Guz jądra - droga przez mgłę

Działania profilaktyczne oraz diagnostyka nowotworów jądra.

Re: Guz jądra - droga przez mgłę

Postprzez romi » 28 Gru 2012, 12:40

Jeśli jest 4BEP to ostatni kurs jest bez bleomycyny, ze względu na to żeby nie przekroczyć skumulowanej dawki bleo. Nazwa jak nazwa mogłoby być 3BEP+EP. Lekarze też mają swój zawodowy żargon którego nie rozumieją pacjenci.
Najważniejsze to nie stresować się.
Pozdrawiam
romi
 
Posty: 4210
Rejestracja: 03 Paź 2011, 10:46

Re: Guz jądra - droga przez mgłę

Postprzez Simon » 28 Gru 2012, 13:23

No widzisz tym razem to nie był żargon. Poprosiliśmy o doprecyzowanie tych 4BEP i lekarz stwierdził, że nie może podawać bleomycyny przez więcej niż 4-ry kursy bo następuje zwłóknienie płuc. Więc nie sądzę, żeby miał na myśli ten 4-ty kurs jako EP, bo wtedy by ujął by to w ten właśnie sposób. Może jestem już przewrażliwiony, ale po tej wpadce z badaniem hist-pat raczej nie mogę sobie pozwolić na kolejne błędy. A skoro mam wszystko sprawdzać, dyskutować z lekarzami dlaczego tak a nie inaczej i jeszcze się z tego powodu stresować, to chyba lepiej będzie zmienić ośrodek, gdzie będę miał spokojną głowę.

z pozdrowieniami Simon
Simon
 
Posty: 93
Rejestracja: 18 Lut 2012, 12:37

Re: Guz jądra - droga przez mgłę

Postprzez arek » 28 Gru 2012, 14:50

Simon napisał(a): ...ale po tej wpadce z badaniem hist-pat raczej nie mogę sobie pozwolić na kolejne błędy. A skoro mam wszystko sprawdzać, dyskutować z lekarzami dlaczego tak a nie inaczej i jeszcze się z tego powodu stresować, to chyba lepiej będzie zmienić ośrodek, gdzie będę miał spokojną głowę.

Witaj!
Ja też jestem tego zdania. W trakcie leczenia masz na głowie wystarczająco dużo problemów... A nie jeszcze pilnować na każdym kroku przedstawicieli służby zdrowia, czy przypadkiem ktoś nie wywinie Ci jakiegoś "numeru". W ten sposób można doprowadzić się do jakiejś obsesji.
Pozdrawiam
ca embryonale (pT1N0M0) >> rok obserwacji >> 4 BEP - 4 WSK Wroc. >> RPLND - MAGODENT
Awatar użytkownika
arek
 
Posty: 649
Rejestracja: 21 Gru 2010, 21:26

Re: Guz jądra - droga przez mgłę

Postprzez aloj65 » 28 Gru 2012, 16:39

Witaj Simon,
Czy mógłbyś napisać w jakim szpitalu miałeś operację .Mąż miał operację na Arkońskiej i stamtąd ma też wynik histopatologiczny.Proponowano mu radioterapię,ale się nie zgodził (miał karboplatynę).Nie zakładamy,że u wszystkich mogła być pomyłka,ale zaniepokoiła nas Twoja sytuacja.Pozdrawiam i życzę powodzenia.
aloj65
 
Posty: 78
Rejestracja: 29 Cze 2012, 13:40

Re: Guz jądra - droga przez mgłę

Postprzez Simon » 28 Gru 2012, 17:56

Witaj,

też miałem operację na urologii na Arkońskiej. Operował mnie dr Archimowicz. Badanie hist-pat wykonał dr n med W Dobrzycki. To co mnie zdziwiło to to, że wynik badania hist-pat był wykonany w ciągu 4-ech dni. Trochę krótko jak na wynik badania, ale wtedy tego nie wiedziałem. Może też nie mieli akurat dużo pracy i jest to bez znaczenia. W poniedziałek będę dokładnie wiedział jaki jest procent utkania zarodkowego w całości - wtedy będzie można mówić czy to jest jakiś błąd czy dopuszczalna :( pomyłka.
Z drugiej strony czytałem, że czyste nasieniaki występują głównie w 4. lub 5. dekadzie życia (http://pl.wikipedia.org/wiki/Nasieniak) Nie wiem jednak czy jest to przesłanka do dokładniejszego sprawdzenia usuniętego guza, gdy pacjent ma mniej niż 40 lat jak np. ja. To są tylko moje dywagacje. Może Troll albo ktoś z bardziej doświadczonych użytkowników forum potwierdzi czy mam rację.
Jedno co mogę Wam poradzić to domagajcie się skierowań na badania obrazowe podczas konsultacji kontrolnych. Od wielu pacjentów ZCO słyszałem, że często w badaniach kontrolnych lekarze (chyba głównie z powodu oszczędności) ograniczają się do kontroli markerów. Ja skierowanie na badanie obrazowe i to tylko klatki piersiowej wycyganiłem w październiku a poprzednie miałem w marcu. Czyli jakieś 7 miesięcy odstępu. Wg mnie to było trochę za długo. Dodatkowo skierowanie na jedną okolicę anatomiczną i perspektywa 6 tygodni oczekiwania na wyniki z pozostałych, żeby sprawdzić co właściwie się dzieje.

Nie chcę Was straszyć i liczę, że Wasz wynik jest poprawny i wszystko ułoży się dobrze. Myślę, że to raczej mój przypadek jest wyjątkiem a nie wszystkie. Bądźcie dobrej myśli i pamiętajcie o badaniach.

z pozdrowieniami Simon.
Ostatnio edytowany przez Simon, 28 Gru 2012, 21:13, edytowano w sumie 1 raz
Simon
 
Posty: 93
Rejestracja: 18 Lut 2012, 12:37

Re: Guz jądra - droga przez mgłę

Postprzez Simon » 28 Gru 2012, 21:12

Dzisiaj napisałem jeszcze na priv do dr Świątoniowskiego i otrzymałem odpowiedź, że przyjmie mnie na konsultację w przyszłym tygodniu. A więc wszystko na dobrej drodze.

z pozdrowieniami Simon
Simon
 
Posty: 93
Rejestracja: 18 Lut 2012, 12:37

Re: Guz jądra - droga przez mgłę

Postprzez arek » 28 Gru 2012, 22:10

No to super.
Będziesz w czwartek - 03.01.2012?
ca embryonale (pT1N0M0) >> rok obserwacji >> 4 BEP - 4 WSK Wroc. >> RPLND - MAGODENT
Awatar użytkownika
arek
 
Posty: 649
Rejestracja: 21 Gru 2010, 21:26

Re: Guz jądra - droga przez mgłę

Postprzez Simon » 28 Gru 2012, 22:16

Niestety w czwartek nie mogę - mam wlewkę bleomycyny w Bydgoszczy i nie zdążę dojechać na czas do Wrocławia. Udało mi się umówić indywidualnie na piątek.

z pozdrowieniami Simon
Simon
 
Posty: 93
Rejestracja: 18 Lut 2012, 12:37

Re: Guz jądra - droga przez mgłę

Postprzez aloj65 » 28 Gru 2012, 22:32

Witaj,
Patrząc na formę wyniku przypuszczaliśmy,że pochodzi z Arkońskiej.Męża operował dr Kordowski (bardzo miły człowiek), a na wyniku są dwa inne nazwiska lekarzy patomorfologów. Mam nadzieje,że to dobry znak,ale oczywiście będziemy trzymać rękę na pulsie. Mąż ma 7 stycznia TK klatki i jamy brzusznej oraz markery. Jak do tej pory nie musieliśmy "wyrywać "żadnych skierowań i mam nadzieję,że tak będzie dalej.Czekamy na dalsze wieści (już tylko pozytywne ). Pozdrowionka
aloj65
 
Posty: 78
Rejestracja: 29 Cze 2012, 13:40

Re: Guz jądra - droga przez mgłę

Postprzez Simon » 29 Gru 2012, 09:57

Dr Kordowski ma w Szczecinie opinię jednego z najlepszych urologów. Przyjmował mnie do szpitala na operację, byłem jeszcze potem u niego na konsultacji. Kilka lat wcześniej operował mojego ojca - również bez żadnych komplikacji. Także od strony chirugiczno/urologicznej byliście w dobrych rękach. Na moim badaniu hist-pat jest tylko jedno nazwisko.

Co do TK to dziwi mnie jedna rzecz. Macie skierowanie na TK 2 okolic anatomicznych na jeden dzień. Jeśli przeczytacie temat: Absolutne "must be" w leczeniu nowotworów jądra (viewtopic.php?f=5&t=192) to z opisu wynika, że powinno być jeszcze zrobione TK miednicy małej. Mi ani w ZCO ani w CO w Bydgoszczy nie chciano wykonać badania trzech okolic anatomicznych jednego dnia (za duża dawka promieniowania) Sprawdzcie jeszcze dokładnie co macie na skierowaniach i ewentualnie upomnijcie się jeśli brakuje tego TK miednicy. No i jeśli robicie TK w ZCO to nastawcie się na 2-3 tygodnie oczekiwania na wyniki. Niestety nie wiem gdzie w Szczecinie można to wykonać szybciej. Jednym z powodów przeniesienia leczenia do CO w Bydgoszczy był właśnie krótszy czas oczekiwania na wyniki - są wykonywane w 3 dni robocze od dnia badania, więc znając datę wykonania badania można już sobie ustawiać terminy konsultacji itd. Czas oczekiwania na badanie mniej więcej taki sam jak w ZCO. Co do dalszego leczenia to CO w Bydgoszczy mimo wszystko nie polecam.

Także bądźcie dobrej myśli i życzę dobrych wyników z TK. Btw macie na forum wątek z opisem Waszego przypadku?

z pozdrowieniami Simon
Simon
 
Posty: 93
Rejestracja: 18 Lut 2012, 12:37

PoprzedniaNastępna

Wróć do Profilaktyka i diagnostyka

Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Google [Bot] oraz 0 gości

cron