To trzymam kciuki, żeby za tydzień wyniki wątrobowe były już ok!!
Może skonsultuj jeszcze z kimś te wyniki i dalsze postępowanie? Np. z Dr Sarosiekiem. Co Ty na to? Tak na wszelki wypadek.
Mój Paweł czuje się coraz lepiej. Już nie wymiotuje, ma więcej siły, gorączka spadła - utrzymuje się tak 37,2 st C. Wyniki krwi w miarę. We wtorek mamy kontrolną TK więc nerwy się nasilają... jego też nosi. Potem we środę wyjeżdżają pod Warszawę, na działkę, posiedzieć, odpocząć i potem 28 sierpnia czeka go operacja, jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem.
Trzymaj się ciepło!!! Damy radę

Ściskam mocno i optymistycznie!!!