przez rostocker78 » 26 Sie 2013, 11:41
Witam po dłuższym czasie. Minęły właśnie 3 miesiące od zabiegu. W tamtym tygodniu zrobiłem markery (wszystko ok) zaś dziś odebrałem wyniki CT :
CT jamy brzusznej - wątroba i śledziona typowej wielkości, o prawidłowej strukturze wewnętrznej, bez zmian ogniskowych. Pęcherzyk żółciowy typowej wielkości o cienkich ścianach; drogi żółciowe tak wewnątrz-, jak i zewnątrzwątrobowe nieposzerzone. Trzustka typowo położona, o prawidłowej strukturze zrazikowej. Nadnercza prawdłowej wielkości i kształtu. Nerki bez zmian ogniskowych, o gładkich i równych obrysach, typowej wielkości i kształtu. Układy kielichowo-miedniczkowe nerek w granicach normy. Pęcherz moczowy o gładkich zarysach. Gruczoł krokowy niepowiększony, bez zmian ogniskowych. Widoczne są pojedyncze węzły chłonne w powłokach w prawej okolicy pachwinowej wielkości do 6-7 mm w osiach krótkich oraz nieliczne węzły chłonne zaotrzewnowe do 7 mm w osiach krótkich.
Niby wszystko ok jednak troszkę niepokoją mnie te węzły chłonne. Czy wielkość do 7 mm to norma? Jeśli tak to dlaczego zostało to zaznaczone w wyniku jeśli 3 miesiące temu użyto stwierdzenia "przestrzeń zaotrzewnowa bez adenopatii" ? Czy to znaczy, że mogły być podobnych rozmiarów jednak stwierdzono, że nie są powiększone więc użyto powyższego stwierdzenia?
Czy, tak tak jak mówił ksiądz Natanek, mam wiedzieć, że coś się dzieje?