Dzień dobry!
Mam na imię Łukasz, 29 lat, od 5 lat mieszkam i pracuję w Niemczech i zdiagnozowano u mnie raka jądra.
Na początek chciałbym powiedzieć, że forum to stanowi niesamowitą bazę wiedzy i doświadczeń. Zaraz po zdiagnozowaniu zacząłem je czytać. Jest to ogromne wsparcie w tych trudnych chwilach.
Ale forum to tworzą ludzie, którym bardzo dziękuję.
Chciałbym opisać Wam mój przebieg choroby, a za każdą wskazówkę, poradę, informację będę bardzo wdzięczny.
Zanim zdiagnozowano raka(może to też ma znaczenie):
Ostatnie lata nie chorowałem zbyt szczególnie, czasem lekkie przeziębienie, to wszystko.
Od około 3 miesięcy odczuwam lekkie osłabienie, mniejszą motywację.
14.10
Idę do lekarza z bólem brzucha, okolice żołądka, badanie USG wstępnie nic nie wykazuje, ale przy drugim badaniu tego samego dnia- zapalenie wyrostka, skierowanie do szpitala, tego samego dnia operacja. 3 dni później jestem już w domu. Przez kolejne dwa tygodnie w domu czuje osłabienie, nie mam apetytu, ból brzucha wraca. Lekarz kieruje mnie na gastroskopię, i jak nic gastro nie wykaże TK brzucha.
14.11
Podczas gastroskopii wychodzi zapalanie błony żołądka. Mimo to za wskazówką lekarza robię termin TK.
Zaczynam brać Pantoprazol, który znacznie mi pomaga.
22.11.
Badanie TK Brzucha i miednicy. Wyniki wychodzą ok.
27.11
Odczuwam pieczenie w jądrze. Chcę odczekać kilka dni i sprawdzić, czy nie przejdzie.
01.12
Wizyta u lekarza.
Diagnoza: podejrzanie raka jądra.
Skierowanie do szpitala, pobranie krwi, i wyznaczenie terminu operacji.
5.12
Markery:
LDH. 293 U/l, AFP 2,7 ug/l , ß-HCG 0,33 U/l (niestety nie znam zakresów)
Orchiektomia prawego jądra + pobranie prób z lewego jądra.
7.12
Badania na potrzeby ustalenia ewentualnych przerzutów i ewentualnej chemioterapii.
Brak wyników hist/pato
TK jamy brzusznej i miednicy nie muszę wykonywać, wystarczy to, co mam z 12 dni przed operacją.
Z badania wynika, że brak jest zmian rakowych lub zapalnych.
07.12
TK Thorax / brak oznak zmian rakowych lub zapalnych.
Dalsze badania na słuch itd. wskazujące, że mogę przejść ewentualną chemioterapię.
13.12
Odebrałem wynik histopatologiczny, z którego wynika, że:
(mam nadzieje, że moje tłumaczenie jest w miarę poprawne)
Preparat ze złośliwą komórka rozrodczą, pasującą do Seminoma, Nasieniak.
Wielkość: 2,5x2x1,6
Rak jest ograniczony do jądra.
Sieć jądra, powrózek nasienny, nasieniowód, najądrze – bez zmian.
Dalsze badanie:
Ogniskowa infiltracja rakowa na naczynia krwionośne i limfatyczne.
Próby z lewego jadra nie potwierdzają obecności komórek rakowych.
pT2 pNX MX L1 V0 R0
15.12
Badanie krwi:
LDH. 288, AFP 2.4, Beta <2 (niestety nie znam zakresów)
22.12
W czwartek 22.12 mam konsultację z lekarzami w celu ustalenia dalszego postepowania.
Nie spisałem wszystkiego z dokumentów, gdyby czegoś brakowało, to dodam.
Kilka pytań:
Jak oceniacie moja sytuację? Czego się spodziewać? Na co uważać?
Na podstawie znalezionych na forum informacji domyślam się, że zostanie mi zaproponowana chemioterapia. Jaka powinna być Waszym zdaniem? Ile kursów?
Szkoda, że nie mogę skorzystać z polecanych przez Was ośrodków, moje leczenie będzie odbywać się w Niemczech. A pewnie tak jak w PL tak tutaj są lepsze i gorsze placówki. Chciałbym mimo wszystko skonsultować się jeszcze w najbliższym czasie z jednym z lekarzy, któremu ufacie.
Pozdrawiam i dziękuję,
Łukasz

