Witajcie
minęło 5 tygodni od operacji, wizytę u onkologa mamy 24 I. i dopiero wtedy zostanie ustalony termin tk i markerów. Kardiolog po 7 miesiącach brania clexane, odstawił je i powiedział, że Sławek nie musi już przyjmować żadnych leków przeciwzakrzepowych( myślalałam że będzie brał jeszcze jakieś leki ale skoro lekarz tak zadecydował to musimy się zdać na jego opinię)wydawałoby się że wszystko wraca do normy, ale od ponad tygodnia Sławek zaczął się czuć gorzej tzn bolą go ręce i nogi, bywa że boli go w okolicy serca i czuje się słabo, od paru dni więcej odpoczywa w łóżku (po operacji czuł się bardzo dobrze dopiero po odstawieniu clexane tak źle się poczuł ale nie mam pojęcia czy to ma związek z tym, czy nie daj Panie Boże znów rak daje o sobie znać, lekarz rodzinny powiedział że odstawienie clexane nie powinno wpłynąć na jego samopoczucie więc co jest grane?? proszę napiszcie coś,a może to jeszcze opóźnione skutki chemii?????
pozdrawiam Was serdecznie