Wynik tomografu - co oznacza?

Działania profilaktyczne oraz diagnostyka nowotworów jądra.

Re: Wynik tomografu - co oznacza?

Postprzez edal » 21 Wrz 2011, 20:55

Witam,
Dziś dzień był słoneczny, a dla nas stał się najsłoneczniejszym dniem od bardzo długiego czasu !!! Dostaliśmy telefoniczną informację o wyniku hp męża - WYNIK JEST D O B R Y !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Lekarz zgodził się udzielić nam takiej wiadomości przez tel. :D A dokładnie wynik zobaczymy w piątek u dr Sarosieka !!!
Różne myśli mamy w głowie, ale ta najważniejsza: KONIEC, WRESZCIE KONIEC... !!!!!!!!
WYGRALIŚMY WOJNĘ Z TYM PASKUDZTWEM - teraz możemy wreszcie zacząć żyć pełną gębą :lol: Ciekawe czy nasza 5 miesięczna córeczka uwierzy w opowieść taty za ładnych parę lat, jak to dzielnie walczył dla niej, dla nas ??? ;)

Można by rzec, że rozpoczynamy nowy rozdział w naszym życiu, fakt ciągle ze "świadomością" i paniką, że coś zabolało, coś zakuło, ale.... to jest już wpisane w nasze dzieje i będzie zawsze gdzieś obok!

Trollu wielki ukłon w Twoją stronę za wszystko, za dobre słowo, za wsparcie, za czas poświęcony nam !!! To co robisz jest nieocenione, jesteś dobrym człowiekiem, niosącym tak wielką pomoc naszej forumowej rodzinie ;)

Tak bardzo trzymamy kciuki za wszystkich zmagających się z chorobą i za wspierających !!!!
ALII CZEKAMY NA MECIE NA BRATA I CIEBIE - SUKCES, ZOBACZYSZ BĘDZIE SUKCES !!!!!!!!!!!

Pozdrawiamy edal
Awatar użytkownika
edal
Przyjaciel Forum
 
Posty: 134
Rejestracja: 13 Maj 2011, 21:21

Re: Wynik tomografu - co oznacza?

Postprzez troll » 21 Wrz 2011, 21:24

Witaj :)

Mogę tylko napisać, że niezmiernie cieszę się razem z Wami, że nasz z góry założony plan o całkowitym wyleczeniu się w 100% sprawdził :) Cieszę się również, że swoją postawą dajecie nadzieję innym chorym oraz tym, którzy dopiero zachorują, nadzieję na skuteczną walkę z nowotworem jądra. Twój mąż jest żywym przykładem, że ta znienawidzona chemioterapia na prawdę leczy a rak wcale noża się nie boi i daje się całkowicie wyciąć. Niech będzie to przykład dla innych onkologicznych chorych w całej Polsce!

Życząc Wam pięknych chwil w życiu równocześnie pragnę abyście nie zapominali tak całkiem o Waszym wysiłku i zgłaszali się na kontrole wg. wyznaczonego planu. Jeśli tylko zechcesz, zaglądaj tutaj kiedy chcesz, rady z Waszych doświadczeń są nieocenione dla innych!

Pozdrawiam
Image
Image
Awatar użytkownika
troll
Ekspert
 
Posty: 3985
Rejestracja: 21 Gru 2010, 16:36

Re: Wynik tomografu - co oznacza?

Postprzez edal » 06 Paź 2011, 15:50

Witam,
Pisałam niedawno o naszej bezgranicznej radości co do wyniku hp męża. Troszkę sprawy mają się inaczej: nasz lekarz zalecił mężowi jeszcze 2 kury chemii TIP, ponieważ wynik nie daje jednoznacznej odpowiedzi i znaleziono jednak ślady niedobitków :x

Wczoraj mąż wrócił do domu :D Czuje się dobrze, ja to się śmiałam, czy na pewno on był na chemii?? ;) Dobra tolerancja na tą ciężką chemię jest zapewne dlatego, że były 2 miesiące przerywy od ostatniej (a miał 4). Cieszymy się, że znaleziono żyłę w ręku i nie trzeba portu! ;)
Ciągle boimy się skutku ubocznego - zaburzeń nerwów w nogach. Dziś odczuwa mrowienie w nich, bóle... hmmm...
Następny cykl 6 ostatni będzie 21.10 - przyniesie on wiele odpowiedzi... Ma być tomograf! I oby organizm się nie zbuntował!!!!!!

I wtedy bez wątpienia i obaw napiszę W Y G R A L I Ś M Y !!!!!!!!!!!! :D

Pozdrawiam edal
Awatar użytkownika
edal
Przyjaciel Forum
 
Posty: 134
Rejestracja: 13 Maj 2011, 21:21

Re: Wynik tomografu - co oznacza?

Postprzez alli » 06 Paź 2011, 20:54

Witaj Edal,

Oczywiście to tylko małe potknięcie przed sama metą, ale już bliziutko! Cieszę się, że mąż całkiem nieźle się czuje zważywszy że to już 5 kurs za nim! teraz z górki! Pamiętaj, my zrobimy wszystko, by dołączyć do Was, do mety! A wtedy....wtedy wypijemy szampana! Z okazji wygranej! Trzymam kciuki i czekam na wieści:) Dobre wieści! Pozdrawiam. A.
alli
 
Posty: 197
Rejestracja: 11 Kwi 2011, 23:23

Re: Wynik tomografu - co oznacza?

Postprzez troll » 11 Paź 2011, 18:11

Witaj Edal :)

Jak samopoczucie męża? Morfologia zrobiona?

Pozdrawiam
Image
Image
Awatar użytkownika
troll
Ekspert
 
Posty: 3985
Rejestracja: 21 Gru 2010, 16:36

Re: Wynik tomografu - co oznacza?

Postprzez edal » 11 Paź 2011, 22:11

Witaj Trollu :)
Właśnie siedzimy sobie z mężem - mąż ogląda mecz i pije piwko ;) To chyba samo mówi za siebie - samopoczucie jest super, nogi czasami się odzywają, ale to nie zakłóca nam radosnych codziennych chwil !!!! Wczoraj nasza córeczka skończyła 6 miesięcy :D Ten radosny czas zbiega się z chorobą, ale co złe jest już przeszłością !!!!!
Morfologię zrobimy we czwartek.
Tomograf będzie robiony niebawem 26.10 w ostatni dzień chemii !!!! Strach siedzi nam na ramieniu - ale wiara, że wynik będzie pozytywny sięga zenitu !!!!!!!!!!!!!!!!! Wypieram złe myśli, bo mam takie wrażenie, że po wszystkim wybudujemy wielki obronny mur i nie ma mocy, żeby "coś" przez niego przeszło !!!!!!! ;)
Dam znać co jak !!!

Pozdrawiamy edal
Awatar użytkownika
edal
Przyjaciel Forum
 
Posty: 134
Rejestracja: 13 Maj 2011, 21:21

Re: Wynik tomografu - co oznacza?

Postprzez boję się » 12 Paź 2011, 10:50

Trzymam za Was kciuki ;) Pozdrawiam!
boję się
 
Posty: 16
Rejestracja: 09 Cze 2011, 10:44

Re: Wynik tomografu - co oznacza?

Postprzez troll » 12 Paź 2011, 22:12

Witaj,

Świetnie, że nastroje dopisują :) Teraz na prawdę będzie tylko lepiej, bo inaczej być nie może. Daj znać po wynikach. Oczywiście w razie jakichś niepokojących spraw, pytaj, odpowiemy :)

Pozdrawiam
Image
Image
Awatar użytkownika
troll
Ekspert
 
Posty: 3985
Rejestracja: 21 Gru 2010, 16:36

Re: Wynik tomografu - co oznacza?

Postprzez edal » 15 Paź 2011, 20:37

Witaj Trollu,
Wyjazd męża zbliża się wielkimi krokami i nasuwają nam się pytania odnośnie 6 cyklu. Zmorą jest dziwne uczucie w nogach męża - określa to tak: ból, mrowienie, palenie, pieczenie od placów u stóp po kolana. I dziwne jest to, że kiedy kiwa głową to czuje w nogach to coś właśnie - jakieś takie wibracje, jakby prąd przechodził ????? Już przywykliśmy do obracania w żart męża perypetii i śmiejemy się, że z tym to do "Mam talent" trzeba iść ;)
Ale poważnie mówiąc, jak daleko posuną się te dolegliwości po 6 cyklu? Hmm... Mąż rozmawiał z dr o tym i dostał receptę na lek Milgamme ( jeśli dobrze odczytałam) - po którym "może być lepiej". Jeszcze nie stosujemy go, bo mąż chce zacząć po zakończeniu chemii. Choć sam nie wie, czy to coś pomoże ?? Lek nie jest tani :( A ja z uporem maniaka powtarzam - trzeba próbować !!!
Mąż gotowy jest na ostatnią prostą - ale w głowie mam myśl, że jeśli w trakcie chemii nasilą się objawy, to mąż może zrezygnować z kolejnych dni podawania :( Nie chcę tego... Mąż jest świadomy tego co chemia może złego poczynić, ale wie też, że jest ona dla niego lekiem i przepustką do zdrowia !!!!!!!!!!!!!!!!!!! Takie skrajności.... I co z tym począć ??? I nasuwa mi się jeszcze jedna myśl - czy te skutki uboczne chemii mogą być powodem starania się o grupę inwalidzką?

Ach te nasze wątpliwości...
Pozdrawiam edal
Awatar użytkownika
edal
Przyjaciel Forum
 
Posty: 134
Rejestracja: 13 Maj 2011, 21:21

Re: Wynik tomografu - co oznacza?

Postprzez troll » 16 Paź 2011, 02:37

Witaj,

Od tyłu. Moim zdaniem oczywiście takie objawy uboczne są podstawą do starania się o popularnie zwaną "grupę inwalidzką". Spokojnie zespół do spraw orzekania o niepełnosprawności ma podstawy do orzeczenia lekkiego stopnia niepełnosprawności ale dokładnie co i jak musicie się dowiedzieć.. niestety moje wiadomości w tym zakresie jakie są takie są :)

To dziwne uczucie to dość częste powikłanie po cisplatynie. Neuropatie czyli najczęściej parastezje powoduje też drugi lek programu czyli paklitaksel i w tym przypadku właśnie jego obwiniałbym za spowodowanie tego efektu. Proponowałbym oznaczyć magnez i wapń w surowicy i ewentualnie uzupełniać braki preparatami tych pierwiastków. Może tu leży przyczyna? Trudno mi się wypowiedzieć nie znając wyników.

Niemniej musicie to leczenie przeżyć. Jeszcze tylko ten jeden kurs. Głupio byłoby się teraz poddać. Tyle za Wami, czym jest ten jeden kurs? Potem czekają Was może wakacje? Może przygoda życia? :) Postarajcie się, trzymam kciuki mocno i w głębi umysłu wiem, że dacie radę :)

Co do leku Milgamma to czemu by nie spróbować? Zaszkodzić nie zaszkodzić a pomóc owszem może. Warto.

Pozdrawiam
Image
Image
Awatar użytkownika
troll
Ekspert
 
Posty: 3985
Rejestracja: 21 Gru 2010, 16:36

PoprzedniaNastępna

Wróć do Profilaktyka i diagnostyka

Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 2 gości