Witam,
We wtorek zdjagnozowano u mojego brata (27 lat) raka jadra. Brat nie wie od kiedy wystepowaly zmiany w wygladzie jadra. Bol odczowal od ok 2 tygodni. Oznaczono mu markery : AFP- 237,400 lU/ml oraz bHCG- 3527,00 mlU/ml (przepisalam dobre wartosci). Zrobiono Rtg klatki piersiowej - bez zmian. Poczatkowo ustalono mu termin operacji usuniecia jadra na za za 2tygodnie. Po przeczytaniu porad na forum zaczelam niepokoic sie ze to zbyt dlugi czas oczekiwania i zabralam brata na konsultacje do innego urologa (jestesmy z Krakowa). Lekarz bardzo szybko zareagowal i jeszcze tego samego dnia (wczoraj) brat mial zabieg usuniecia jadra. W srode ma miec sciagniete szwy i dostaniemy skierowanie na tk klatki i brzucha. Nie za bardzo wiemy co teraz robic, czy czekac na wyniki tk i histopatologie i potem do poradni onkologicznej czy od razu skontaktowac sie z onkologiem? Czy moga Panstwo polecic dobrego onkologa zajmujacego sie ta choroba w Krakowie? Czy znaja Panstwo jakies opinie o onkologii w szpitalu im. L. Rydygiera ( nowe centrum onkologii Ametyst) ? Czy lepiej zasieganac konsultacji w Warszawie?

