Mój przypadek pT2N0M0/Seminoma/Kraków

Chirurgiczne oraz zachowawcze metody terapii raka jądra. Nowoczesne schematy chemioterapeutyczne, radioterapia oraz leczenie wspomagające.

To forum jest miejscem na indywidualne tematy dotyczące choroby poszczególnych chorych. Tutaj możesz umieścić temat odnoszący się do Twojej/bliskiej Ci osoby choroby aby przedyskutować prawidłowość leczenia, uzyskać informacje, porady, odpowiedzi na nurtujące pytania.

Re: Mój przypadek - początek walki

Postprzez Adrian1975 » 03 Lut 2015, 18:29

kk91 napisał(a):Witam

Czy mogę prosić o link jeśli zna ktoś przypadki opisane na forum dotyczące nawrotu choroby z nasieniakiem? Niestety wyszukiwarka forum jest bezużyteczna :(


cześć,

masz pytanko, pisz na priv,

tu masz mój wątek:
viewtopic.php?t=306
Adrian
seminoma testis PT1, 4BEP w DCO, obecnie pod kontrolą w Krotoszynie
Awatar użytkownika
Adrian1975
Przyjaciel Forum
 
Posty: 1009
Rejestracja: 01 Paź 2012, 19:00
Miejscowość: Trzebnica,DLN

Re: Mój przypadek - początek walki

Postprzez kk91 » 03 Lut 2015, 22:35

Czy karboplatyna powoduje niepłodność? Jeśli tak to jakie są mniej więcej statystyki przy tylko jednym wlewie?
kk91
Przyjaciel Forum
 
Posty: 319
Rejestracja: 02 Gru 2014, 19:26

Re: Mój przypadek - początek walki

Postprzez romi » 03 Lut 2015, 23:16

Witam
Ryzyko bezpłodności istnieje, chociaż mniejsze niż w przypadku terapii BEP. Nie sądzę, żeby były jakieś statystyki tego dotyczące. Ponieważ ryzyko jest, choć małe, to zawsze zalecany jest banking nasienia przed rozpoczęciem leczenia.
Pozdrawiam
romi
 
Posty: 4210
Rejestracja: 03 Paź 2011, 10:46

Re: Mój przypadek - początek walki

Postprzez kk91 » 04 Lut 2015, 06:54

Witam pobudka o 5:30 i badanie markerów oraz bilubiryny... Ach ten Kraków... Dzisiaj kończy się 8 tydzień z dokładnością do dnia od zabiegu, standard obliczony ;)
kk91
Przyjaciel Forum
 
Posty: 319
Rejestracja: 02 Gru 2014, 19:26

Re: Mój przypadek - początek walki

Postprzez kk91 » 04 Lut 2015, 15:47

Już w domu, wlew trwał lekko ponad godzinkę, było to niecałe 1200mg karboplatyny w roztworze 500ml poprzedzone wlewem leku przeciwwymiotnego. Na razie żadnych dolegliwości, wszystko w porządku, piję sobie wodę, zjadłem pełny obiad. Na ewentualne nudności mam przepisany "Atossa"

Kontrola krwi do 10dni.
Teraz kluczowe pytanko: kiedy zostanę uznany za wyleczonego? LDH już widziałem z poniedziałku i było elegancko blisko dolnej normy :) AFP i bHCG też było robione ale odbiorę je przy kontroli krwi

Lekarka powiedziała że podwyższona bilirubina to nie ma związku z chorobą, być może mam to genetyczne - zaleca spokój, kontrolę z lekarzem rodzinnym.

P.S na oddziale dopiero zobaczyłem jak powszechna jest ta choroba.. Tyle chłopaków młodsi i starsi ode mnie, dzielni goście mają 5dniowe serie wlewów, wiem że nie ma ich na tym forum, mówiłem że jest ale nie chcą korzystać, oddają się lekarzom w leczeniu, podziwiam za walkę i życzę wszystkiego najlepszego każdemu!!.
kk91
Przyjaciel Forum
 
Posty: 319
Rejestracja: 02 Gru 2014, 19:26

Re: Mój przypadek - początek walki

Postprzez m9nika » 04 Lut 2015, 16:14

Witam
kk91 napisał(a):Na razie żadnych dolegliwości, wszystko w porządku, piję sobie wodę, zjadłem pełny obiad. Na ewentualne nudności mam przepisany "Atossa"

To dobrze, chociaż dolegliwości objawiają się z opóźnieniem. Pij dużej ilości wody, by wypłukać chemię z organizmu ;)
kk91 napisał(a):Teraz kluczowe pytanko: kiedy zostanę uznany za wyleczonego?

Po zakończonym leczeniu, pacjent traktowany jest jako zdrowy i jeśli w przeciągu 5lat nie nastąpi wznowa to pacjent traktowany jest jako wyleczony.
Jednak mając na uwadze fakt, że nasieniak może dawać późne wznowy, więc my mieliśmy rozpisaną kontrolę do 10lat.
Kiedy będziesz miał wykonywane badanie TK?, jako ocenę leczenia.
Pozdrawiam
Zabrałeś mi tatę [*], męża ci nie oddam!
"Ty sam jesteś dla siebie największym zadaniem i twoim obowiązkiem jest dołożyć wszystkich sił, by wykonać je jak najlepiej."
Awatar użytkownika
m9nika
Przyjaciel Forum
 
Posty: 1603
Rejestracja: 17 Lut 2012, 20:07

Re: Mój przypadek - początek walki

Postprzez kk91 » 04 Lut 2015, 16:24

Kiedy będziesz miał wykonywane badanie TK?, jako ocenę leczenia.

Na razie nie mam terminu. W tym dniu kiedy oddam krew do kontroli będę na wizycie u onkologa.
A kiedy powinienem mieć to TK? Jaki tryb obserwacji powinien mnie teraz obejmować?
kk91
Przyjaciel Forum
 
Posty: 319
Rejestracja: 02 Gru 2014, 19:26

Re: Mój przypadek - początek walki

Postprzez Ewa i Adam » 04 Lut 2015, 16:26

Kamil, trzymam kciuki by efekty uboczne ominęły Cię szerokim łukiem.
Pozdrawiamy
Awatar użytkownika
Ewa i Adam
 
Posty: 452
Rejestracja: 07 Gru 2014, 18:12

Re: Mój przypadek - początek walki

Postprzez m9nika » 04 Lut 2015, 17:37

kk91 napisał(a):A kiedy powinienem mieć to TK?

Po 3tyg. od zakończenia leczenia robi się badanie TK by sprawdzić odpowiedź na leczenie.
kk91 napisał(a):Jaki tryb obserwacji powinien mnie teraz obejmować?

Nie rzadziej niż jak podają wytyczne http://annonc.oxfordjournals.org/conten ... phic-4.gif (szczegóły w "must be")
Pozdrawiam
Zabrałeś mi tatę [*], męża ci nie oddam!
"Ty sam jesteś dla siebie największym zadaniem i twoim obowiązkiem jest dołożyć wszystkich sił, by wykonać je jak najlepiej."
Awatar użytkownika
m9nika
Przyjaciel Forum
 
Posty: 1603
Rejestracja: 17 Lut 2012, 20:07

Re: Mój przypadek - początek walki

Postprzez kk91 » 04 Lut 2015, 19:54

Dziękuję za wsparcie. Dziękuję Monika, tabelka będzie pomocna i jest zrozumiała.
Mam unikać cytrusów, co myślicie o soku z buraków i marchwi, jabłka? Mam sokowirówkę, wskazane byłyby takie soki? Rodzinka mi podsyła jakieś przepisy na magiczne mikstury, soki z witaminą B17, terapie Gersona, soki po chemioterapii... Ja i tak wierzę w obecną medycynę a na te inne rozwiązania patrzę bardzo sceptycznie.
kk91
Przyjaciel Forum
 
Posty: 319
Rejestracja: 02 Gru 2014, 19:26

PoprzedniaNastępna

Wróć do Metody terapeutyczne / dyskusja przypadków

Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Google [Bot] oraz 3 gości