Carcinoma embryonale - proszę o opinię eksperta

Chirurgiczne oraz zachowawcze metody terapii raka jądra. Nowoczesne schematy chemioterapeutyczne, radioterapia oraz leczenie wspomagające.

To forum jest miejscem na indywidualne tematy dotyczące choroby poszczególnych chorych. Tutaj możesz umieścić temat odnoszący się do Twojej/bliskiej Ci osoby choroby aby przedyskutować prawidłowość leczenia, uzyskać informacje, porady, odpowiedzi na nurtujące pytania.

Re: Carcinoma embryonale - proszę o opinię eksperta

Postprzez mmajkell » 20 Lip 2012, 16:27

Witam ponownie ;) !

Ponieważ na forum nie znalazłem odpowiedzi która mnie ciekawi, może tutaj mi ktoś odpisz na moje pytanie:

Czekają mnie dwie operacje, wycięcia węzłów chłonnych oraz guzów z lewego płuca. Na temat pierwszej znalazłem na forum dużo informacji i już wszystko wiem. Gorzej z tą drugą, tzn usuwaniem guzów z płuca. Więc pytania które mnie nurtują, a których nie zdążyłem zadać w szpitalu to:

- Podobno odczuwa się przez kilka miesięcy straszny ból, czy to prawda ?
- Czy jeśli usuną mi fragment tego płuca(7 guzków o śr do 15 mm zlokalizowanych w lewym dolnym płacie), będę mógł biegać, jeździć na rowerze itp ? Jak ogólnie to wpłynie na wydolność ?
- Czy akcja serca jest zatrzymana podczas operacji ?
- Która z tych operacji jest trudniejsza/której skutki uboczne są cięższe ?

Pozdrawiam i z góry dziękuję za odpowiedź ;)
mmajkell
 
Posty: 41
Rejestracja: 04 Kwi 2012, 14:16

Re: Carcinoma embryonale - proszę o opinię eksperta

Postprzez romi » 20 Lip 2012, 21:20

Witaj
Niektóre informacje które Cię interesują znajdziesz tutaj
viewtopic.php?f=9&t=166
Pozdrawiam
romi
 
Posty: 4210
Rejestracja: 03 Paź 2011, 10:46

Re: Carcinoma embryonale - proszę o opinię eksperta

Postprzez troll » 20 Lip 2012, 22:34

Witaj,

A ja może troszkę informacji dołożę. O konieczności usunięcia zmian przetrwałych wiesz i jesteś świadom korzyści z tego płynących więc ten temat już zostawiam :) Usunięcie przerzutów z płuc wykonywane jest na drodze torakotomii przednio-bocznej - wzdłużne nacięcie w 4 lub 5 międzyżebrzu (często wykonywana jako minitorakotomia - cięcie krótsze niż 10cm), następnie otwiera się klatkę piersiową uzyskując dostęp do płuca po stronie operowanej. Dzięki takiemu dostępowi chirurg ma możliwość ręcznego sprawdzenia tkanki płuca i dzięki temu może dokładnie wychwycić wszystkie zmiany, które mają być zoperowane. Zmiany najczęściej usuwa się wykonując resekcję klinową a więc oszczędzając znaczne obszary zdrowego miąższu płuca. Usunięcie nawet płata płuca nie powinno mieć znaczącego wpływu na wydolność oddechową. Oczywiście kwestia rehabilitacji po zabiegu jest kluczowa i im szybciej taka rehabilitacja się rozpocznie, im chętniej będziesz wykonywał ćwiczenia (nawet pomimo początkowego bólu i dyskomfortu) tym lepiej. Akcja serca podczas operacji jest utrzymana, nie ma potrzeby jej zatrzymywać :) Charakterystyczną cechą zabiegów na płucach jest konieczność czasowego wyłączenia wentylacji płuca dzięki zastosowaniu rurki o podwójnym świetle, dzięki temu anestezjolog może na czas zabiegu dostarczać tlen przeciwnym do operowanego płucem. Dodatkowo wspominając już o bólu rzeczywiście zabiegi torakochirurgiczne należą do zabiegów, które powodują najwięcej bólu. Ale i tutaj medycyna w ostatnich latach dokonała znaczącego postępu. Obecnie standardem w znieczulaniu do zabiegów torakochirurgicznych jest stosowanie tzw. łączonego znieczulenia - połączenia klasycznego znieczulenia ogólnego (popularnie "narkozy") ze znieczuleniem przewodowym (założenie specjalnego cewnika "do kręgosłupa"), który wyłącza ból w obrębie klatki piersiowej. Byłoby to dziwne, gdyby odbywało się tylko na czas zabiegu jednak po wybudzeniu ze znieczulenia ogólnego cewnik wciąż pozostaje w przestrzeni zewnątrzoponowej kręgosłupa umożliwiając leczenie bólu pooperacyjnego. To bardzo wygodna i niezwykle skuteczna forma leczenia przeciwbólowego w okresie pooperacyjnym. Natomiast nie jest prawdą, że odczuwa się straszny ból kilka miesięcy po zabiegu. Ból jest leczony skutecznie w szpitalu, potem zwykle wystarczają środki przeciwbólowe stosowane doustnie aby do miesiąca czasu ból całkowicie ustąpił. Obie operacje (torakotomię i RPLND) zaliczamy do dużych operacji. Nie można stwierdzić, który z zabiegów jest trudniejszy. Na pewno obie muszą być wykonane w specjalistycznych, doświadczonych ośrodkach gwarantujących bezpieczeństwo i skuteczność leczenia - więc obie pod tym względem są podobne. Natomiast skutki uboczne w obu przypadkach często są mniej dotkliwe niż te po chemioterapii - takie stwierdzenia się już tutaj na Forum pojawiały :)

Pozdrawiam
Image
Image
Awatar użytkownika
troll
Ekspert
 
Posty: 3985
Rejestracja: 21 Gru 2010, 16:36

Re: Carcinoma embryonale - proszę o opinię eksperta

Postprzez mmajkell » 21 Lip 2012, 01:12

Super, dzięki wielkie za odpowiedź ;) !
mmajkell
 
Posty: 41
Rejestracja: 04 Kwi 2012, 14:16

Re: Carcinoma embryonale - proszę o opinię eksperta

Postprzez mmajkell » 24 Lip 2012, 16:45

Witam, mam jeszcze jedno pytanie...

Przeczytałem, żę rplnd można wykonać laparoskopowo, przez co znacznie zmniejsza się ból pooperacyjny i szybciej powraca się do zdrowia... Czemu w takim razie w moim przypadku konieczne jest rozcinanie całego brzucha itp itd... ?

Pozdrawiam ;)
mmajkell
 
Posty: 41
Rejestracja: 04 Kwi 2012, 14:16

Re: Carcinoma embryonale - proszę o opinię eksperta

Postprzez troll » 24 Lip 2012, 19:09

Witaj,

Jak zapewne wiesz, L-RPLND jest zabiegiem, który jest w Polsce ogromną nowością. Mało który chirurg urolog miał możliwość się go dobrze nauczyć wobec czego z tego co mi wiadomo tylko w Bygdoszczy owy zabieg jest wykonywany. Technika laparoskopowa oczywiście jest techniką minimalnie inwazyjną a co za tym idzie daje wiele korzyści pacjentowi, z drugiej strony wymaga od lekarza doświadczenia i specjalistycznej wiedzy oraz niewątpliwie stawia wiele ograniczeń. Niekiedy po prostu "technicznie" niemożliwe jest wykonanie zabiegu w technice laparoskopowej. W Polsce wciąż mało specjalistów zabiera się za RPLND a co dopiero mówić o L-RPLND.

Pozdrawiam
Image
Image
Awatar użytkownika
troll
Ekspert
 
Posty: 3985
Rejestracja: 21 Gru 2010, 16:36

Re: Carcinoma embryonale - proszę o opinię eksperta

Postprzez mmajkell » 24 Lip 2012, 19:33

Ok, dzięki ;) To pozwól że zadam ostatnie z serii głupich pytań:

To, że chemioterapia jest tolerowana indywidualnie już wiem z autopsji - tak jak mówiłeś Ty i lekarze z COI ;) A teraz pytanie o RPLND... Czy są jakieś ścisłe terminy powrotu do zdrowia, że miesiąc np się leży w szpitalu, potem miesiąc nie można chodzić itp itd , czy to też jest kwestia indywidualna ? Jestem ciekaw po prostu czy będę przez np pół roku unieruchomiony czy po miesiącu będę mógł wyjśc sobie na spacer, lekko pobiegac itp itd. Przejrzałem całą bazę forum i każdy pisze co innego więc chciałbym poznać Twoją opinię na ten temat. Sorry, że tak męczę głupimi pytaniami ale fakt, że mogę być unieruchomiony przez najbliższe pare miesięcy mnie dość przeraża...


Aaa i jeszcze z serii mądrych pytań:

Czemu nie wykonano operacji od razu, tylko najpierw podano mi chemię, skoro tak czy siak trzeba operacje wykonać ?

Pozdrawiam ;)
mmajkell
 
Posty: 41
Rejestracja: 04 Kwi 2012, 14:16

Re: Carcinoma embryonale - proszę o opinię eksperta

Postprzez troll » 24 Lip 2012, 21:24

Witaj,

Tak, masz rację, to kwestia indywidualna. Natomiast co do czasu dochodzenia do siebie to wyjątkowo pesymistycznie sobie to wyobrażasz. Po RPLND w 1, 2 dobie wstajesz, po tygodniu wychodzisz ze szpitala :) A jak jesteś w domu to z każdym dniem robisz coraz więcej i więcej. Jedynie trochę czasu musi upłynąć nim zaczniesz dźwigać i uprawiać intensywne sporty, natomiast codzienne czynności jak najbardziej będziesz mógł wykonywać już po wyjściu ze szpitala!

Dlaczego nie było najpierw operacji a potem chemioterapii? Ponieważ chemioterapia działając na organizm "całościowo" (leczenie systemowe) pozwala wyeliminować ewentualne przerzuty, które były niewykrywalne w badaniach obrazowych, całkowicie zniszczyć przerzuty, których rozmiar był niewielki oraz co może najważniejsze zmniejszając masę guza ułatwia pracę chirurgowi - guz jest mniejszy, istnieje możliwość jego wypreparowania (nie nacieka), w końcu pozwala usunąć mniejsze obszary zdrowych tkanek.

Pozdrawiam
Image
Image
Awatar użytkownika
troll
Ekspert
 
Posty: 3985
Rejestracja: 21 Gru 2010, 16:36

Re: Carcinoma embryonale - proszę o opinię eksperta

Postprzez mmajkell » 31 Sie 2012, 13:46

Witam ponownie,

Jestem tydzień po rplnd - rzeczywiście nic strasznego, jedynie pobolewa jeszcze no i jak to po zabiegu, kilka dni głodówki itp.

Martwi mnie jednak fakt, że od około dwóch tygodni, zarówno przed jak i po operacji odczuwam mrowienie w stopach. Do tego mam je strasznie zimne, jakby były w ogóle niedokrwione. Prowadzący mnie lekarz powiedział, że to jest jeszcze skutek podania cis-platyny. Tylko czemu pojawiło się to 2 miesiące od zakończenia podawania tego chemioterapeutyku ? Da się to jakoś wyleczyć poza braniem magnezu i vit B6 ? I czy nie grozi mi żadna amputacja stóp albo jakieś inne nieciekawe rzeczy od tego, bo słyszałem, że jakiemuś pacjentowi trzeba było amputować raz palce u rąk ? Wiem, że strasznie głupi problem, ale proszę o odpowiedź ;)

Pozdrawiam

;)
mmajkell
 
Posty: 41
Rejestracja: 04 Kwi 2012, 14:16

Re: Carcinoma embryonale - proszę o opinię eksperta

Postprzez troll » 31 Sie 2012, 13:59

Witaj,

Przybywasz z bardzo dobrymi informacjami :) Teraz po zabiegu już nie straszne ale podejrzewam jaki stres musiałeś mieć przed. Jakie postępy z operacjami torakochirurgicznymi?
Cisplatyna jest cytostatykiem o dużym potencjale neurotoksycznym a co za tym idzie u sporego odsetka chorych wywołuje bardziej lub mniej dotkliwe uszkodzenie nerwów obwodowych. Kluczowe jest aktywizowanie stóp, przyjmowanie preparatów Mg, poza tym utrzymywanie odpowiedniego ciepła stóp jak jest zimno. Natomiast przy wizycie należy wspomnieć o tym jeszcze lekarzowi. Być może (ale bardzo mało prawdopodobne) jest to powikłanie naczyniowe - zarówno chemioterapia jak i duże zabiegi operacyjne mogą takowe wywoływać.
Gdzie miałeś RPLND?

Pozdrawiam
Image
Image
Awatar użytkownika
troll
Ekspert
 
Posty: 3985
Rejestracja: 21 Gru 2010, 16:36

PoprzedniaNastępna

Wróć do Metody terapeutyczne / dyskusja przypadków

Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Google [Bot] oraz 2 gości