Witam serdecznie,
Cieszę się, że wszystko poszło gładko, bardzo szybko i możecie już być w najbardziej przyjaznym miejscu - w domu

Rzeczywiście, po obustronnej orchidektomii istnieje konieczność włączenia HTZ - jednak czas i dawka musi zostać ustalona przez specjalistę endokrynologa, nie istnieje konieczność podawania preparatu testosteronu od razu po zabiegu. Organizm człowieka jako bardzo złożony twór posiada szereg mechanizmów pozwalających działać w sytuacji kryzysowej - takiej, jaką niewątpliwie jest obustronna orchidektomia. U mężczyzn u których przynajmniej jedno jądro produkuje testosteron sytuacja jest jasna. Jedno jądro (przynajmniej w ogromnej większości przypadków) zapewnia dostateczne "zaopatrzenie" organizmu w ten hormon. Sytuacja jednak ulega diametralnej zmianie, kiedy źródła testosteronu nie ma - organizm nie otrzymuje dostatecznych ilości testosteronu z jąder. W takiej sytuacji uruchamiane są zapasy testosteronu zgromadzone w tkankach "na gorsze czasy" i one wraz z tym co organizm może wycisnąć z nadnerczy zapewniają jeszcze przez jakiś czas substytucję "oryginalnego", jądrowego testosteronu. Musimy pamiętać, że wolny testosteron (czyli jego forma prawie-biodostępna, bo przekształcana już tylko do dihydrotestosteronu) to jedynie 2% całości testosteronu obecnego w organizmie. Z tego wynika, że 98% związanego testosteronu zostanie w najbliższym czasie wykorzystana do zapewnienia ciągłości jego działania. Dodatkowo braki kompensuje zwiększenie produkcji androsteronów w korze nadnerczy. Po drugie oznaczanie poziomu testosteronu w surowicy krwi obwodowej wydaje się nie być wystarczającym sposobem na określenie momentu rozpoczęcia suplementacji preparatem testosteronu. Za biologiczny efekt nie odpowiada w końcu testosteron a jego uwodorniona forma - dihydrotestosteron, którego stężenie w tkankach nie równa się stężeniu testosteronu w surowicy.
Osobiście uważam, że moment rozpoczęcia HZT wyznacza:
- spadek poziomu testosteronu w surowicy krwi obwodowej poniżej poziomu normy
- pojawienie się objawów związanych z brakiem testosteronu - przede wszystkim uczucie zmęczenia, zniechęcenia, zmniejszenie lub całkowity zanik popędu płciowego, senność oraz później - zmniejszenie masy mięśniowej, zanik zarostu, ginekomastia.
Wcześniej, nawet pomimo obniżenia poziomu testosteronu w surowicy krwi a przy bardzo dobrym samopoczuciu i braku fizykalnych objawów braku testosteronu, wprowadzenie HTZ wydaje się być dyskusyjne. Proponuję od lekarza rodzinnego wziąć skierowanie na cito do poradni endokrynologicznej, w poradni poprosić o rozmowę z lekarzem - powiedzieć o co chodzi (HTZ po obustronnej orchidektomii) - może uda się ustalić wcześniejszy termin i oczywiście oznaczyć poziom testosteronu (może to zlecić lekarz POZ).
Na koniec informacja - nie wahaj się pytać, nawet banalne pytanie może okazać się kluczem do sukcesu!
Pozdrawiam serdecznie!