Chciałem sie zapytac czy 4 cykle mają sens, mialem rokowania IIA S1, jestem leczony w szpitalu w MSWIA.
Wszedzie napisane jest ze stosuje sie 3 cykle.
Moje markery przed chemią wygladaly nastepujaco:
Beta HCG 1107
AFP 192
LDH 194
TK pokazala 3 powiekszone wezly,
17,8mm
13,5mm
11mm
Przeszedlem juz 3 cykle BEP i strasznie bolą mnie miesnie nóg i rąk. Lekarze zdaja sie tego nie slyszec
Lekarze doszli do wniosku ze jeden z tych markerow jest powyzej wskazan na 3 cykle (chodzi zapewne o Beta HCG) i chca zebym przeszedl pełne 4 cykle BEP. Nie miałem do tej pory zadnych badan weryfikujacych moj stan.
Czy według ekspertów z forum dobrze ze dostane 4 chemie ?

