Strona 1 z 7

Guz prawego jądro

PostWysłany: 09 Maj 2015, 09:59
przez jarko2f
Witam,
Jestem z Gliwic i mam 36l
w 04,05,2015 wizyta u urologa z niepokojącym mnie problemem prawe jądro twardsze od lewego i o trochę nieregularnym kształcie i od razu USG.
Lekarz powiedział ze to guz i wysłał mnie na badanie krwi odebrałem wyniki na drugi dzień

05 .05.2015
Beta HCG mlU/mL -- 23.71 norma (0.0-2.0)
AFP IU/ml -- 1.24 norma (0.0-5.8)

jeszcze tego samego dnia do szpitala ze skierowaniem i ustalono mi termin na zabieg 12/13 . 05.2015 nie dawało mi spokoju dlaczego w badaniu krwi nie mam wyniku LDH więc postanowiłem powtórzyć badania badania i w dniu

08.05.2015
Beta HCG mlU/mL -- 25.3 norma (0.0-2.0)
LDH -- 153 norma ( ? - 230) tel. mi Pani powiedziała że norma do 230
AFP -- 1.17 norma (0.0-5.8)
( nie jestem pewien cyfr po przecinku bo wyniki mi podała Pani z laboratorium telefonicznie )

Teraz tylko czekanie z niepewnością co dalej ??
co Wy o tym myślicie? Jak to wygląda na tą chwile ?
Pozdrawiam

Re: Guz prawego jądro

PostWysłany: 09 Maj 2015, 10:25
przez Adrian1975
witaj,

poprawiam wpis, sorki za wprowadzenie w błąd.

na ten moment gratuluję czujności i męskiej, szybkiej decyzji,

upewnij się, że zabieg będzie z dostępu pachwinowego bez żadnej biopsji i takich tam, jajki trzeba usunąć z podwiązaniem powrózka nasiennego.

to masz bazę wiedzy, jesli jeszcze nie zaglądałeś
viewtopic.php?f=6&t=192

napisz skąd jesteś, to podpowiemy Ci, gdzie po zabiegu z kompletem dokumentacji warto się wybrać, bo wizyty u onkologa Cię nie ominą.
po zabiegu rób markery nadal, by mozna było ustalić, czy spadają do granic normy czy też nie.

postaraj się jak najszybciej po zabiegu udać do onkologa z hispatem, markerami i jakby się udało z tomografią: brzuch, miednica mała, płuca.

Re: Guz prawego jądro

PostWysłany: 09 Maj 2015, 10:36
przez m9nika
Witam
Poza tym co napisał Adrian, jak już będziesz wiedział jakie są zakresy referencyjne badań to uzupełnij wyniki o nie, gdyż każde laboratorium ma inne.
Teraz najważniejsze to operacja usunięcia jądra, która jest pierwszym krokiem do wyleczenia ;)

Adrian, kolega napisał, że z Gliwic ;)

Ponieważ masz jeszcze czas, wiec jeśli planujesz leczyć się w Gliwicach to proponuję poczytać wątki osób tam się leczących i wyciągnąć wnioski, gdyż w Gliwicach leczenie jak na razie nie jest polecane dla osób z rj.

Jeśli masz jeszcze jakieś pytania to śmiało pytaj.
Pozdrawiam

Re: Guz prawego jądro

PostWysłany: 09 Maj 2015, 10:39
przez jarko2f
Dzięki za szybką odpowiedz. Jak już wcześniej pisałem jestem z Gliwic. A kiedy możemy mówić o nasieniaku lub o nienasieniaku wg badan krwi ?? bo wydawało mi się że jak jest AFP jest w normie to raczej mówimy o nasieniaku starałem się poczytać o rj trochę ale już mi sie chyba wszystko pomieszało . Proszę mi to z grubsza wyjaśnić i który z ww jest łagodniejszy ?
z góry dziękuje

Re: Guz prawego jądro

PostWysłany: 09 Maj 2015, 11:12
przez m9nika
jarko2f napisał(a):A kiedy możemy mówić o nasieniaku lub o nienasieniaku wg badan krwi ??

Nasieniaki zazwyczaj nie produkują markerów nowotworowych, a podwyższony b-HCG może świadczyć o nienasieniaku, poza tym ...
romi napisał(a):Czysty nasieniak może produkować markery beta-hCG i LDH, ale nigdy AFP, ale takich przypadków (czystego nasieniaka) jest stosunkowo niewiele. Nasieniaki stanowią 25%, a nienasieniaki 75% wszystkich nowotworów jądra. Może się zdarzyć jak opisują obecni na forum, że nawet w przypadku mieszanego nowotworu markery nic nie wskazują. To również zależy od danego organizmu.
Nasieniak występuje z reguły u starszych mężczyzn, a nienasieniak (który produkuje markery) u młodszych, choć to też nie jest reguła.

Dlatego jaki to jest rodzaj guza, może tylko potwierdzić wynik badania histopatologicznego.
jarko2f napisał(a):starałem się poczytać o rj trochę ale już mi sie chyba wszystko pomieszało .

Dlatego proponuję na początku poczytać sobie "baza wiedzy"-> "Kompendium" viewforum.php?f=15, następnie posty forumowiczów.
jarko2f napisał(a): Proszę mi to z grubsza wyjaśnić i który z ww jest łagodniejszy ?

Tak z grubsza ;) to nowotwory jądra są nowotworami złośliwymi, które (w stosunku to innych nowotworów) są na 99% wyleczalne (pozostały procent to są przypadki późnych wykryć).
Poza tym ...
romi napisał(a):Na pytanie co jest lepsze nasieniak czy nienasieniak nie jest łatwo odpowiedzieć.
Jeśli przeczytałeś naszą bazę wiedzy, a w szczególności
http://www.rjforum.pl/viewtopic.php?f=6&t=192
http://www.rjforum.pl/viewtopic.php?f=15&t=8
to wiesz, że stwierdzenie nasieniaka nigdy nie wiąże się ze złym rokowaniem, ale tak jak napisałeś to wszystko jest teraz gdybaniem, a ostateczną odpowiedź da raport histopatologiczny.

romi napisał(a):Obiegowa opinia jest taka, że nasieniak jest lepszy, ale czy można w ogóle mówić, że jeden nowotwór jest lepszy od drugiego?
Jednak nawet lekarze przyznają, że wśród nowotworów najlepszym co może się zdarzyć to nowotwór jądra, bo prawidłowo leczony daje prawie 100% wyleczalność nawet w zaawansowanych stanach.

Pozdrawiam

Re: Guz prawego jądro

PostWysłany: 09 Maj 2015, 12:49
przez troll
Witaj Jarko,

Masz rację co do markerów i nic Ci się nie pomieszało. Niemniej najważniejszą informacją w tym wszystkim jest to, że markery mogą jedynie sugerować obecność konkretnego rodzaju utkania nowotworowego w jądrze. Pewność zyskuje się badając materiał operacyjny mikroskopowo.

Rzeczywiście - pozytywny wynik oznaczenia AFP we krwi obwodowej zawsze sugeruje nienasieniaka, mocno też sugeruje, że w jądrze występować będzie utkanie raka zarodkowego - yolk sac tumor. Z kolei pozytywny wynik bHCG ale mieszczący się w granicach norma < x < 200 mIU/mL sugeruje nasieniaka. Szczególnie mocno nasieniaka sugeruje właśnie wynik oscylujący w granicach 20-40 mIU/mL - to wartość zbyt niska, żeby podejrzewać choriocarcinoma (ewentualnie bardzo wczesny!) a zbyt wysoka, żeby wykluczać nowotwór zarodkowy. Wszystkie wyniki wyższe niż 200 mIU/mL wskazują na choriocarcinoma i nawet pomimo wyniku hist-pat zawsze powinny być traktowane jak nienasieniaki. Także masz rację, co do swoich podejrzeń, ja też podejrzewam nasieniaka ale właściwą informację otrzymasz dopiero po wyniku hist-pat. Na pewno jednak jest to nowotwór zarodkowy.

Pozdrawiam serdecznie

Re: Guz prawego jądro

PostWysłany: 12 Maj 2015, 20:35
przez jarko2f
Witam wszystkich
już w szpitalu jutro tj 13.05.2015 zabieg przyznam że mam stracha, ale i kilka pytań do Was.
1. czy przed zabiegiem powinni zrobić ekg
2. a po zabiegu rtg klatki piersiowej
3. i co z Tk bo jak czytałem że innym robili te czynności jeszcze na oddziale urologi
a mi na te pytania odpowiedziano że nic takiego nie robią a po skierowanie mam iść do urologa który wystawił skierowanie do szpitala tyle ze ja byłem na wizycie prywatnie .
I co tu robić? ma lekarzowi mówić co powinni robić ??
pozdrawiam

Re: Guz prawego jądro

PostWysłany: 12 Maj 2015, 20:46
przez fuckRak
Powiem Ci jak to u mnie wygladało:

1. ekg - moim zdaniem obowiązkowo;
2. rtg - powinno być chyba przed robione (u mnie nie robili ze wzgledu, ze mialem swieze sprzed 2 tygodni)
3. tk - to zależy już od dobroci lekarza w szpitalu, zazwyczaj jednak skierowanie na tk dostajesz od onkologa, po operacji.

Nic sie nie bój :) Byłeś już u antestezjologa? poproś go o jakiś środek uspokajacy na sen, nie będziesz się tak stresował:)

Re: Guz prawego jądro

PostWysłany: 12 Maj 2015, 21:16
przez miszcz
1. ekg robione wszystkim przed zabiegiem
2. rtg przed zabiegiem
3. TK różnie. Ja dostałem skierowanie od onkologa, bez zaznaczenia, że pilne.

Nie bój się, nie jest tak źle. Różnie bywa ze znieczuleniem. Mnie robili zabieg pod narkozą i wybudzenie było najgorszą chwilą w moim życiu, bowiem myślałem, że jestem w kostnicy.

Re: Guz prawego jądro

PostWysłany: 12 Maj 2015, 21:29
przez jarko2f
ok dzięki za szybka odpowiedz.
domyślam się ze ekg tuż przed zabiegiem ale rtg myślałem że zrobią dzisiaj bo na jutro rano jest zaplanowany zabieg. Jak to u Was wyglądało tuż przed samym zabiegiem czy w dzień poprzedzający ?