Przypadek mojego chrześniaka

Chirurgiczne oraz zachowawcze metody terapii raka jądra. Nowoczesne schematy chemioterapeutyczne, radioterapia oraz leczenie wspomagające.

To forum jest miejscem na indywidualne tematy dotyczące choroby poszczególnych chorych. Tutaj możesz umieścić temat odnoszący się do Twojej/bliskiej Ci osoby choroby aby przedyskutować prawidłowość leczenia, uzyskać informacje, porady, odpowiedzi na nurtujące pytania.

Re: Przypadek mojego chrześniaka

Postprzez m9nika » 27 Lis 2012, 19:59

Bardzo mi przykro, że sytuacja tak się potoczyła :(
Trzymam kciuki za Damiana, żeby szybko doszedł do siebie.
Zabrałeś mi tatę [*], męża ci nie oddam!
"Ty sam jesteś dla siebie największym zadaniem i twoim obowiązkiem jest dołożyć wszystkich sił, by wykonać je jak najlepiej."
Awatar użytkownika
m9nika
Przyjaciel Forum
 
Posty: 1603
Rejestracja: 17 Lut 2012, 20:07

Re: Przypadek mojego chrześniaka

Postprzez arek » 27 Lis 2012, 20:06

Z niecierpliwością czekamy na kolejne informacje.
Niestety RPLND to poważna i rozległa operacja. Wszyscy, którzy się jej poddaliśmy musieliśmy się liczyć z poważnymi konsekwencjami... Trzymam mocno kciuki za szybki powrót do zdrowia.
ca embryonale (pT1N0M0) >> rok obserwacji >> 4 BEP - 4 WSK Wroc. >> RPLND - MAGODENT
Awatar użytkownika
arek
 
Posty: 649
Rejestracja: 21 Gru 2010, 21:26

Re: Przypadek mojego chrześniaka

Postprzez poznaniak » 27 Lis 2012, 20:14

Wszyscy Was wspieramy i trzymamy kciuki za pomyślne wieści.
poznaniak
Przyjaciel Forum
 
Posty: 353
Rejestracja: 14 Cze 2011, 22:13

Re: Przypadek mojego chrześniaka

Postprzez klon » 27 Lis 2012, 21:35

Wierzę w to, że będzie dobrze. Czekamy na kolejne wieści.
klon
 
Posty: 41
Rejestracja: 23 Gru 2010, 15:47

Re: Przypadek mojego chrześniaka

Postprzez romi » 27 Lis 2012, 22:49

Czekamy na dobre wieści. Damian na pewno jest pod dobrą opieką.
romi
 
Posty: 4210
Rejestracja: 03 Paź 2011, 10:46

Re: Przypadek mojego chrześniaka

Postprzez troll » 27 Lis 2012, 23:06

Witam,

Jakbyś wiedział coś więcej daj znać.

Pozdrawiam
Image
Image
Awatar użytkownika
troll
Ekspert
 
Posty: 3985
Rejestracja: 21 Gru 2010, 16:36

Re: Przypadek mojego chrześniaka

Postprzez Jaszon » 28 Lis 2012, 14:28

Damiana dzisiaj wybudzili, ale jeszcze leży z rurką w tchawicy. Noc minęła spokojnie.
Jaszon
 
Posty: 20
Rejestracja: 20 Cze 2012, 20:06

Re: Przypadek mojego chrześniaka

Postprzez m9nika » 28 Lis 2012, 15:45

Witam
Czyli najgorsze minęło, teraz tylko będzie lepiej ;)
Życzę dużo siły by Damian zdrowiał jak najszybciej!
Pozdrawiam
Zabrałeś mi tatę [*], męża ci nie oddam!
"Ty sam jesteś dla siebie największym zadaniem i twoim obowiązkiem jest dołożyć wszystkich sił, by wykonać je jak najlepiej."
Awatar użytkownika
m9nika
Przyjaciel Forum
 
Posty: 1603
Rejestracja: 17 Lut 2012, 20:07

Re: Przypadek mojego chrześniaka

Postprzez troll » 28 Lis 2012, 16:26

Witam,

Przyłączam się do życzeń i cieszę się, że wszystko jest na dobrej drodze!

Pozdrawiam
Image
Image
Awatar użytkownika
troll
Ekspert
 
Posty: 3985
Rejestracja: 21 Gru 2010, 16:36

Re: Przypadek mojego chrześniaka

Postprzez m9nika » 04 Gru 2012, 18:21

Witam
Jak się czuje Damian?
Pozdrawiam
Zabrałeś mi tatę [*], męża ci nie oddam!
"Ty sam jesteś dla siebie największym zadaniem i twoim obowiązkiem jest dołożyć wszystkich sił, by wykonać je jak najlepiej."
Awatar użytkownika
m9nika
Przyjaciel Forum
 
Posty: 1603
Rejestracja: 17 Lut 2012, 20:07

PoprzedniaNastępna

Wróć do Metody terapeutyczne / dyskusja przypadków

Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Google [Bot] oraz 2 gości