Bartek 35 l. Bydgoszcz - zaawansowany z przerzutami

Chirurgiczne oraz zachowawcze metody terapii raka jądra. Nowoczesne schematy chemioterapeutyczne, radioterapia oraz leczenie wspomagające.

To forum jest miejscem na indywidualne tematy dotyczące choroby poszczególnych chorych. Tutaj możesz umieścić temat odnoszący się do Twojej/bliskiej Ci osoby choroby aby przedyskutować prawidłowość leczenia, uzyskać informacje, porady, odpowiedzi na nurtujące pytania.

Re: Bartek 35 l. Bydgoszcz - zaawansowany z przerzutami

Postprzez senior940 » 08 Kwi 2017, 13:06

Witaj Szan.Marcinie!Donosze Szan.Marcinie,że w śodę bylem u lekarza chirurga onkologa,ktory stwierdzając krwiaka ściagnąl mi 2 probówki krwi.Na drugi dzień bylem w Centrum Onkologii w PoznaniuWstepnie dr onkolog radioterapeta ocenila,że kwalifikuję się na chemioterapię.27 marca miałem usuniete prawe jądro z powodu nowotworu zlośliwego.Czekam caly czas na wynik hispatologiczny wycinka.Jeszcze byłem u lekarza ,który mnie operowal-wyciągną mi szwy,pobral jeszcze pól strzykawki tego krwiaka-nie z moszny tylko z boku,zapisał mi antybiotyk Unidox Solutab 10 tabl.-badał mnie poprzez USG.Ze smutkiem stwierdzam,że dość czesto towarzyszy mi boł z tego miejsca c o mialem jądro usunięte.Jest mi z tym cieżko .Pocieszam sie ,że może po niedz.będzie ten wynik hispatologiczny.Nie wiem do którego dnia będa lekarze przyjmowac?jako ze to jest Wielki Tydzień przed Wielkanoca.Spadlby mi wielki ciężar z serca jesli udaloby sie miec ten wynik wycinka i odbyć wizytę przed Wielkanoca.Może bym mial jakieś tabletki zapisane,które zabijalyby komórki nowotworowe ,które niewątpliwie mogly się nagromadzić w organizmie.Mam stymulator serca wszczepiony,mam prawą nerkę usuniętą -w listop.bedzie 5 lat- z powodu guza rakowatego.W zasadzie nie byl to guz zlośliwy.Teraz wg Dg to jądro usunięte to nowotwór zlośliwy.Z powodu niewiadomych cz ęsto spraw nowotworowych jest to dla każdego ciężkie przeżycie i świadomość status quo-podminowana.Uważam że slusznym wyjściem jest oddanie sie milosierdziu Boga Wszechmogącego do Którego należy ostatnie słowo i Który jest naszym POKOJEM.Pozdrawiam Cie serdecznie Marcinie -i Wesolego Alleluja!Poproszę odpisz.Jan.
senior940
 
Posty: 3
Rejestracja: 31 Mar 2017, 15:37

Re: Bartek 35 l. Bydgoszcz - zaawansowany z przerzutami

Postprzez mardeb76 » 08 Kwi 2017, 15:02

Witaj Janie,
Bradzo dobrze, że lekarze zajęłi się tym krwiakiem. Miejmy nadzieję, że teraz sytuacja sie poprawi, ale tak czy owak na to potrzeba czasu. Co do bólu to jestes zaledwie kilka dni po operacji, to normalne. Jak ból jest duży to należy wziąć środki przeciwbólowe i nie cierpieć. Mniejsze lub większe dolegliwości bólowe mogą niestey towarzyszyć Ci jeszcze nawet kilka miesięcy. Na opis histopatologiczny czeka się 2 -3 tygodnie, więc może być w przyszłym tygodniu lub dopiero po Świetach Wielkanocynych. Jesli będziesz go posiadał w przyszłym tygodniu, to udaj sie jak najszybciej do onkologa. Lekarze w Wielkim Tygodniu powinni przyjmować noramlnie od poniedziałku do piątku. Masz rację oddanie się w ręce Boga Wszechmogącego zawsze może pomóc, ale w Twojej sytuacji dobrze by było oddac się równiez w ręce doświadczonego onkologa. Mam nadzieję, ze na takiego trafisz. Czy miałeś wykonywane już jakieś badania obrazowe tzn. RTG klatki piersiowej lub tomografię komputerową? Pamiętaj Janie pisz tu na Forum o wszystkim co Cię zaniepokoi. Każdy cie tutaj wspomoże radą. Może założysz swój własny wątek na Forum, bo teraz piszemy na wątku Bartka. Pozdrawiam, Marcin.
mardeb76
Ekspert
 
Posty: 1257
Rejestracja: 15 Sie 2016, 22:26

Poprzednia

Wróć do Metody terapeutyczne / dyskusja przypadków

Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 3 gości