przez mariush72 » 24 Maj 2013, 22:54
Miałem się zapytać o to, ale po badaniu porannym usg jądra i jego wyniku, zapomniałem. Wynik zaniepokoił mnie i zmartwił:
Stan po orchidektomii prawostronnej. Jądro lewe prawidłowej wielkości, echogeniczności i echostruktury z dość licznymi drobnymi zwapnieniami w miąższu jądra. Najądrze w normie. Płynu między osłonkami ilość prawidłowa - płyn czysty.
Wniosek: cech wznowy nie stwierdza się. Z uwagi na zwapnienia w jądrze lewym wskazana regularna kontrola USG ( podwyższone istotnie ryzyko zachorowania na raka jądra)
Taki opis miałem jak robiono usg obu jąder przed orchidektomią - X'2011:
Wynik: USG jąder; prawe jądro powiększone (40x39x57mm), prawie całe zajęte przez hiperechogenną
masę z przestrzeniami płynowymi - mogącymi odpowiadać ogniskom rozpadu. Cienka warstwa miąższu
jądra widoczna jedynie na obwodzie, w miąższu widoczne drobne zwapnienia.
Jądro lewe prawidłowych rozmiarów i echogeniczności. W jądrze widoczne ogniska zwapnień.
Oba najądrza prawidłowe.
Mam skierowanie do urologa na badanie, ma w oparciu o wynik usg jądra, zbadać mnie i ocenic sytuacje...
Po niedzieli się rejestruje.
17.01.2013 - minie 2 lata od ostatniej chemii, wtedy mogę myśleć z żoną o dzieciach...
A teraz jest we mnie strach i lęk, że znowu będzie powtórka, ze stracę te 2 jądro, ze mogą byc przerzuty, itd.
prosze o uwagi i komentarze do powyższego tekstu... mariush72
Ostatnio edytowany przez
mariush72, 24 Maj 2013, 23:07, edytowano w sumie 1 raz