Witaj,
A jakież to standardy wypracowała polska onkologia w zakresie nowotworów jądra? Czy w ogóle jakieś są
Są jakieś tam polskie zalecenia opracowane z resztą m.in. przez dr Skoneczną, jak wiemy świetnego specjalistę jeśli chodzi o kwestię leczenia nowotworów jądra w Polsce jednak... są to zalecenia prawidłowe ale bardzo pobieżne, omawiające kwestię w sposób ogólny. Dla zainteresowanych link:
http://www.onkologia.zalecenia.med.pl/d ... eks_art=72Z resztą jeśli ktoś nie chce wierzyć mi, może przeczytać pierwsze zdanie w/w zaleceń w dziale Leczenie - Ogólne zasady:
Każdy chory z rozpoznaniem złośliwego nowotworu jądra powinien być konsultowany i/lub
leczony przez doświadczonego onkologa.
i później
W przypadku chorych we wczesnych stopniach zaawansowania (z przewidywanym wieloletnim przeżyciem) istotne jest stosowanie skutecznego leczenia i związanego z możliwie najmniejszym ryzykiem wystąpienia jego wczesnych oraz późnych powikłań. U chorych z pierwotnie zaawansowaną chorobą (przerzuty) i/lub z nawrotami ważne jest zapewnienie wczesnego, intensywnego, wielodyscyplinarnego postępowania z uwzględnieniem leczenia w ramach prospektywnych badań klinicznych.
Też mój lekarz tym się bronił że te markery są bardzo czułe, to mu mówię że nigdy nie były u mnie podwyższone i że moje utkanie czyste Carcinoma embryonale nie wydziela AFP i bhcg a on że wie o tym ale zawsze mógł być mixed i było go tak mało że histopatolog nie zauważył. No i weź tu z nim gadaj, ok będę próbował walczyć o swoje.
Bardzo dobrze

Lekarz musiał mieć nietęgą minę, gdy mu to powiedziałeś. Masz rację. Biologiczne markery nowotworowe są bardzo ważnym narzędziem w monitorowaniu nawrotów nowotworów jądra, dwa pierwsze są specyficzne dla tego rodzaju guzów i stanowią niezwykle istotne narzędzie w wykryciu ewentualnej wznowy. Muszą być oznaczane odpowiednio często
a wraz z regularnymi badaniami obrazowymi i badaniem lekarskim(!) zapewniają zwykle bardzo szybkie wykrycie ewentualnego nawrotu.
Pozdrawiam