przerzuty, prośba o pomoc

Chirurgiczne oraz zachowawcze metody terapii raka jądra. Nowoczesne schematy chemioterapeutyczne, radioterapia oraz leczenie wspomagające.

To forum jest miejscem na indywidualne tematy dotyczące choroby poszczególnych chorych. Tutaj możesz umieścić temat odnoszący się do Twojej/bliskiej Ci osoby choroby aby przedyskutować prawidłowość leczenia, uzyskać informacje, porady, odpowiedzi na nurtujące pytania.

Re: przerzuty, prośba o pomoc

Postprzez paweld7 » 20 Maj 2013, 12:45

port sprawuje się bardzo dobrze :) czasami jak się dotknę w tym miejscu to sobie o nim dopiero przypominam :) gdyby nie blizna nad nim to nikt by się nie domyslił że cokolwiek tam jest bo jest bardzo mały i nie widać go w ogóle.
polecam jeszcze raz wszystkim którzy biorą chemię i mają możliwość założenia :)
paweld7
 
Posty: 119
Rejestracja: 15 Mar 2013, 12:27

Re: przerzuty, prośba o pomoc

Postprzez Nut » 20 Maj 2013, 21:55

My też będziemy zakładać!

pozdrawiam ciepło!!
Nut
Nut
 
Posty: 216
Rejestracja: 23 Kwi 2013, 13:25

Re: przerzuty, prośba o pomoc

Postprzez paweld7 » 21 Maj 2013, 09:47

bardzo dobra decyzja, jak założycie to dajcie znać jak poszło :)

a jak tam Twój brat sie czuje po TIP`ie?
paweld7
 
Posty: 119
Rejestracja: 15 Mar 2013, 12:27

Re: przerzuty, prośba o pomoc

Postprzez Nut » 21 Maj 2013, 10:43

Oj, na razie niestety bardzo kiepsko. Przede wszystkim od 5 dnia chemii non stop rzyga. Aż ma gardło całe podrażnione i nie może mówić :-( Ledwo co zje albo nawet wypije i od razu łapią go torsje.
No i jest bardzo osłabiony.
Pani Dr Skoneczna mówiła nam,że w drugiej połowie tygodnia powinno być lepiej, więc czekamy na to, jak na zbawienie :) Mówiła, że to bardzo agresywna chemia i ma prawo tak być. Ale Biedny jest strasznie :( Jak się tylko lepiej poczuje to pojadę do niego.

A Ty, jak wywnioskowałam z Twoich wpisów, lepiej z samopoczuciem po TIPie?
Teraz we czwartek następny kurs tak?

Trzymam kciuki, żeby wszystko, w tym też samopoczucie, szło jak najlepiej! :)
pozdrawiam
Nut
Nut
 
Posty: 216
Rejestracja: 23 Kwi 2013, 13:25

Re: przerzuty, prośba o pomoc

Postprzez paweld7 » 21 Maj 2013, 12:02

jeśli jutrzejsze badania krwi wyjdą dobrze, to w czwartek zaczynam.
u mnie po TIP`ie było troche gorzej niż po BEP`ie ale nie wymiotowałem ani raz, w sumie było do przeżycia...
ostatnio miałem trochę krwawienia z nosa, więc pewnie płytki mi spadły, ale już przeszło więc mysle że będzie w normie.


jeśli tylko będziesz miała możliwość to bądź przy bracie bo On tego teraz potrzebuje, nawet jeśli o tym nie mówi, na prawde bardzo ważne jest wsparcie bliskich osób, zwłaszcza w tak ciężkim leczeniu.

pozdrawiam i życzę wytrwałości :)
paweld7
 
Posty: 119
Rejestracja: 15 Mar 2013, 12:27

Re: przerzuty, prośba o pomoc

Postprzez Nut » 21 Maj 2013, 15:13

Staram się być, kiedy tylko mogę. Natomiast jak on się tak źle czuje, że leży w łóżku i sukcesem jest to, że nie wymiotuje, to nie jadę do niego wieczorami (bo mogłabym dopiero po pracy), ale czekam jak lepiej się poczuje i wtedy go "napadnę" z jakimiś filmami lub czymś w tym stylu. Zresztą to jest strasznie ciężki przypadek z tymi filmami, bo widział już prawie wszystko, co na świecie sensownego nakręcono ;-) A jak myślę, że mam jakąś nowość, to okazuje się, że widział to już daaawno temu ;-)

Jakbyś miał jakieś podpowiedzi, na jaki jeszcze rodzaj rozrywki podczas takiego leczenia można mieć ochotę to chętnie przyjmę wszystkie wskazówki :) Na karty lub Scrabble nie miał ostatnio siły.

No i muszę powstrzymywać się ze swoją upierdliwością pt "chcesz rosołku? chcesz herbatki? przykryć Cię? itd" bo jak byłam u niego w sobotę w szpitalu to go ostro wkurzałam :) Nawet mój drugi brat, który też był z nami, miał mnie dosyć :)

Ok kończę bo się strasznie rozpisałam.

Życzę dużo sił witalnych i dobrego samopoczucia przy II kursie TIP!
ściskam
Nut
Nut
 
Posty: 216
Rejestracja: 23 Kwi 2013, 13:25

Re: przerzuty, prośba o pomoc

Postprzez paweld7 » 21 Maj 2013, 16:07

to będzie już mój III kurs :)
a co do rozrywki to ciężko powiedzieć bo każdego interesuje coś innego, ale ja np jak leże w szpitalu to czasem są takie dni że nie mam na nic ochoty, nawet nie chce mi sie nic oglądać a czasem wynajduje sobie jakaś pierdołę jak np kostke rubika heh którą kiedyś specjalnie zamówiłem i uczyłem sie układać :)
paweld7
 
Posty: 119
Rejestracja: 15 Mar 2013, 12:27

Re: przerzuty, prośba o pomoc

Postprzez Nut » 21 Maj 2013, 21:49

Ok. Dzięki za podpowiedzi Paweld7 :-)

Tym lepiej, że III - szybciej zleci do końca!! :)

Trzymaj się i jeszcze raz dużo sił i jak najszybciej pełnego zdrowia!! :)

(I daj znać od czasu do czasu, jak u Ciebie :-))
Nut
 
Posty: 216
Rejestracja: 23 Kwi 2013, 13:25

Re: przerzuty, prośba o pomoc

Postprzez paweld7 » 23 Maj 2013, 18:08

witajcie :)

byłem dziś w szpitalu, mieli mnie przyjąć ale wróciłem do domu, bo próby wątrobowe są podwyższone i nie mogą podać chemii.
w związku z moim hcv-em dostałem pilne skierowanie do zakaźników i od razu wizyta. dostałem tabletki i za tydzień ide na kontrolne badania (do tego czasu muszę jeszcze zrobić usg) po tym, tj 3.06 ide znów na onkologię i jeśli alt i ast się obniżą to podadzą chemię :>

pozdrawiam i miłego dnia życzą Wszystkim :)
wytrwałości :)
paweld7
 
Posty: 119
Rejestracja: 15 Mar 2013, 12:27

Re: przerzuty, prośba o pomoc

Postprzez romi » 23 Maj 2013, 18:22

Witaj
Niech szybko wracają do normy, bo wszelkie opóźnienia w chemii mogą wpływać na efekt leczenia.
Powodzenia
romi
 
Posty: 4210
Rejestracja: 03 Paź 2011, 10:46

PoprzedniaNastępna

Wróć do Metody terapeutyczne / dyskusja przypadków

Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 1 gość