Nasieniak pT2 angioinwazja obecna 36lat

Chirurgiczne oraz zachowawcze metody terapii raka jądra. Nowoczesne schematy chemioterapeutyczne, radioterapia oraz leczenie wspomagające.

To forum jest miejscem na indywidualne tematy dotyczące choroby poszczególnych chorych. Tutaj możesz umieścić temat odnoszący się do Twojej/bliskiej Ci osoby choroby aby przedyskutować prawidłowość leczenia, uzyskać informacje, porady, odpowiedzi na nurtujące pytania.

Re: Nasieniak pT2 angioinwazja obecna 36lat

Postprzez Raba88 » 23 Sty 2025, 23:22

CRS napisał(a):Przygotuj się na skutki uboczne. Poczytaj sobie co może być i jak temu zaradzić.

Powodzenia.

A brałeś karboplatyne? Miałeś jakieś skutki uboczne? Wiem że każdy inaczej może to przechodzić a oprócz słabej morfologii narazenja nerek szpiku i płodności to wiele nie ma. Ale poszukam i znajdę. Dzięki raz jeszcze Panowie
Raba88
 
Posty: 27
Rejestracja: 23 Sty 2025, 17:02

Re: Nasieniak pT2 angioinwazja obecna 36lat

Postprzez CRS » 23 Sty 2025, 23:39

Nie, nie brałem. Wpisz w wyszukiwarkę tu na forum "karboplatyna". Bardziej mi chodzi o skutki uboczne, które mogą wystąpić od razu. Nudności, wymioty, zaparcia, biegunki, brak apetytu itp.
CRS
 
Posty: 238
Rejestracja: 20 Maj 2022, 10:28

Re: Nasieniak pT2 angioinwazja obecna 36lat

Postprzez Raba88 » 23 Sty 2025, 23:42

To wiem już wszystko. Ogólnie wiem że oleje cbd cbda i cbg pomagają w takich dolegliwościach. Siostra mi mówiła że ona z kolei po karboplatyne nie zauważyła różnicy żadnej. Czuła się dobrze więc takiej myśli się trzymam że i u mnie tak bedzie
Raba88
 
Posty: 27
Rejestracja: 23 Sty 2025, 17:02

Re: Nasieniak pT2 angioinwazja obecna 36lat

Postprzez CRS » 23 Sty 2025, 23:52

Możesz marihuanę medyczną zakupić. Pomaga na nudności, brak apetytu i problemy ze snem. Tu masz wątek użytkownika, który ostatnio brał karboplatynę. Z tym, że on wyjątkowo mocno odczuł skutki leczenia.

viewtopic.php?f=21&t=2558
CRS
 
Posty: 238
Rejestracja: 20 Maj 2022, 10:28

Re: Nasieniak pT2 angioinwazja obecna 36lat

Postprzez miszcz » 24 Sty 2025, 00:01

CRS, nie strasz wątkiem z najcięższym przypadkiem skutków ubocznych po karboplatynie. Moim zdaniem w tamtym przypadku ogromną rolę odegrała psychika. Z BEP tak samo jest. Niektórzy przechodzą na luzie, ja przechodziłem ciężko (zryta psychika plus jelito drażliwe swoje zrobiły), inni przechodzili jeszcze gorzej.

Trzeba się nastawić na wspomniane zaparcia, nudności, przyspieszone tętno momentami itp.
miszcz
Przyjaciel Forum
 
Posty: 1214
Rejestracja: 17 Kwi 2015, 20:37

Re: Nasieniak pT2 angioinwazja obecna 36lat

Postprzez Raba88 » 24 Sty 2025, 00:08

No poczytałem i faktycznie koleś ciężko zniósł ale napisał tylko o pierwszym wlewie a nje jak przeszedł drugi. Z psychika u mnie spoko. Radzę sobie z tym więc prawdopodobnie i ze skutkiem ubocznym dam radę. Jak coś to zapale skręta albo zjem ciastko jak faktycznie będę miał nudności i problemy z apetytem. Najbardziej mnie martwi ten słuch ale mam nadzieję że mnie nie ruszy. Wierzę że będzie dobrze. Ogólnie w poniedziałek wlew a w piątek już chce jechać z dzieciakami do mojej siostry w odwiedziny bo chrześniak ma urodziny więc nie widzę innej opcji żeby kac karboplatyny mi nie minął do tego czasu :D
Raba88
 
Posty: 27
Rejestracja: 23 Sty 2025, 17:02

Re: Nasieniak pT2 angioinwazja obecna 36lat

Postprzez miszcz » 24 Sty 2025, 00:13

Problemy ze słuchem bywają głównie po cisplatynie w leczeniu BEP.
miszcz
Przyjaciel Forum
 
Posty: 1214
Rejestracja: 17 Kwi 2015, 20:37

Re: Nasieniak pT2 angioinwazja obecna 36lat

Postprzez Raba88 » 24 Sty 2025, 00:16

miszcz napisał(a):Problemy ze słuchem bywają głównie po cisplatynie w leczeniu BEP.

To mnje trochę uspokoileś :D tak czy inaczej będzie git i zastanowię się nad drugim wlewem po wynikach krwi po wlewie nr 1
Raba88
 
Posty: 27
Rejestracja: 23 Sty 2025, 17:02

Re: Nasieniak pT2 angioinwazja obecna 36lat

Postprzez CRS » 24 Sty 2025, 01:40

Spytaj się drów kiedy jesteś po karbo najbardziej narażony na spadek odporności jeżeli gdzieś do ludzi się wybierasz.
CRS
 
Posty: 238
Rejestracja: 20 Maj 2022, 10:28

Re: Nasieniak pT2 angioinwazja obecna 36lat

Postprzez Warden » 24 Sty 2025, 14:42

hej Raba88, akurat ja jestem po karboplatynie, również miałem nasieniaka, mój guz miał więcej niż 3cm więc zdecydowałem się na wlewy. WIdzę, że już CRS dał tu moj wątek :). Pierwszy wlew był tragiczny, najmocniejszy kac w życiu :lol: Z drugim było już o wiele lepiej, bardzo pomogła mi medyczna marihuana (purps, 19%THC, 1%CBD). W trakcie chemii brałem zastrzyki w brzuch (Accofil), piłem dużo kiszonego soku z buraków, zdrowo jadłem, wychodziłem często na spacery itp. Wyniki krwi nie były złe po obu wlewach w grudniu, a obecnie prawie się unormowały. Szybciej się męczę i pocę, ale myślę, że to kwestia ogromnego stresu i psychiki. Włosy poleciały, ale nie wszystkie - podobno bardzo rzadko się to zdarza, no ale jak widać się zdarza :| Pojawił się problem ze słuchem, a mianowicie uciążliwe piski uszne. Miałem je już przed diagnozą, ale nie w takiej formie jak teraz. Szczególnie odczuwalne są wieczorem. Chociaż jest i tak lepiej niż było w grudniu, to nadal trochę przeszkadza przy zaśnięciu...

Myślę, że w tej sytuacji lepiej wziąć karbo - skutki uboczne na pewno się pojawią, ale nie wybaczyłbym sobie tego, że nie zrobiłem nic, aby zapobiec potencjalnemu powrotowi tego skur**** w przyszłości. No i moja psycha by nie wytrzymała ciągłego stresu przy obserwacji.

Jeżeli będziesz miał jakieś pytania to wal śmiało :)
Awatar użytkownika
Warden
 
Posty: 29
Rejestracja: 23 Sie 2024, 17:33
Miejscowość: Wrocław

PoprzedniaNastępna

Wróć do Metody terapeutyczne / dyskusja przypadków

Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Google [Bot] oraz 1 gość