Rak jądra + przerzuty do płuc

Chirurgiczne oraz zachowawcze metody terapii raka jądra. Nowoczesne schematy chemioterapeutyczne, radioterapia oraz leczenie wspomagające.

To forum jest miejscem na indywidualne tematy dotyczące choroby poszczególnych chorych. Tutaj możesz umieścić temat odnoszący się do Twojej/bliskiej Ci osoby choroby aby przedyskutować prawidłowość leczenia, uzyskać informacje, porady, odpowiedzi na nurtujące pytania.

Re: Rak jądra + przerzuty do płuc

Postprzez fiodor » 18 Cze 2012, 21:19

Pierwszy dzien pierwszego cyklu za nami. Troszke to trwalo, bo z 8h , ale to nic - niech trwa i 12h, oby bylo skutecznie.

Brat troche blady, mowi ,ze delikatnie go mdli ,ale nic poza tym .... I niech tak zostanie.
fiodor
 
Posty: 44
Rejestracja: 06 Cze 2012, 13:06

Re: Rak jądra + przerzuty do płuc

Postprzez arek » 19 Cze 2012, 09:13

Witaj
Może to trochę śmieszne, ale pierwsze wlewy były dla mnie sporym przeżyciem.. Człowiek wyłapywał każdy możliwy symptom (może i dlatego że tyle się naczytałem :) ) z każdym dniem było już lepiej. Po kilku dniach siostry żartowały, że nie są potrzebne bo mógłbym sam się obsługiwać :)
Jeśli mógłbym coś dodać od siebie, to polecałbym (jeśli jest ochota) włączyć do diety owoce typu gruszki, jabłka, suszone śliwki czy morele, które znacznie poprawiają perystaltykę jelit. Sama chemioterapia jak i głównie środki przeciwwymiotne pogarszają pracę jelit, co może skutkować sporymi zaparciami... tak z własnego doświadczenia.
Pozdrawiam i trzymam kciuki!
Hej!
ca embryonale (pT1N0M0) >> rok obserwacji >> 4 BEP - 4 WSK Wroc. >> RPLND - MAGODENT
Awatar użytkownika
arek
 
Posty: 649
Rejestracja: 21 Gru 2010, 21:26

Re: Rak jądra + przerzuty do płuc

Postprzez fiodor » 21 Cze 2012, 08:31

Dzis czwarty dzien pierwszego cyklu BEP.

Wczoraj mielismy TK glowy, na szczescie 'czysto' :)

Jak narazie brak wiekszych efektow ubocznych, oczywiscie poza mdlosciami, ktorym zapobiegamy przepisanymi lekami.

Wg wskazowek dolaczylismy do diety pewne owoce, suszone sliwki etc ,by ulatwiac 'zalatwianie' - efekt (czesciowy:)) juz jest.

Czy mozna podawac (na wzmocnienie) tran?? Biomarine czy jakos tak??

Apetyt spadl, wrecz niektore (wczesniej lubiane) potrawy teraz odrzucaja. Nie wiem czy brat wykorzystuje swoja chorobe :) ,ale apetyt na mc donald'sa jaki byl, taki zostal:)
fiodor
 
Posty: 44
Rejestracja: 06 Cze 2012, 13:06

Re: Rak jądra + przerzuty do płuc

Postprzez troll » 21 Cze 2012, 14:36

Witaj fiodor,

W czasie chemioterapii żadnych suplementów, jedynym i najwartościowszym wzmocnieniem niech będzie jedzenie, nawet McDonaldsy :) Osobiście nie jadłem McDonaldsa już z rok czasu i to ogromny sukces bo jedzenie jest na prawdę paskudne ale w przypadku Twojego brata można zrobić wyjątek :)

Super, że leczenie przeciwwymiotne działa jak ma działać, że w TK głowy jest ok, nie zapomnijcie poprosić o receptę na Zofran lub Zofran Zydis (najęzykowy) aby zapobiegać wymiotom w domu.

Pozdrawiam
Image
Image
Awatar użytkownika
troll
Ekspert
 
Posty: 3985
Rejestracja: 21 Gru 2010, 16:36

Re: Rak jądra + przerzuty do płuc

Postprzez fiodor » 21 Cze 2012, 15:03

Dostalismy od pana dr lek o nazwie setronon 8mg (mam nadzieje, ze nie przekrecilem nazwy). Ponoc jest to to samo co Zofran ,zgadza sie??

Czy w trakcie leczenia schematem BEP (z ciekawosci:)) 4 cykl to samo EP ze wzgledu na szkodliwosc bleomecyny??

Ile godzin moga trwac dolewki bleo?? Czy po kazdym 5dniowym podawaniu chemii powinno sie zbadac krew??
fiodor
 
Posty: 44
Rejestracja: 06 Cze 2012, 13:06

Re: Rak jądra + przerzuty do płuc

Postprzez romi » 21 Cze 2012, 15:14

Działanie takie samo.
Chodzi o to żeby nie przekroczyć skumulowanej dawki bleomycyny.
Sama dolewka to 1-1,5 godziny, badanie krwi robi się przed rozpoczęciem każdego kolejnego cyklu i przed każdą dolewka bleomycyny.
romi
 
Posty: 4210
Rejestracja: 03 Paź 2011, 10:46

Re: Rak jądra + przerzuty do płuc

Postprzez fiodor » 22 Cze 2012, 20:42

Witam.

Pierwsza pieciodniowka za nami.

Generalnie nie bylo bardzo strasznie. Pojawily sie nudnosci, oslabienie (zwlaszcza w drugim dniu), a wczoraj jeszcze uczucie zatkanego ucha. Nudnosci w ostatnim czasie nasilily sie, a lek jakby krocej (setronon) dziala, jakies 4h.

Przed nami teraz dolewki bleo i pierwszy cykl bedzie mozna uznac za zakonczony.

Czego mozna spodziewac sie po bleomycynie?? Nudnosci? Oslabienia?

Jakimi srodkami (poza farmaceutykami) mozna wspomagac przeciwdzialanie nudnosciom?? Narazie brat lyka wlasnie setronon i pije cole, czasem wspomaga sie tic-tacami :) aaa i oczywiscie mc donaldem, choc nie wiem czy to wlasnie nie nasila pozniejszych nudnosci.

Ile dni po pieciodniowce moga wystepowac wymioty (tzw opoznione), nudnosci??

Czy miedzy cyklami wzmacniac jakos organizm??

Po jakim czasie chemia powinna zaczac dzialac na komorki nowotworowe?? Czy dzieje sie to po pewnym okresie czy od pierwszego dnia podania chemii. Chodzi mi o swiadomosc, ze to swinstwo zacznie byc niszczone... Czy to wlasnie niszczenie moze sie jakos dodatkowo objawiac, czy pozostaje niezauwazone dla chorego??
fiodor
 
Posty: 44
Rejestracja: 06 Cze 2012, 13:06

Re: Rak jądra + przerzuty do płuc

Postprzez romi » 22 Cze 2012, 21:40

Witam
Nudności to efekt działania chemii, nasila się pod koniec cyklu, minie mniej więcej po tygodniu.
Bleomycyna może również wywołać krótkotrwałe nudności.
Jeśli chodzi o przeciwdziałanie nudnościom to jeśli nie leki, to indywidualna sprawa, trzeba próbować co daje najlepsze rezultaty. Wszelkie niepokojące objawy należy zgłaszać lekarzowi prowadzącemu, lub lekarzowi POZ.
Generalnie lekkostrawna dieta, niesmażone, ograniczenie wszelkich kontaktów z osobami chorymi, odpoczynek. Na temat wzmacniania była już mowa, żadnych suplementów, chociaż mój syn w zaleceniach miał, żeby zażywać magnez (magneB6, magnezin). Miało to uchronić przed zbytnią utratą magnezu z organizmu w czasie chemioterapii.
Chemia zaczyna działać od pierwszego dnia, ale tego nie widać, ani nie czuć, chociaż w niektórych bardziej zaawansowanych przypadkach, większe guzy, ucisk, pacjent odczuwa ulgę. Niektórzy z tu obecnych opisywali takie swoje odczucia. Działanie chemii na bieżąco monitorowane jest badaniem markerów, a po leczeniu ocena TK.
Pozdrawiam
romi
 
Posty: 4210
Rejestracja: 03 Paź 2011, 10:46

Re: Rak jądra + przerzuty do płuc

Postprzez fiodor » 22 Cze 2012, 21:59

Dzieki za odp!

A jak to jest z kolejnymi cyklami? Zalozmy na przykladzie Twojego syna, kazdy kolejny cykl znosil lepiej czy wrecz odwrotnie, gorzej??

Czy przy wlewie bleo tez (przed) stosowane sa zastrzyki przeciwwymiotne jak np przy cisplatynie??
fiodor
 
Posty: 44
Rejestracja: 06 Cze 2012, 13:06

Re: Rak jądra + przerzuty do płuc

Postprzez romi » 22 Cze 2012, 22:36

Z reguły każdy kolejny cykl jest coraz gorszy, bo organizm jest coraz bardziej osłabiony ("zatruty"), a dawki są takie same w każdym cyklu.
Jeśli chodzi o skutki jakie mogą wystąpić po bleomycynie to:
- objawy grypopodobne (gorączka, dreszcze)
- przebarwienia skóry
- zapalenie płuc
- zapalenie błon śluzowych
- nudności i wymioty (rzadko)
- łysienie
- niesmak w ustach
Bleomycyna jest cytostatykiem względnie mało toksycznym. Jako jeden z nielicznych leków przeciwnowotworowych nie uszkadza szpiku. Groźna jest natomiast jej pneumotoksyczność, dlatego w premedykacji i podczas leczenia stosuje się glikokortykosteroidy, które mają osłaniać płuca.
romi
 
Posty: 4210
Rejestracja: 03 Paź 2011, 10:46

PoprzedniaNastępna

Wróć do Metody terapeutyczne / dyskusja przypadków

Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Google [Bot] oraz 5 gości