przez Dariusz31 » 04 Sie 2015, 12:54
Witam, moja historia z choroba rozpoczela sie 2 lata temu, wtedy zdiagnozowano raka jadra. zlecono wtedy obserwacje. i tak bylo az do tej pory, na ostatnim badaniu okazalo sie ze jest pzrerzut . dodoam ze mieszakm w UK i o wyniki badan do wlasnej dyspozycji tutaj ciezko,zlecono mi badanie PET i wczoraj bylem na wynikach i lekarz nie byl zadowolony z wynikow tego badania w tym sensie ze nie dalo im takich informacji jakich oczekiwali, stwierdzil tylko tyle ze guz jest nieaktywny ,niezlosliwy. znajduje sie gdzies z tylu miedzy zoladkiem a plecami i mowil cos o gruczole limfatycznym ,sam do konca niewiem o co chodzi,w przyszlym tyg mam miec biopsje i poprosilem o wyniki badania PET,zgodzil sie wiec zobaczymy....jesli chodzi o krew to wszystko w normie.