I my prosimy po poradę ..

Chirurgiczne oraz zachowawcze metody terapii raka jądra. Nowoczesne schematy chemioterapeutyczne, radioterapia oraz leczenie wspomagające.

To forum jest miejscem na indywidualne tematy dotyczące choroby poszczególnych chorych. Tutaj możesz umieścić temat odnoszący się do Twojej/bliskiej Ci osoby choroby aby przedyskutować prawidłowość leczenia, uzyskać informacje, porady, odpowiedzi na nurtujące pytania.

Re: I my prosimy po poradę ..

Postprzez arek » 21 Kwi 2013, 10:52

21tehace21 napisał(a): nieraz jak lezałem w szpitalu to tylko cały czas mysłalem co bym zjadł.

Skąd ja to znam :D :D
A im mniej zdrowe, tym większa na to ochota...
Po pierwszym kursie zażyczyłem sobie kurczaka po meksykańsku.. cały tydzień na niego czkałem... po nim myślałem że umrę.. :/
Więc polecam raczej lekkostrawne rzeczy :)
ca embryonale (pT1N0M0) >> rok obserwacji >> 4 BEP - 4 WSK Wroc. >> RPLND - MAGODENT
Awatar użytkownika
arek
 
Posty: 649
Rejestracja: 21 Gru 2010, 21:26

Re: I my prosimy po poradę ..

Postprzez Adrian1975 » 21 Kwi 2013, 11:17

oj tam, oj tam, niech je na co ma ochotę...
jak mnie naszło to poleciałem przez ulicę z DCO do MacDonalda na hamburgera i colę :)

nawiasem mówiąc cola świetnie działa przeciwwymiotnie
Adrian
Adrian
seminoma testis PT1, 4BEP w DCO, obecnie pod kontrolą w Krotoszynie
Awatar użytkownika
Adrian1975
Przyjaciel Forum
 
Posty: 1009
Rejestracja: 01 Paź 2012, 19:00
Miejscowość: Trzebnica,DLN

Re: I my prosimy po poradę ..

Postprzez arek » 21 Kwi 2013, 11:22

Nie mówię, że nie :D
Adrian1975 napisał(a):poleciałem przez ulicę z DCO do MacDonalda na hamburgera i colę :)

Nigdy nie lubiłem jedzenia Maconaldowego,ale w trakcie chemii... musiałem zajść i zjeść bo nie byłbym sobą.. ;)
Po skończonym wlewie wyskakiwałem do sklepu. Po drodze zjadłem pączka i chipsy popijając colą a na sali potrafiłem doprawić kawałkiem kiełbasy :D
Nawiasem mówiąc fajnie miałeś z z tym Mac'iem pod nosem :)
Po czterech BEPach dzięki temu było mnie kilka kilo więcej :)
ca embryonale (pT1N0M0) >> rok obserwacji >> 4 BEP - 4 WSK Wroc. >> RPLND - MAGODENT
Awatar użytkownika
arek
 
Posty: 649
Rejestracja: 21 Gru 2010, 21:26

Re: I my prosimy po poradę ..

Postprzez 21tehace21 » 21 Kwi 2013, 12:30

Hehe widze ze nie tylko ja miałem takie zachcianki, a raczej wiekszosc tak ma. Ja tak samo miałem takie kaprysy, wsumie to mnie troche pocieszało, np jak lezałem w szpitalu to byłem troche przygniebiony bo nie wiedziałem co bedzie dalej i wogole, to tylko sie tym pocieszałem i obiecałem sobie ze jak wyjde ze szpitala to pojde sobie na kebaba, jak jakies dziecko cieszyłem sie z takich małych rzeczy, raz jak mi mama obiecała ze mi zrobi sałatke i przyniesie do szpitala, a mama miała byc wieczorem to przez caly dzien prawie o tej salatce myslalem, dla mnie podczas chemioterapii najlepszym pocieszeniem było albo jedzenie, albo jak miałem jakis dzień wolny tzn juz skonczyłem cykl, wziałem dolewki, polezałem w szpitalu bo przewaznie mialem problem z tymi plytkami, i jak wyszedłem ze szpitala i mialem pare dni takiego wolnego ze nie musiałem do szpitala jezdzic to mnie cieszyło, ta myśl najgorsza jak trzeba znowu do szpitala jechać. Ja miałem tak ze mam do szpitala 5 km i nie zostawałem w szpitalu podczas cyklu 5-cio dniowego tylko codzien jezdziłem do domu i rano znowu przyjezdzałem, to chyba było najgorsze jak wracałem do domu ledwo zywy i zle sie czulem kladlem sie spać a rano przewaznie chciało mi sie dlugo spać a do szpitala mialem chyba na 8, to jak mnie mama budziła a ja sobie przypominałem o tym ze znowu do szpitala na tą chemie to mnie szlak trafiał, doslownie, raz to wpadlem w taka agresje ze jak mi budzik w telefonie zadzwonil to z calej sily rzucilem telefonem w sciane i sie poplakałem.
21tehace21
 
Posty: 111
Rejestracja: 12 Lis 2012, 16:12

Re: I my prosimy po poradę ..

Postprzez pragnaca_szczescia » 21 Kwi 2013, 16:54

Mąż ma taka dobra żonę ze mu dziś KFC do szpitala zawiozła ;)

A to dlatego ze ma WIelki problem z wyróżnianiem . Pomóżcie coś ? O ile sika 20x dziennie bo dają mu jakiś Fura-coś tam ;)
To z kupa jest przeseane ze tak powiem , dziś 5 dzień już mija jak nic nie było tak nie ma . 3x dziennie jakiś syrop dostaje. Wczoraj jakiś czapek i nic nadal ..

Wiem głupi temat ale to męczy go , brzuch cały czas go boli przez to . On z tych co codzień na kibelku a jak dużo zje to i 2x dziennie . A tu taki cyrk .
pragnaca_szczescia
 
Posty: 53
Rejestracja: 03 Mar 2013, 11:28

Re: I my prosimy po poradę ..

Postprzez m9nika » 21 Kwi 2013, 18:09

Może to zabrzmi strasznie ale najlepszy sposób to lewatywa ;)
Któryś z chłopaków miał przeprowadzoną lewatywę. Najlepszy i najszybszy sposób na ulgę.
Można jeszcze próbować suszonych śliwek ...
Pozdrawiam
Zabrałeś mi tatę [*], męża ci nie oddam!
"Ty sam jesteś dla siebie największym zadaniem i twoim obowiązkiem jest dołożyć wszystkich sił, by wykonać je jak najlepiej."
Awatar użytkownika
m9nika
Przyjaciel Forum
 
Posty: 1603
Rejestracja: 17 Lut 2012, 20:07

Re: I my prosimy po poradę ..

Postprzez pragnaca_szczescia » 23 Kwi 2013, 20:41

Mąż w domu :) Jutro dolewka nr 1 .

Drugiej nie będzie bo wypada 1 maja .. 8 maja przyjęcie na odział na 2 serie ..

Wyniki badań z dnia przyjęcia na odział ( dzień przed chemia )

AFP 9,81 ng/ml [0-15 ]
beta HCG 3,75 U/l [ 0-5]
LDH 177 U/l [100-225 ]

Cała reszta badań też w normie ..

Mąż marudzi że jakbyśmy nie byli w Wawie i nie mieli zaleceń 3x BEP to może by mu 2x BEP zaproponowali ..

Ogólnie średnio tą chemie znosi .. Od wczoraj temperaturę ma ok 35,7-35,9 ..
pragnaca_szczescia
 
Posty: 53
Rejestracja: 03 Mar 2013, 11:28

Re: I my prosimy po poradę ..

Postprzez romi » 23 Kwi 2013, 21:11

Witam
I wtedy byłby niedoleczony, a co się z tym wiąże to pewnie się domyślasz.
Normalizacja markerów to dobry objaw, ale nie oznacza to że można wtedy zakończyć leczenie.
Tak jak w przypadku antybiotyków należy przyjąć pełną dawkę mimo ustąpienia objawów choroby, tak w przypadku chemioterapii należy zrealizować pełny cykl leczenia.
Pozdrawiam
romi
 
Posty: 4210
Rejestracja: 03 Paź 2011, 10:46

Re: I my prosimy po poradę ..

Postprzez m9nika » 24 Kwi 2013, 08:56

Witam
pragnaca_szczescia napisał(a):Mąż marudzi że jakbyśmy nie byli w Wawie i nie mieli zaleceń 3x BEP to może by mu 2x BEP zaproponowali ..

Marudzeniem męża się nie przejmuj ;) Nie on pierwszy źle znosi chemię i pewnie nie ostatni. I pewnie nie on pierwszy jest nieznośny i niestety ma do tego prawo. Trzeba uzbroić się w cierpliwość i przeczekać ;) Ważne jednak jest to, że się stosuje do zaleconego sposobu leczenia. Po skończonym leczeniu szybko zapomni o tych wszystkich nieprzyjemnościach ;)
Od wczoraj temperaturę ma ok 35,7-35,9 ..

To naturalna temperatura w trakcie leczenia. Niepokojąca jest temperatura powyżej 37 stopni.
Trzymaj się mała.
Pozdrawiam
Zabrałeś mi tatę [*], męża ci nie oddam!
"Ty sam jesteś dla siebie największym zadaniem i twoim obowiązkiem jest dołożyć wszystkich sił, by wykonać je jak najlepiej."
Awatar użytkownika
m9nika
Przyjaciel Forum
 
Posty: 1603
Rejestracja: 17 Lut 2012, 20:07

Re: I my prosimy po poradę ..

Postprzez pragnaca_szczescia » 02 Maj 2013, 19:26

No i pojawiam się z kolejnym problemem ..

Mąż czuje się " dobrze" od kąt wrócił do domu , z dnia na dzień było lepiej ..

W środę zaczyna 2 kurs .

Ale do rzeczy ..

U męża na 2 jądrze pojawiło się zgrubienie małe .. znów jakby hmm żyła wydaje mi się że takie coś jak było na usuniętym jądrze na początku ..

Na 100% jeszcze 2 msc temu nie było " tego czegoś " ...

Czy to możliwe że rak zaatakował 2 jądro ?? Pocieszam męża że na pewno nie bo markery zeszły ( 2 tyg temu ) do normy ..

Możliwe są przeżuty , bez wzrostu markerów ??

Czy też to jakiś skutek uboczny orchidektomii ??

W środę mąż będzie miał oznaczane markery przy przyjmowaniu na odział chemioterapii .

Czeka nas zapewne wizyta u urologa ?
pragnaca_szczescia
 
Posty: 53
Rejestracja: 03 Mar 2013, 11:28

PoprzedniaNastępna

Wróć do Metody terapeutyczne / dyskusja przypadków

Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 6 gości