przez Nut » 29 Lip 2013, 22:28
Mój Braciszek dostał dzisiaj gorączki - 38 - 38,5 st C. Wczoraj byliśmy pod Warszawą i skarżył się na ból stawów, ale nie wiem, czy to można łączyć i np. sądzić, że to jakaś infekcja... Jutro rano zadzwonią do szpitala ECZ i zobaczymy, co powiedzą lekarze.
Mój Brat wygląda ostatnio marnie - na zmęczonego, jest wychudzony i mocno osłabiony. Pani Dr Skoneczna powiedziała ostatnio Rodzicom, że pacjenci otrzymują różne dawki TIP a mój Brat otrzymał możliwie największe - maksymalnie takie, jakie udźwignął jego organizm. To wszystko po to, żeby wyzdrowiał.... Stresujemy się wszyscy bardzo, czeka nas za chwilę 6 sierpnia kontrolna TK po 4 kursach TIPu, teraz ta gorączka... Ale mam nadzieję, że to ostatnie tak trudne chwile i potem będzie co raz lepiej!!
Ostatnio Rodzice byli u dr Rogowskiego, który tchnął w nas nadzieję - wiem, że nie jest onkologiem, tylko urologiem, ale powiedział, żeby nie traktować tego, jako wznowy, że to było po prostu niedoleczone i że dobrze się stało, że mój Brat najpierw otrzymał II kurs chemii bo najgorzej by było, gdyby zrobił operację i potem się okazało, że jeszcze konieczna jest chemia a potem znowu operacja itd.
Oby miał Pan rację, Panie Doktorze!!!
A Operację u dr Rogowskiego mamy wyznaczoną na 28 sierpnia - tylko do tego czasu wyniki krwi muszą być dobre.
Trzymajcie za nas kciuki!!
Nut