło w jakikolwiek sposób - jedyna różnica to regularne badania ( i oby tak zostało

).
Re: Rak jądra jak kaszel

Wysłany:
23 Mar 2015, 16:58 przez JurekO
Hej,
tak jak wsedzie, u jednego kaszel to kichniecie, u drugiego to zapalenie pluc na ktore umiera co roku ponad 4 miliony ludzi. Mozna powiedziec, ze taka czysta seminoma, to rzeczywiscie wymarzony rak. Tez coz innego jest jak sie sprawa zakonczy na obserwacji i coz innego jak onkolog zaproponuje czlowieku 6 BEPow.
Pozdrawiam