I my prosimy po poradę ..

Chirurgiczne oraz zachowawcze metody terapii raka jądra. Nowoczesne schematy chemioterapeutyczne, radioterapia oraz leczenie wspomagające.

To forum jest miejscem na indywidualne tematy dotyczące choroby poszczególnych chorych. Tutaj możesz umieścić temat odnoszący się do Twojej/bliskiej Ci osoby choroby aby przedyskutować prawidłowość leczenia, uzyskać informacje, porady, odpowiedzi na nurtujące pytania.

Re: I my prosimy po poradę ..

Postprzez pragnaca_szczescia » 13 Maj 2013, 18:27

Mąż już po szpitalu mam wyniki badań z dnia przyjęcia . Beta i AFP spadły lecz niepokoją mnie inne wyniki .

ALT : 83,2 U/l [10-50]
AST : 50,7 u/l [5-38]

Ostatnio miał ALT : 15 , AST : 19 normy j.w

Oraz LDH : 236,1 U/l [100-225]

Ostatnio LDH : 177,1



Czy to "normalne" ? Czy tez powód do niepokoju ?
pragnaca_szczescia
 
Posty: 53
Rejestracja: 03 Mar 2013, 11:28

Re: I my prosimy po poradę ..

Postprzez m9nika » 13 Maj 2013, 18:44

Witam
pragnaca_szczescia napisał(a):Oraz LDH : 236,1 U/l [100-225]
Ostatnio LDH : 177,1
Czy to "normalne" ? Czy tez powód do niepokoju ?

troll napisał(a): Markery mają prawo wahać się w granicy normy. LDH nie jest markerem specyficznym dla nowotworów jądra i jego podwyższone wartości nie muszą oznaczać aktywnego procesu nowotworowego (szczególnie wartości mieszczące się w zakresie (dolna granica normy) < x < (1,5 x górna granica normy)).

Szczególnie mogą wahać się w trakcie leczenia.
Pozdrawiam
Zabrałeś mi tatę [*], męża ci nie oddam!
"Ty sam jesteś dla siebie największym zadaniem i twoim obowiązkiem jest dołożyć wszystkich sił, by wykonać je jak najlepiej."
Awatar użytkownika
m9nika
Przyjaciel Forum
 
Posty: 1603
Rejestracja: 17 Lut 2012, 20:07

Re: I my prosimy po poradę ..

Postprzez m9nika » 13 Maj 2013, 18:58

pragnaca_szczescia napisał(a): lecz niepokoją mnie inne wyniki .
ALT : 83,2 U/l [10-50]
AST : 50,7 u/l [5-38]
Ostatnio miał ALT : 15 , AST : 19 normy j.w

Podwyższone parametry mogą świadczyć o zaburzeniach pracy wątroby. Co na te wyniki mówi Wasz lekarz prowadzący?
Poczytaj sobie jeszcze tutaj
viewtopic.php?f=9&t=162&p=4054#p4054
Pozdrawiam
Zabrałeś mi tatę [*], męża ci nie oddam!
"Ty sam jesteś dla siebie największym zadaniem i twoim obowiązkiem jest dołożyć wszystkich sił, by wykonać je jak najlepiej."
Awatar użytkownika
m9nika
Przyjaciel Forum
 
Posty: 1603
Rejestracja: 17 Lut 2012, 20:07

Re: I my prosimy po poradę ..

Postprzez pragnaca_szczescia » 17 Maj 2013, 19:40

Mąż po 1 dolewce w 2 serii .

Mam pytanie , ogólnie mąż czuje się fatalnie bez porównania z 1 serią - niestety .

Od kilku dni ma zaczerwienione oczy . Ale dziś wieczorem to ma BARDZO czerwone .. wygląda to okropnie .. Czy to normalne ??

Ogólnie ze skutków "ubocznych " ...

Wymioty , zaparcia ( już za nami le było hardkorowo )
Ból gardła / przełyku ( niestety jak płuka tyi specyfikami z forum to od razu go ciagnie i wymiotuje )
Te oczy ..
Piski w uszach
Płuca ? bolą go ale to chyba po tym kilku dniowym wymiotowaniem .
Ogólnie bardzo słaby ...Mówi że nie wyobrażał sobie że można się tak " źle " czuć ..

Aż boje się tej 3 serii ..
pragnaca_szczescia
 
Posty: 53
Rejestracja: 03 Mar 2013, 11:28

Re: I my prosimy po poradę ..

Postprzez romi » 17 Maj 2013, 19:49

Witam
Wbrew pozorom trzeci kurs może być łatwiejszy do przejścia. Głowa do góry już z górki.
Pozdrawiam
romi
 
Posty: 4210
Rejestracja: 03 Paź 2011, 10:46

Re: I my prosimy po poradę ..

Postprzez m9nika » 17 Maj 2013, 20:19

Witam
Przykro mi że Twój mąż źle znosi chemię, ale niestety czasem tak bywa. Szczególnie jest to zauważane u "starszych" panów, jak np mój małżonek. Dziś już nie pamięta i nie wraca do tych złych wspomnień związanych z leczeniem ;)
Myśl pozytywnie, może trzeci kurs już nie będzie taki zły. Niestety nie masz na to wpływu.
Może na te pękające naczynka w oku pomoże picie wody z cytryną. Cytryna ma również właściwości oczyszczające :)
Pozdrawiam.
Zabrałeś mi tatę [*], męża ci nie oddam!
"Ty sam jesteś dla siebie największym zadaniem i twoim obowiązkiem jest dołożyć wszystkich sił, by wykonać je jak najlepiej."
Awatar użytkownika
m9nika
Przyjaciel Forum
 
Posty: 1603
Rejestracja: 17 Lut 2012, 20:07

Re: I my prosimy po poradę ..

Postprzez pragnaca_szczescia » 17 Maj 2013, 22:05

No właśnie mówili że mąż lepiej będzie znosił :roll: Bo ma 29 lat .. Jak widać nie ma reguły ..
pragnaca_szczescia
 
Posty: 53
Rejestracja: 03 Mar 2013, 11:28

Re: I my prosimy po poradę ..

Postprzez Lokator » 17 Maj 2013, 23:04

Trzymajcie się dzielnie, my przeszliśmy podobną drogę w tym samym szpitalu w zeszłym roku. Teraz kontrole co 3 miesiące. Powodzenia!
Lokator
 
Posty: 55
Rejestracja: 12 Wrz 2012, 21:38

Re: I my prosimy po poradę ..

Postprzez troll » 18 Maj 2013, 11:54

Witam serdecznie,

Z wymiotami trzeba walczyć. Nie wyobrażam sobie, żeby chorzy, którzy przechodzą chemioterapię męczyli się tak intensywnymi wymiotami. Koniecznie skonsultujcie się w tej sprawie z Waszym lekarzem prowadzącym.
Co do "bólu" płuc to czy występują przy tym objawy, które wskazywałyby na zmniejszoną wydolność oddechową? Trudności z oddechem, złapaniem oddechu, niedostatecznie "głębokie" oddychanie? Sugerowałbym, żeby rozważyć w tej sytuacji RTG klatki piersiowej.
Piski w uszach to standardowy objaw uboczny stosowania cisplatyny - też o tym musi wiedzieć lekarz prowadzący.

Pozdrawiam
Image
Image
Awatar użytkownika
troll
Ekspert
 
Posty: 3985
Rejestracja: 21 Gru 2010, 16:36

Re: I my prosimy po poradę ..

Postprzez pragnaca_szczescia » 12 Sie 2013, 20:34

witamy . My końcem czerwca skończyliśmy 3 kurs chemii . Po nim mąż długo się zbierał . Końcem lipca mąż miał 1 kontrole ( kolejna za 3 msc ) .

I mam pytanie jak te kontrole mają wyglądać ??

Męża oglądnęła ? jakaś pani doktor ( nie widziałam jej do tej pory ) i zlecili markery AFP I Beta Hcg i " do zobaczenia za 3 miesiące " ...

Czy wyniki ktoś ogląda między czasie ?? Czy dopiero na wizycie " za 3 miesiące " ?? Mąż oczywiście nie dopytał BO PO CO ..

Ja podeszłam do pielęgniarki to powiedziała że moge za 2 tyg podjechac i mi pokaże .. Tak tez zrobie i jutro jadę do szpitala ..

Kolejne pytanie od kilku dni mąż narzeka na ból brzucha / miednicy . Do jekiego lekarza się można z takowym bólem udać , rodzinnego ?

Ja już trochę bagatelizuje jego boleści .. Bo on ciągle coś wynajduje .. to coś na ramieniu , po pachą .. to plecy to teraz brzuch .. między czasie 2 jądro też już bolało .. Wg niego wszytsko co boli to zapewne kolejny przerzut ..


I jeszcze ostatnie pytanie : Bolące ręce / żyły . Jak długo mogą boleć ?? Mąż bardzo narzeka na ból od dloni do łokci najbardziej . Ile to może trwać jeszcze ??

Dziękuje bardzo za pomoc ..
pragnaca_szczescia
 
Posty: 53
Rejestracja: 03 Mar 2013, 11:28

PoprzedniaNastępna

Wróć do Metody terapeutyczne / dyskusja przypadków

Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 6 gości