Potworny carcinoma embrionale partim necroticans et teratoma

Chirurgiczne oraz zachowawcze metody terapii raka jądra. Nowoczesne schematy chemioterapeutyczne, radioterapia oraz leczenie wspomagające.

To forum jest miejscem na indywidualne tematy dotyczące choroby poszczególnych chorych. Tutaj możesz umieścić temat odnoszący się do Twojej/bliskiej Ci osoby choroby aby przedyskutować prawidłowość leczenia, uzyskać informacje, porady, odpowiedzi na nurtujące pytania.

Re: Fak to jednak rak.

Postprzez kat1340 » 12 Cze 2012, 17:33

Dziś mam wynik markerów, zaraz pojadę po odbiór. Jeśli wynik histopatologa będzie za około 1,5 tygodnia to czy powinienem się teraz skontaktować z onkologiem, czy dopiero po otrzymaniu wyników histo i konsultacji z moim urologiem?


Drugie pytanie:
Tak z doświadczenia, po jakim czasie od operacji można wrócić do sportu? Lekarz mówił, że pół roku nie dźwigać, ale teoria teorią, a praktyka to inna sprawa :P
kat1340
 
Posty: 99
Rejestracja: 21 Maj 2012, 23:42

Re: Fak to jednak rak.

Postprzez romi » 12 Cze 2012, 20:02

Witaj
Możesz umawiać się już teraz na taki termin, żebyś na wizycie miał wszystkie wyniki badań.
Dochodzenie do siebie po zabiegu to sprawa bardzo indywidualna. Na pewno przez pewien czas nie należy podejmować dużych wysiłków fizycznych. Poza tym w perspektywie może być chemioterapia i jej trakcie duży wysiłek fizyczny jest również niewskazany. Z kolei po chemioterapii organizm dochodzi do siebie przez dłuższy czas, także w sumie musisz nastawić się na kilka miesięcy bez intensywnego sportu. Nie martw się, bo po wszystkim szybko dojdziesz do formy.
Pozdrawiam
romi
 
Posty: 4210
Rejestracja: 03 Paź 2011, 10:46

Re: Fak to jednak rak.

Postprzez kat1340 » 13 Cze 2012, 14:47

Więc intensywny sport poczeka...

Urolog poinformował mnie, że po otrzymaniu wyników od histo z automatu przyjmie mnie onkolog 8-)

A oto moje wyniki z przedwczoraj (11.06.12) czyli 11 dni po zabiegu:

LDH: 308 (spadek o [28U/L]) norma: 0-250 [U/L]
AFP: 2,17 (spadek o [0,29IU/mL]) norma: 0-5,8 [IU/mL]
bHCG: 1,03 (spadek o [1,43mIU/mL]) norma: 0-2 [mIU/mL]

LDH podniesione, ale z rany dalej mi się leje ropna wydzielina, nie wiem czy ma to związek, jak by nie patrzeć jest stan zapalny.
kat1340
 
Posty: 99
Rejestracja: 21 Maj 2012, 23:42

Re: Fak to jednak rak.

Postprzez romi » 13 Cze 2012, 19:30

Witaj
Wszystko idzie w dobrą stronę. Czekaj spokojnie na wyniki histopatologiczne. Upewnij się co to znaczy, że onkolog przyjmie Cię z automatu, bo może się okazać, że to znaczy że nie potrzebujesz skierowania, a na wizytę będziesz czekał. Musisz pilnować wszystkiego, bo tutaj czas gra dużą rolę i każde opóźnienie działa na niekorzyść, szczególnie jak są przerzuty.
Co do sportu, to niewielki wysiłek w czasie leczenia nie jest zabroniony, o ile będziesz miał na to ochotę i czuł się na siłach, np. basen.
Przed wizytą u onkologa zrób ponownie wszystkie markery.
Pozdrawiam
romi
 
Posty: 4210
Rejestracja: 03 Paź 2011, 10:46

Re: Potworny carcinoma embrionale partim necroticans et tera

Postprzez kat1340 » 23 Cze 2012, 01:26

Już otrzymałem wynik od histopatologa. Nawiasem mówiąc wynik był już na oddziale urologii 8.06 (w dniu mojego wypisu), jednak nikt nie raczył mi powiedzieć, mimo moich sugestii, a badanie przeprowadzono w tym samym szpitalu (4WSK Wrocław). Kazano mi czekać 3 tygodnie i dopiero dziś poznałem (z resztą nie tylko ja - mój urolog także) wynik H&P.

Poniżej rozpoznanie histopatologiczne:

Mixed germ cell tumor testis sinistri / DIAM. TU 2,5cm x 3,5cm /
/carcinoma embrionale partim necroticans et teratoma /
- Dominuje komponenta raka embrionalnego.
Nowotwór nacieka osłonkę białawą jądra lecz jej nie przekracza.
Nowotwór nie nacieka najądrza oraz powrózka nasiennego.
Zatorów nowotworowych w naczyniach krwionośnych nie stwierdza się.



No więc lekarz polecił mi placówkę onkologiczną na Hirszfelda, ponieważ mają tam największe doświadczenie. Ja zasugerowałem, że wolę tutaj, ponieważ na pewnym mądrym forum tak mi poradzono :mrgreen: .


Rozmawiałem z dr. Świątoniowskim, który od razu pokierował mnie do przychodni klinicznej na konsultacje u onkologa. Pani onkolog przyjęła mnie parę godzin później, bez żadnych rejestracji i innych ceregieli. Pomacała mnie trochę - węzłów nie wyczuła. Wypisała trzy skierowania na tomografię: klaty, jamy brzusznej i miednicy. Byłem w Dolmedzie i tam spotkała mnie niespodzianka: pani stwierdziła, że nie można tych badań zrobić na raz, lecz z 2 tygodniowymi okresami karencji. Aż się we mnie zagotowało, no ale to prywatna placówka i nie ma opcji. Z braku laku wybrałem tomografię klaty (ze względu na podejrzane cienie w płucach, które pani doktor skrupulatnie wynotowała na skierowaniu) termin mam na 27.06. PYTANIE: czy rejestrować się gdzieś indziej na pozostałe tomografy? Niestety teraz weekend i nie mogę zadzwonić na onkologię i zasięgnąć języka bo i lekarzy nie ma.

Onkolog przyjmie mnie po dostarczeniu wyników TK natychmiast. Już zapowiadali chemię :twisted:

Markerów nie zleciła, ponieważ zrobiłem je 11.06 - 11 dni po zabiegu.



EDIT:

Mam obustronną bolesną ginekomastię... To trochę zasługa SAA, ale też guza, ponieważ gino się powiększyło. Nadmienić onkologowi? Co z tym mam robić, czytałem, że jedynym wyjściem jest zabieg (co z resztą bym chciał mieć - jak się leczyć to się leczyć). Iść normalnie do rodzinnego, czy truć onkologa?
kat1340
 
Posty: 99
Rejestracja: 21 Maj 2012, 23:42

Re: Potworny carcinoma embrionale partim necroticans et tera

Postprzez troll » 23 Cze 2012, 06:40

Witaj,

Idź do radiologa i powiedz, że sprawa jest taka i taka, niech zrobią to badanie jednego dnia a rozbiją sobie w papierach na dwa dni, sprawa jest nagląca, bardzo Ci zależy itp. itd.
Ewentualnie zawsze możesz poszukać w innych placówkach po weekendzie, 3 dni przesunięcia to zupełnie akceptowalny termin. Oczywiście, że powiedzieć onkologowi o ginekomastii, moim zdaniem poprawę zauważysz w ciągu kilku tygodniu - natomiast nie wykluczone, że konieczne będzie inne leczenie.

Pozdrawiam
Image
Image
Awatar użytkownika
troll
Ekspert
 
Posty: 3985
Rejestracja: 21 Gru 2010, 16:36

Re: Potworny carcinoma embrionale partim necroticans et tera

Postprzez romi » 23 Cze 2012, 11:06

Witaj
Jeśli Dolmed ma umowę z NFZ-em to dzielenie TK jest niezgodne z podpisanym kontraktem. Robią to ze względu na kasę, żeby dostać za dwa, a nie jedno badanie. Proponuję zadzwonić do NFZ i poinformować ich o takich praktykach. To co robią odbywa się kosztem pacjentów. Dwa badania to większe obciążenie dla organizmu, kontrastem i promieniowaniem, nie wspominając o kłuciu igłami które czeka Cię jeszcze wiele razy.
Pozdrawiam
romi
 
Posty: 4210
Rejestracja: 03 Paź 2011, 10:46

Re: Potworny carcinoma embrionale partim necroticans et tera

Postprzez kat1340 » 23 Cze 2012, 14:43

Tylko, że ja mam te trzy badania na 3 osobnych skierowaniach - może gdyby było wszystko na jednym (da się?) to zrobiliby to od razu?

W zasadzie przekonywanie panienki z rejestracji było bezsensowne, ponieważ ona nie jest lekarzem, a nie może nic zrobić bo będzie dym, blablabla. W takim razie, czy polecacie na badanie klatki wziąć pozostałe skierowania i przekonywać - no właśnie kogo? Czy podczas badania TK jest obecny lekarz, czy tylko pielęgniarki?

romi - wspomniałeś o kłuciu - czy masz na myśli jakieś kłucia kręgosłupa? Takie tam dożylne kłucia to mi bez różnicy, ale iniekcja dordzeniowa już bynajmniej nie należy do przyjemności.

Z tym telefonem do NFZtu się wstrzymam, ponieważ babka miała chyba dobre intencje troszcząc się by kontrast i dawka promieniowania nie wybiły mi szpiku kostnego. Myślę, że nie zapisała mnie na raz bo się nie czuła kompetentna (i dobrze) i po prostu jej tak nie wolno. Jak lekarz Radiolog się nie przekona to wtedy im zrobię raban...
kat1340
 
Posty: 99
Rejestracja: 21 Maj 2012, 23:42

Re: Potworny carcinoma embrionale partim necroticans et tera

Postprzez troll » 23 Cze 2012, 15:33

Witaj,

Takie tam dożylne kłucia to mi bez różnicy

Pierwsze, drugie, czwarte kłucie będzie dla Ciebie bez różnicy ale 45 przekłucie, żeby chociaż jeszcze ostatnie 50 ml zeszło z kroplówki będzie przyprawiać Cię o nerwy, ból i pytania o sens całego leczenia a nie na tym to polega. Musisz oszczędzać żyły bo to droga podaży chemioterapii.
miała chyba dobre intencje troszcząc się by kontrast i dawka promieniowania nie wybiły mi szpiku kostnego.

Nie ma możliwości, żeby badanie TK zrobiło Ci coś ze szpikiem, chodzi o zasadę, bo na pewno będziesz miał później także badania TK i im mniej promieniowania od początku tym lepiej. Jednoczasowe badanie klatka + brzuch + miednica to przykładowo 85% promieniowania, które otrzymałbyś badając każdego dnia inną lokalizację. Niby niewiele ale jednak znacząco.
Myślę, że nie zapisała mnie na raz bo się nie czuła kompetentna (i dobrze) i po prostu jej tak nie wolno.

Bo jej pan(i) prezes powiedział(a), że zapisujemy osobno bo zapisując razem będzie mniej pieniążków. Rachunek ekonomiczny i nic więcej :)

Pozdrawiam
Image
Image
Awatar użytkownika
troll
Ekspert
 
Posty: 3985
Rejestracja: 21 Gru 2010, 16:36

Re: Potworny carcinoma embrionale partim necroticans et tera

Postprzez arek » 23 Cze 2012, 21:01

troll napisał(a):Pierwsze, drugie, czwarte kłucie będzie dla Ciebie bez różnicy ale 45 przekłucie, żeby chociaż jeszcze ostatnie 50 ml zeszło z kroplówki będzie przyprawiać Cię o nerwy, ból i pytania o sens całego leczenia

Ojjjj to jest święta prawda.
Nigdy się nie bałem kłucia. Jako honorowy krwiodawca oddałem prawie 10l. Dwa dni temu robiłem wyniki i nie wiem kto wyszedł z gabinetu bardziej spocony - ja czy pielegniarka ;)
o żyłki trzeba dbać, to nasz skarb...
Pozdrawiam!
ca embryonale (pT1N0M0) >> rok obserwacji >> 4 BEP - 4 WSK Wroc. >> RPLND - MAGODENT
Awatar użytkownika
arek
 
Posty: 649
Rejestracja: 21 Gru 2010, 21:26

PoprzedniaNastępna

Wróć do Metody terapeutyczne / dyskusja przypadków

Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 1 gość

cron