Guz jadra moja historia

Chirurgiczne oraz zachowawcze metody terapii raka jądra. Nowoczesne schematy chemioterapeutyczne, radioterapia oraz leczenie wspomagające.

To forum jest miejscem na indywidualne tematy dotyczące choroby poszczególnych chorych. Tutaj możesz umieścić temat odnoszący się do Twojej/bliskiej Ci osoby choroby aby przedyskutować prawidłowość leczenia, uzyskać informacje, porady, odpowiedzi na nurtujące pytania.

Re: Guz jadra moja historia

Postprzez Łukasz » 05 Kwi 2012, 15:41

Raczej w czasie kursu gdzieś po 2 dniach brania chemii teraz już jest znacznie lepiej a co z tą wysypką i odczuciem zmęczenia czy to normalne?
Łukasz
 
Posty: 32
Rejestracja: 17 Lut 2012, 15:58

Re: Guz jadra moja historia

Postprzez troll » 05 Kwi 2012, 15:46

Witaj,

Jeśli odczuwasz takie dolegliwości w czasie chemioterapii to proś o dodatkowe leki przeciwbólowe. Zmęczenie jest naturalnym objawem, chemioterapia to leczenie bardzo obciążające, możesz odczuwać senność, dużo spać, nie mieć siły. To normalne. Wysypka również może pojawić się w czasie chemioterapii. Możesz takie krosty przecierać spirytusem.

Pozdrawiam
Image
Image
Awatar użytkownika
troll
Ekspert
 
Posty: 3985
Rejestracja: 21 Gru 2010, 16:36

Re: Guz jadra moja historia

Postprzez Łukasz » 11 Kwi 2012, 18:03

Witam,
Dzisiaj miałem mieć podaną Bleomycyne dzień 15 kursu pierwszego.Niestety moje wyniki morfologii nie były za dobre za mały poziom białych krwinek.I tu moje pytanie czy zastosowanie tego leku wpłynie jakoś na dalsze leczenie?Z tego co mówił lekarz zostanie ominięty ten dzień i za tydzień będę zaczynał drugi kurs.Dostałem Neupogen 0,48mg na wzrost białych krwinek mam go brać przez 5 dni.Proszę o opinie.
Łukasz
 
Posty: 32
Rejestracja: 17 Lut 2012, 15:58

Re: Guz jadra moja historia

Postprzez acidtekk » 11 Kwi 2012, 19:12

Obniżona zawartość krwinek białych nie jest przeciwwskazaniem do stosowania bleomecyny, bo ta nie jest mielotoksyczna. Pewnie wypowie się w tym temacie również Troll. Zapewne poleci jej jak najszybsze podanie, bo jej pomijanie może wpływać na obniżenie skuteczności leczenia.

Pozdrawiam,
acidtekk
 
Posty: 262
Rejestracja: 28 Gru 2011, 13:10

Re: Guz jadra moja historia

Postprzez troll » 11 Kwi 2012, 20:31

Witaj,

Dokładnie tak jak pisze acidtekk. Bleomycyna musi być podana a niski poziom WBC nie jest przeciwwskazaniem do jej podania. Także ominięcie podania tego leku jest błędem i może skutkować obniżeniem skuteczności leczenia. Skutków nie przewidzimy, na pewno jednak bleomycyna musi być stosowana zgodnie ze schematem i zaleceniami.

Pozdrawiam
Image
Image
Awatar użytkownika
troll
Ekspert
 
Posty: 3985
Rejestracja: 21 Gru 2010, 16:36

Re: Guz jadra moja historia

Postprzez Łukasz » 26 Kwi 2012, 18:11

Witam,
Wczoraj bylem na 8 dniu bleomecyna drugi kurs.Nie czuje sie za dobrze ogolnie bardzo ciezko przechodze ta chemie.Wczoraj zaczelo mnie bolec gardlo,uczucie skroconego przelyku.I mam pytanie czy to od tej chemii tak sie dzieje?Dzisiaj tez zauwazylem ze chyba mam powiekszone wezly chlonne za uszami przy naciskaniu troche bola czy to normalne czy poprostu cos nie tak z psychika i za bardzo zwracam uwage na to co sie dzieje z moim cialem?
Łukasz
 
Posty: 32
Rejestracja: 17 Lut 2012, 15:58

Re: Guz jadra moja historia

Postprzez troll » 26 Kwi 2012, 20:37

Witaj,

Zwracasz uwagę to jedno a drugie to być może to pierwsze objawy infekcji, które towarzyszą leczeniu chemicznemu częściej niż zwykle. Dbaj o siebie, mierz temperaturę i jakbyś się źle poczuł napisz i skonsultuj się z lekarzem prowadzącym najlepiej od razu.

Pozdrawiam
Image
Image
Awatar użytkownika
troll
Ekspert
 
Posty: 3985
Rejestracja: 21 Gru 2010, 16:36

Re: Guz jadra moja historia

Postprzez Łukasz » 05 Mar 2013, 22:31

Witam serdecznie po bardzo długiej przerwie prawie rok.Przez ten czas byłem na kilku kontrolach i jak do tej pory wszystko Ok trochę bolało mnie drugie jądro byłem na Usg u doktora urologii i na szczęście nic tam nie zauważył oby takich stresujących sytuacji było jak najmniej w moim jak i waszym życiu.Tomografia,markery wyniki krwi w normie.Teraz mam wizytę 18 marca mam nadzieje że nic się nie zmieniło i wszystko jest jak w najlepszym porządku.Jeszcze się odezwę i mam nadzieję że będę mógł się pochwalić dobrymi wynikami.
Pozdrawiam i życzę wytrwałości
Łukasz
 
Posty: 32
Rejestracja: 17 Lut 2012, 15:58

Re: Guz jadra moja historia

Postprzez poznaniak » 06 Mar 2013, 11:17

Cieszę się z dobrych wieści i życzę Ci samych takich w przyszłości. Oczywiście zaglądaj i pisz na forum. Pozdrawiam :D
poznaniak
Przyjaciel Forum
 
Posty: 353
Rejestracja: 14 Cze 2011, 22:13

Re: Guz jadra moja historia

Postprzez Łukasz » 06 Cze 2014, 20:50

Witam,
Odzywam się po bardzo długiej przerwie w maju minęło już dwa lata po zakończeniu leczenia jak na razie wszystko w porządku kontrolę mam średnio co trzy miesiące minimum dwa razy do roku KT brzucha,miednicy i klatki, minimum raz w roku rtg klatki piersiowej.Byłem niedawno badać nasienie powiem że był to dla mnie najwiekszy stres w życiu bo po chemii nigdy nie wiadomo i co się okazało mam lepsze wyniki niż przed chemią i zabiegiem,Ostatnio Standardowo badam się co jakiś czas u urologa czy wszystko w porządku z moim "jedynym skarbem" :) Muszę się wam pochwalić że moja żona jest w ciąży jest to dla nas największa radość jaka mogła nas spotkać po tym co razem przeszliśmy.Życzę wszystkim wytrwałości i szybkiego powrotu do zdrowia.
Łukasz
 
Posty: 32
Rejestracja: 17 Lut 2012, 15:58

PoprzedniaNastępna

Wróć do Metody terapeutyczne / dyskusja przypadków

Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 6 gości

cron